statystyki

Warchoł: Nieodpłatna pomoc prawna przerosła organizacje pozarządowe

autor: Anna Krzyżanowska13.01.2016, 07:19; Aktualizacja: 13.01.2016, 08:47
prawnik, biznes, umowa

Organizacji pozarządowych, które kwalifikują się do udzielania nieodpłatnych porad, jest jedynie kilkanaście w skali całego krajuźródło: ShutterStock

System bezpłatnego poradnictwa został skonstruowany nieracjonalnie i na ostatnią chwilę - podsumowuje Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości w rozmowie z Anną Krzyżanowską.

Reklama


Reklama


Jakie wrażenia z pierwszych dni funkcjonowania ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej?

Dr Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości

Dr Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nie są one do końca satysfakcjonujące, między innymi przez źle skonstruowany przez poprzednią ekipę rządzącą harmonogram do ustawy. Zakładał on, że ustawa wejdzie w życie 1 stycznia 2016 r., natomiast do 31 grudnia 2015 r. zastrzeżono termin, do którego zawarte powinny być umowy między powiatami a adwokatami i radcami, którzy mają udzielać porad. Efekt był taki, że 4 stycznia kilkudziesięciu punktów nie udało się otworzyć na czas. W Biuletynie Informacji Publicznej aż 89 powiatów nie było w ogóle informacji o godzinach otwarcia i lokalizacji punktów bezpłatnego poradnictwa. 8 stycznia liczba nieotwartych punktów wciąż wynosiła 63. To bardzo dużo.


Pozostało jeszcze 82% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • rr(2016-01-13 08:52) Odpowiedz 68

    Pomoc prawna powinna być tworzona przy urzędach i sądach, nie oddawana w ręce prywatne. Pomoc powinna opierać się na specjalizacji. Nie wierzę w skuteczną pomoc prawną świadczoną przez ludzi od wszystkiego. Nie ma możliwości opanowania całego prawa na przyzwoitym poziomie. Zatem cywilista będzie prawdopodobnie kiepski z karnego, a karnista zapewne będzie miał poważny problem z prawem cywilnym, itp. Oczywiście można poświęcić na problem kilka dni, czytając przepisy i opracowania - ale takie dni spędzone na nauce - to koszt. Załóżmy, że komuś trafia się problem który wymaga poświęcenia tygodnia czasu na naukę - czy ktoś zrekompensuje czas pracy radzącego? Jedynie specjalizacje z uwagi na powtarzalność części problemów, dają szansę na obniżenie kosztów i w miarę szybkie załatwianie spraw. Ale nawet to wymaga stałej nauki, która kosztuje. Dlatego uważam, że pomocy prawnej powinny udzielać urzędy, zatrudniające prawników. Dzięki temu ściągnięta zostanie z rynku nadwyżka magistrów, którzy nie mają możliwości zarobkowania porównywalnych z członkami korporacji prawniczych.

  • R(2016-01-13 11:09) Odpowiedz 52

    ten „cwaniaczek” co pisze o „specjalizacji” chciałby wszystko za darmo i od specjalistów, którzy z kolei nie maja nic za darmo gdzie indziej, poza nielicznymi moze wyjatkami, jak nie otworzyli punktów na czas to czyja to wina, ustawodawcy i kogo jeszcze ? , mankamentów jest sporo z róznych punktów widzenia, pan minister ma się pewnie dobrze a nawet bardz dobrze pod wieloma względami

  • KK(2016-01-13 12:28) Odpowiedz 21

    w Wielu powiatach do ddzisiaj nieodpłatna pomoc prawna nie działa.Bo nie przekazano pieniędzy

  • A. L.(2016-01-13 09:31) Odpowiedz 13

    Bzdura . W mojej placówce działa to świetnie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama