statystyki

Atawizm i magia, czyli nieracjonalny spór o ślubowanie sędziów TK

autor: Walerian Sanetra19.01.2016, 07:17; Aktualizacja: 19.01.2016, 09:24
W dyskusji podkreśla się, że jest to akt o charakterze symbolicznym

W dyskusji podkreśla się, że jest to akt o charakterze symbolicznymźródło: Materiały Prasowe

Spór wokół ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego skłania m.in. do zastanowienia się nad istotą, sensem i racjonalnością tego aktu; nad potrzebą jego istnienia w prawie.

reklama


reklama


W dyskusji podkreśla się, że jest to akt o charakterze symbolicznym, który w przypadku sędziów Trybunału Konstytucyjnego – z uwagi na unormowanie art. 194 ust. 1 Konstytucji RP – nie oznacza nadania im statusu sędziego (nawiązania z nimi stosunku prawnego będącego według mnie szczególnym stosunkiem pracy), bo sędziami stają się oni już w chwili dokonanego przez Sejm wyboru. Zgodnie z art. 73 kodeksu pracy sam wybór, a nie jakaś dodatkowa czynność (akt), rodzi stosunek pracy, który rozwiązuje się z wygaśnięciem mandatu. Wprowadzanie do tekstów prawnych obowiązku złożenia ślubowania czy przysięgi w odniesieniu do określonych osób i sytuacji jest bez wątpienia elementem pewnej tradycji i zwyczaju. Ich źródeł należy szukać w odległej przeszłości i ukształtowanym przekonaniu, że złamanie danego przyrzeczenia czy aktu ślubowania oznacza naruszenie tabu i powoduje interwencję sił nadprzyrodzonych, co wzmacniało jeszcze istniejący system sankcji stworzonych przez człowieka. Ma to wiele wspólnego z zaklinaniem rzeczywistości, magią i zabobonami, a także z wiarą w opiekę i pomoc opatrzności. Ślubowanie czy przysięga były – i nieraz są – traktowane jako szczególna forma namaszczenia i uświęcenia, oznaczająca powierzenie określonej władzy i jednocześnie jej usprawiedliwienie oraz legitymizację. Uważane bywają także za sprawę honoru i godności: skoro ślubowaliśmy, to złamanie ślubów jest równoznaczne z zachowaniem niehonorowym, niegodnym, hańbiącym, a może i zdradą.

By wzmocnić psychologiczne i społeczne oddziaływanie ślubowania (przysięgi) aktowi jego składania z reguły nadaje się szczególną oprawę, starając się możliwie jak najbardziej go uwznioślić. Warunkiem wstępnym jest tu przyjęcie założenia, że ślubowania nie składa się samemu sobie, lecz wobec innych osób (organów). Często więc akt ślubowania staje się rodzajem święta publiczno-rodzinnego, połączonego z procedurą znamionującą zaklinanie rzeczywistości. I to niezależnie od tego, że – jak pokazuje spór związany z przyjęciem ślubowania sędziów TK – w praktyce państwowej może stać się ono przekleństwem czy zaprzeczeniem szlachetności intencji i woli ślubującego i przyjmującego ślubowanie.


Pozostało jeszcze 70% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Inspektor Pracy(2016-01-19 11:26) Odpowiedz 83

    Trybunał udowodnił ,że nigdy nie będzie ostoją uczciwości ,sprawiedliwości społecznej i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. ........Mamy raczej do czynienia z Mafią oligarchów utrzymującymi swoje statusQwo niż z reprezentantami najwyższych wartości. .........To przez tych wykształciuchów Naród wie ,że wszystko w zależności od celów POlitycznych można ukraść ,zmarnotrawić i zniszczyć. Już nikt nikomu nie wierzy .....Organy Państwa na POkolenia straciły zaufanie społeczne . Nawet spracowanym bez ferii, bez wakacji, zatrudnionych od 15r życia pozwolili ukraść wiek emerytalny. ............Nawet Tycm z Nich co za Komuny i POstkomuny pracowali w soboty , w święta a także w tygodniu w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych zapewniając Im ciepło ,energie czy ratunek.. Nawet Tym z Nich co pracowali w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy POzwoli wstecznie okraść także jeżeli na dzień wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach POdmostowych mieli więcej niż 15 lat pracy tylko dlatego ,ze byli młodsi wiekiem.. Na cóż więc ta banda wykształciuchów Trybunalskich zasłużyła? Co z art 12 ustawy POdmostowej która nie zalicza nadgodzin do stażu choć każdą absencje odlicza? .........Gdzie się to wykazuje na świadectwach pracy -dlaczego nie? Już nikt nie chce płacić składek ,już nikt nie chce ufać systemowi nadzorowanemu przez bandę oszustów ,każdy Kto może ucieka i to zostanie na pokolenia . Oni potrafią tylko niszczyć. .Jak by mimochodem na poparcie tych tez wypowiedział sie prof. Cezary Mech, były wiceminister finansów :......... Przejęcie 150 mld zł i wydłużenie wieku emerytalnego miało dewastujący wpływ na stabilność finansów publicznych, jak i efektywność mikroekonomiczną – uważa –........ Dodatkowo zostawiało ZUS z bilionowymi zobowiązaniami i zmieniało charakter składek z odłożonych oszczędności na daninę podatkową, powodując systemową ucieczkę przed oskładkowaniem i walkę grup o przywileje emerytalne, jak i „wyścig” państwa do podwyższania wieku" – dodaje ekonomista...................... - "Uważam, że taką decyzję, jak podwyższenie wieku emerytalnego, należy podejmować po konsultacjach społecznych, a nie z zaskoczenia jak w 2012 roku – mówi prof. Leokadia Oręziak z Katedry Finansów "Międzynarodowych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama