statystyki

Do ośmiu lat więzienia za kłamstwo w procesie

autor: Ewa Ivanova13.01.2016, 07:19; Aktualizacja: 13.01.2016, 08:08
więzienie, więzień, areszt

8 lat pozbawienia wolności będzie grozić także osobie, która „składa fałszywe zeznanie”źródło: ShutterStock

Z kodeksu karnego znika kontrowersyjna instytucja umorzenia pojednawczego (restytucyjnego) – czyli art. 59a k.k. Za jego sprawą prokurator na wniosek pokrzywdzonego musi umorzyć postępowanie, jeśli sprawca pojednał się z pokrzywdzonym i naprawił szkodę lub zadośćuczynił krzywdzie. Rezygnację z przepisu przewiduje projekt nowelizacji k.p.k. i k.k., przyjęty wczoraj przez rząd.

Reklama


Reklama


Z dobrodziejstwa umorzenia restytucyjnego mógł skorzystać np. sprawca bójki, pobicia, uszkodzeń ciała, a nawet rozboju czy wymuszenia rozbójniczego, o ile czyn miał mniejszą wagę. Co więcej, taki sprawca mógł po wyjściu z aresztu zażądać odszkodowania, jeśli doznał szkody w związku ze stosowaniem wobec niego środków przymusu. Środowisko prokuratorskie od początku było przeciwne tej instytucji.

– W większości wypadków prokurator nie będzie miał możliwości ustalenia, czy rzeczywiście doszło do pojednania. Obawiam się, że w wielu wypadkach wniosek złożony przez pokrzywdzonego będzie wynikiem oddziaływania na niego metodą kija i marchewki – ostrzegał prokurator Tomasz Szafrański z Prokuratury Generalnej.

Zdaniem MS rozwiązanie umożliwia „poprzez względną obligatoryjność jego zastosowania – uniknięcie odpowiedzialności karnej przez sprawców nawet poważnych przestępstw (w potocznym rozumieniu »wykupienie się« od odpowiedzialności)”. I dlatego powinno zniknąć z kodeksu.

Autorzy zmian zaostrzają też kary za wprowadzanie w błąd organu prowadzącego postępowanie. W art. 233 par. 1 k.k. („kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę”) zamiast sankcji do 3 lat pozbawienia wolności, jak jest dziś, proponują widełki od 6 miesięcy do lat 8. Co więcej, par. 1a tego przepisu przesądza, że tej samej karze podlegać będzie osoba, która „składa fałszywe zeznanie” (a więc świadek, ale nie oskarżony) z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jej samej lub jej najbliższym. Ma ona bowiem prawo milczeć, ale nie wolno jej kłamać.

Dotychczas orzecznictwo Sądu Najwyższego przyznawało faktycznemu sprawcy przestępstwa niemal nielimitowane prawo do kłamstwa (tak: uchwała Sądu Najwyższego z 20 września 2007 r. I KZP 26/07). „W celu rozstrzygnięcia tego rodzaju wątpliwości i interpretacji mających negatywne konsekwencje dla pewności prawnej i skuteczności wymiaru sprawiedliwości projektodawca zdecydował się jednoznacznie uznać zachowanie uczestnika postępowania, polegające na świadomym składaniu fałszywych zeznań i wprowadzaniu w błąd organu procesowego, pomimo pouczenia go o prawie do odmowy składania zeznań lub odpowiedzi na pytania, za czyn zabroniony jako przestępstwo” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Jak już informowaliśmy, resort sprawiedliwości rezygnuje też z wielu kluczowych zmian wprowadzonych przez poprzedni rząd w ramach flagowej reformy procesu karnego. Przede wszystkim z kontradyktoryjności: znów sąd (a nie strony) będzie odgrywał kluczową rolę w postępowaniu dowodowym. Nie będzie już obrońcy na żądanie, zniknie też art. 168a k.p.k. – wprowadzający zakaz posługiwania się w procesie dowodami uzyskanymi za pomocą czynu zabronionego. Nie będzie też wymogu obligatoryjnego dołączania do aktów oskarżenia informacji dotyczącej sytuacji majątkowej oskarżonego.

Zmiany mają wejść w życie 1 kwietnia. 

Etap legislacyjny

Projekt przyjęty przez Radę Ministrów

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Okradziony przez żydów w prywatnym SR w Tychach...(2016-01-13 09:42) Odpowiedz 1812

    Czy sędzia który preparował i fałszował w orzekanej sprawie pójdzie siedzieć?? Chyba nie w tym kraju...

  • Joanna żakowska(2016-01-13 09:24) Odpowiedz 1713

    Tragiczne jest to , że bekarni są kłamiący sędziowie , prokuratorzy , biegli , notariusze itp. ! Jaki sens ma proces karny ?

  • s(2016-01-13 19:10) Odpowiedz 90

    Art. 59a to akurat bardzo dobre rozwiązanie i powinno zostać utrzymane. Nie trzeba od razu wszystkich nowinek wrzucać do kosza, można wyjąć te ciekawsze. Art. 59a jest jednym z nich.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama