statystyki

Nielegalny podsłuch czy prowokacja? Sędzia nie odrzuci już brudnych dowodów w sądzie

autor: Ewa Ivanova25.02.2016, 07:26; Aktualizacja: 25.02.2016, 08:42
prawo

Ministerstwo Sprawiedliwości w projekcie nowelizacji k.p.k. chce jednak uchylenia art. 168a. Posłowie PiS idą dalej: proponują nowe jego brzmienieźródło: ShutterStock

Sędzia nie będzie mógł odrzucić dowodu tylko dlatego, że został zdobyty z przekroczeniem granic prowokacji czy w efekcie nielegalnych podsłuchów.

Reklama


Reklama


Szykuje się fundamentalna zmiana w procesie karnym: dowód nie będzie mógł być uznany za niedopuszczalny tylko dlatego, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego. Odrzucony zostanie tylko, jeżeli uzyskano go w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności. Taką poprawkę zaproponowali posłowie PiS w toku prac nad nowelizacją kodeksu postępowania karnego. Chodzi o wzmocnienie zasady prawdy materialnej, tak aby o przydatności dowodu ostatecznie decydowały niezawisłe sądy na zasadzie swobodnej oceny.

Nieoficjalnie można też usłyszeć, że zmiana pozwoli na walkę z patologiami w wymiarze sprawiedliwości, np. na kontynuowanie postępowania w sprawie domniemanej korupcji w Sądzie Najwyższym. Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku w czerwcu 2015 r. częściowo je umorzyła, kwestionując wartość dowodową materiałów zgromadzonych przez CBA.

Dowody nielegalne

Dziś – w uproszczeniu – niedopuszczalne jest wykorzystanie dowodów zdobytych nielegalnie, np. gdy służby przekroczyły granice prowokacji albo gdy są poważne wątpliwości co do sposobu uzyskania zgód na podsłuchy. Takie podejście to głównie zasługa orzecznictwa Sądu Najwyższego. Ugruntowało je wprowadzenie w lipcu do kodeksu postępowania karnego art. 168a k.p.k. wprost przesądzającego o niedopuszczalności wykorzystania w procesie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego.

Ministerstwo Sprawiedliwości w projekcie nowelizacji k.p.k. chce jednak uchylenia art. 168a. Posłowie PiS idą dalej: proponują nowe jego brzmienie (zob. ramka).

Samowola dowodowa

Samowola dowodowa

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– W pierwszej kolejności istotna jest treść dowodu. Jego ewentualne uzyskanie za pomocą czynu zabronionego nie powinno automatycznie eliminować go z procesu, a jedynie rodzić konsekwencje prawnokarne czy dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy nadużywających prawa – uważa Jacek Skała, szef Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury.

Jest zadowolony, że dowodu z procesu nie wyeliminuje to, iż został pozyskany w efekcie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków.

– To właśnie w tej przestrzeni nasi przeciwnicy procesowi doszukiwali się uchybień, aby dyskwalifikować istotne dowody i w efekcie uzyskiwać dla oskarżonych korzystne rozstrzygnięcia – dodaje Skała.

Inaczej oceniają to obrońcy. Według nich to groźny przepis.

– Posłowie proponują jakiś potworek prawny, który zmierza do legalizacji niemal każdego dowodu pozyskanego nielegalnie, a więc także w wyniku przekroczenia granic prowokacji czy kompletnie nielegalnych podsłuchów – uważa Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci.

Dowód będzie wykluczany tylko w wyjątkowych przypadkach (np. gdy uzyskano go w wyniku ciężkich przestępstw).

– Nie będzie przeszkód, aby wykorzystywać informacje stanowiące tajemnicę adwokacką, dziennikarską czy spowiedzi. Nie znajduję jako obrońca żadnego uzasadnienia dla zmiany tak daleko ingerującej w prawa i wolności jednostki – dodaje mec. Krüger.

Zgoda następcza

Posłowie chcą także rezygnacji z następczej zgody sądu. Jeśli przy okazji kontroli operacyjnej wobec jednej osoby okaże się, że uzyskano materiał potwierdzający popełnienie przestępstwa przez inną, o wykorzystaniu takiego materiału będzie mógł zdecydować prokurator (a nie sąd).

„Instytucja kontroli następczej nie jest powszechnie znana w innych państwach UE, a raczej należy do wyjątków. W większości państw nie ma też ograniczeń w wykorzystaniu dowodowym informacji dotyczących innych przestępstw, które ujawniono przypadkowo w trakcie kontroli operacyjnej” – uzasadniają projektodawcy.

I ten tok myślenia podzielają prokuratorzy. Jacek Skała przekonuje, że wyeliminowanie potrzeby uzyskiwania zgody następczej zwolniłoby oskarżycieli z dodatkowych, niepotrzebnych i sformalizowanych procedur, umożliwiając jednocześnie skuteczniejszą walkę z przestępczością.

– Wychodząc z założenia, że uzyskane w wyniku prawidłowo zarządzonej i przeprowadzonej kontroli operacyjnej lub procesowej dowody są legalne i wartościowe, to prokurator powinien decydować zgodnie z zasadami legalizmu i prawdy materialnej o wykorzystaniu tych dowodów w postępowaniu karnym – komentuje dr Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.

Jak zaznacza, takie rozwiązanie w pełni respektuje wartości konstytucyjne, a przy tym przyczyni się do poprawy skuteczności wykrywania i ścigania przestępstw.

Etap legislacyjny

Prace w podkomisji

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Matys(2016-02-25 08:45) Odpowiedz 3010

    Bandyckie państwo :|

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • sa(2016-02-25 10:44) Odpowiedz 259

    Teraz wiadome jest po co było wprowadzenie w internecie ,telefonii bez zgody sądu i podstaw wynikających akt procesowych, podsłuchiwanie wszystkich Obywateli (zamiast zapisu w DU ,że tylko dowodowo podejrzanych terrorystów ) w tych nowych uchwalonych przepisach. Brawo nowa lepsza zmiana ! A tak miało być dobrze i mądrze.

  • Asesor(2016-02-25 08:57) Odpowiedz 2036

    Brawo! Wreszcie bandyci znajdą się w więzieniach. Pora przyjrzeć się umorzeniom afer korupcyjnych!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • igor(2016-02-25 12:53) Odpowiedz 171

    ROZMOWA KONTROLOWANA ROZMOWA KONTROLOWANA ROZMOWA KONTROLOWANA

  • cba(2016-02-25 09:16) Odpowiedz 1124

    Oszustem i łgarzem mogę być wtedy kiedy jest sądowe przyzwolenie na nagranie. A jak nagranie przeprowadzane jest bez zgody to już jestem uczciwy. Hipokryzja godna każdego lewaka.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Mirek(2016-02-25 19:52) Odpowiedz 91

    Neokomunizm w polskiej procedurze karnej.

  • ja(2016-02-25 23:04) Odpowiedz 92

    Kierunek Korea Północna.Kto będzie polskim Kimem?

  • jkl(2016-02-25 14:49) Odpowiedz 77

    Czyli tym nagranym przy ośmiorniczkach się nie upiecze?

  • kon(2016-02-25 19:39) Odpowiedz 50

    @asesor &@cba, chodzi o to panowie, że wy TAKŻE macie przestrzegać prawa żeby zarobić na swoje wynagrodzenie. Przez lata policja, prokuratura itp. nauczyli się że (i) nie muszą specjale się wysilać bo sąd przeprowadzi dowodzenie, (ii) jesteśmy aparatem ucisku zatem możemy wszytko.

  • Ławrentij B.(2016-02-26 00:32) Odpowiedz 51

    Była falandyzacja, będzie ziobryzacja! Przykład ekstremalny: "...istotna jest treść dowodu. Jego ewentualne uzyskanie za pomocą czynu zabronionego nie powinno automatycznie eliminować go z procesu, a jedynie rodzić konsekwencje prawnokarne czy dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy nadużywających prawa". Bierzemy delikwenta "na dołek", robimy mu "rekolekcje", zeznania zapisujemy i jest dowód! Czyn zabroniony? Być może, panie prokuratorze... sprawca zostanie upomniany, a także odsuniety od udziału w przesłuchaniach nA 1 tydzień.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • aaa(2016-02-26 09:34) Odpowiedz 20

    Czy możliwość pozyskiwania dowodów mało legalnymi środkami nie przybliża nas zanadto do średniowiecznego pojmowania zasady confessio est regina probationum - pod odpowiednim środkiem nacisku każdy się przyzna do winy. Już pod rządami starej procedury karnej oskarżeni odwoływali wyjaśnienia przed sądem twierdząc że byli zastraszani prze śledczych - teraz może być tylko gorzej.

  • ants(2016-02-26 09:04) Odpowiedz 13

    Odezwali się krętacze, złodzieje i oszuści . Uczciwemu człowiekowi immunitet też nie jest potrzebny . O co wam chodzi ?

  • R(2016-02-26 08:09) Odpowiedz 00

    Czy to kolejna „kiełbasa wyborcza” by podsłuchiwał nie wiadomo kto w aparacie totalitarnym, rozbudowanym ubożejących i okradanych przez państwo i jego struktury, pozbawianych praw pracowniczych i innych bardzo wielu obywateli, czy zwalczanie prawdziwej korupcji , jak na razie nikogo nie ukarano może płotkę”, mówi się o jakichś machlojkach na miliony nawet wkoło i podobne sumy, czy to prawda, czy kłamią czy oni wszyscy albo prawie biorą w tym udział i tam się tym dzielą, chyba na to wygląda, z niezawisłością i decyzjami procesowymi również niektórych sądów a może i wielu trzeba być ostrożnym

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama