statystyki

Zmiany w uprawnieniach do parkowania na "kopertach"

07.01.2016, 10:27

Jak wyjaśnia ekspert Fundacji "Integracja" Krzysztof Pater, 2015 r. przyniósł trzy istotne zmiany dla kierowców z niepełnosprawnością lub osób przewożących niepełnosprawnych.

Reklama


Reklama



"Po pierwsze, od 1 lipca 2015 r. obowiązują tylko nowe karty parkingowe i liczba osób, w porównaniu z liczbą osób, które wcześniej z takich uprawnień korzystały, gwałtownie się zmniejszyła. Po drugie, każdy zarządzający parkingiem, miejscami parkingowymi musi zapewnić co najmniej 4 proc. z ogólnej sumy miejsc na miejsca dla niepełnosprawnych. Po trzecie, wszystkie miejsca parkingowe, które teraz powstają, muszą być malowane na niebieskim tle; a te, które już istnieją, muszą zostać przemalowane na niebiesko do końca czerwca 2017 r." - powiedział.

Podczas prac legislacyjnych nad nową kartą parkingową resort pracy oceniał, że na rynku jest od 900 tys. do 1,2 mln starych kart. Z danych resortu przesłanych PAP wynika, że od lipca 2014 r. do końca listopada 2015 r. wydano 314 tys. nowych kart.

Karta parkingowa to jedyny dokument uprawniający osoby z niepełnosprawnością do parkowania na "kopertach"; jest wydawana niepełnosprawnym lub placówce zajmującej się osobami niepełnosprawnymi. Można ją otrzymać tylko na podstawie orzeczeń wydawanych przez powiatowe lub miejskie zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności.

Przed zmianą karty były wydawane bezterminowo, co m.in. utrudniało korzystanie z uprzywilejowanych miejsc parkingowych w krajach UE, a przede wszystkim powodowało, że w Polsce kart często używały osoby nieuprawnione – np. korzystano z kart osób, które już zmarły, lub które były wystawione na członków rodziny mieszkających w innym rejonie kraju, które nie zamierzały korzystać ze swojej karty i przekazywały ją w "użytkowanie" członkom rodziny.

Nowe karty parkingowe są wydawane na nie dłużej niż 5 lat, wyłącznie osobom o znacznym albo umiarkowanym stopniu niepełnosprawności mającym znacznie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się. Z karty mogą też korzystać kierowcy, którzy przewożą osoby niepełnosprawne posiadające kartę. W przypadku osób o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności wniosek o wydanie karty mogą złożyć tylko niektórzy niepełnosprawni - osoby z chorobami narządu wzroku, upośledzeniem narządu ruchu lub chorobą neurologiczną (muszą mieć w orzeczeniu o niepełnosprawności konkretny symbol niepełnosprawności i wskazanie do karty parkingowej). Placówki obsługujące osoby niepełnosprawne otrzymują karty parkingowe na 3 lata.

Na jednej stronie karty znajduje się fotografia osoby uprawnionej do parkowania na miejscach dla niepełnosprawnych, jej dane, na drugiej stronie - numer karty, termin jej ważności, a poniżej niebieski znak wózka inwalidzkiego (taki sam symbol jak na "kopertach"); po prawej stronie znajduje się nazwa dokumentu w języku polskim i w innych językach europejskich. Jak mówi Pater, polska karta jest jedyną, na której znajdują się napisy we wszystkich językach UE. Pośrodku jest jeszcze hologram z symbolem niepełnosprawności i okrąg z białych gwiazdek a w jego środku litery PL - symbolizujący kraj, z którego pochodzi właściciel karty.

Powoli zmieniają się same "koperty"; zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury do czerwca 2017 r. wszyscy zarządcy parkingów powinni dostosować się do wymogu i pomalować te miejsca parkingowe na niebiesko.

Krzysztof Pater podkreślił, że ustawodawca nie określił, jaki to ma być kolor niebieski. Od zarządcy parkingu zależy więc, czy miejsce dla niepełnosprawnego kierowcy będzie miało kolor stonowany czy bardziej rzucający się w oczy. Ekspert Integracji uważa, że takie oznaczenie sprawia, iż "koperta" jest lepiej widoczna, co - jego zdaniem - sprawi, że rzadziej będą na niej parkować kierowcy nieuprawnieni, którzy się po prostu zagapią i wjadą na takie miejsce. Pater przekonuje, że niebieski kolor ma też znaczenie psychologiczne - kierowca, który parkuje na takim miejscu czuje się bardziej widoczny; dwa razy się zastanowi zanim złamie prawo np. korzystając z cudzej karty parkingowej.

Wraz ze zmianami w wydawaniu kart parkingowych w Kodeksie wykroczeń pojawiło się nowe wykroczenie: posługiwanie się w sposób nieuprawniony kartą parkingową dla osób niepełnosprawnych, za co można grozi grzywna do 2 tys. zł.

500 złotych kary może zaś otrzymać osoba, która stanie swoim samochodem na oznaczonym miejscu dla niepełnosprawnych a nie ma do tego uprawnienia. Według Krzysztofa Patera, jeśli widzimy taka sytuację, powinniśmy zawsze reagować i dzwonić na numer telefoniczny staży miejskiej lub policji. "Jeśli nie mandat 500-złotowy i punkty karne, to sama konieczność chodzenia do straży miejskiej, być może oczekiwanie w kolejce, a więc strata czasu, takiego kierowcę czegoś nauczy" - ocenił Pater.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • Inwalida(2016-01-07 11:58) Odpowiedz 52

    Państwo tworzy w miastach na wielu parkingach zbyt wąskie koperty parkingowe dla osób niepełnosprawnych nie nadające się dla osób niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich, czyli 2,5 m szerokości zamiast 3,6 m szerokości, a także bez znaków drogowych pionowych o symbolu D-18a "parking - miejsce zastrzeżone" lub D-18b „parking zadaszony” z tabliczką T-29 (umieszczoną pod tym znakiem), a tylko z namalowanym na kopercie znakiem poziomym P-20 stwarzając tym samym niewidoczność w razie opadów śniegu, deszczu oraz zawsze z daleka, a tworzenie takich kopert jest niezgodne z przepisami techniczno–budowlanymi (Prawo Budowlane, rozdz. 3): „Miejsca postojowe dla samochodów osobowych” (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690) i podlega podlegać karze grzywny między innymi następującego art. 85a kodeksu wykroczeń: § 1. Kto narusza przepisy dotyczące sposobu znakowania dróg wewnętrznych, podlega karze grzywny. § 2. Tej samej karze za czyn określony w § 1 podlega ten, kto zlecił wadliwe dokonanie tej czynności, pozwala na to, że policji, straży miejskiej, ochroniarzy centrów handlowych nie interesują nielegalnie parkujący kierowcy na kopertach parkingowych, natomiast policja i straż miejska kontroluje i karze mandatem dopiero po uprzednim powiadomieniu przez świadka nielegalnie zaparkowany pojazd, przez co naraża się też świadka na niebezpieczeństwo ze strony obserwującego powiadomienie nielegalnie parkującego kierowcy i dlatego też tacy świadkowie boją się powiadamiać, a policja telefonicznie przeprowadza wywiad zadając pytania czy świadek widzi i czy prowadzi samochód oraz straszy sądem sparaliżowanego i na wpół niewidomego, czyli mającego ślepotę lewego oka świadek potem telefonicznie ostrzega świadka przed odpowiedzialnością w sądzie, jeśli policja po przyjeździe zobaczy legalną kartę parkingową osoby niepełnosprawnej, a gdy sparaliżowany i na wpół niewidomy, czyli mający ślepotę lewego oka świadek podjeżdżający prowadzonym przez żonę samochodem na kopertę parkingową dla niepełnosprawnych widzi parę metrów przed nami wjeżdżający przed sobą na tą kopertę parkingową samochód z Wielkiej Brytanii, z którego wysiadają zdrowe i młode osoby, do który podchodzi będąca przy innym samochodzie młoda kobieta wręczając im niebieską kartę parkingową, Jeśli zdrowy kierowca zaparkuje bez biletu na normalnej kopercie strefy płatnego parkowania to natychmiast zjawia się kontroler, aby wypisać mandat. Państwo utrudnia w życiu osobom niepełnosprawnym i przez to są niedoinformowane osoby niepełnosprawne poprzez różne przepisy w różnych miastach Rzeczypospolitej Polskiej dotyczące w jednym mieście bezpłatnego, a w innym mieście płatnego parkowania w płatnej strefie zamieszczając przed strefą płatnego parkowania cennik parkowania tylko dla zdrowych kierowców, a nie zamieszczając żadnych informacji dla osób niepełnosprawnych, a także stosuje w różnych miastach różne przepisy dotyczące ulg przejazdowych i bezpłatnych przejazdów środkami komunikacji miejskiej i przed udaniem się do danego miasta państwo sprawia osobom niepełnosprawnym dużo trudu w poszukiwaniu odpowiednich przepisów ustanowionych przez dane miasto. Pod koniec 2006 roku widząc tylko poziome koperty parkingowe bez znaków pionowych przed Supermarketem Kaufland w Lesznie prosiłem dyrektora Supermarketu Kaufland, aby umieścić znaki pionowe. Dyrektor nie zareagował. Zadzwoniłem do dyrekcji Supermarketu Kaufland we Wrocławiu i udając Niemca w języku niemieckim natychmiast połączono mnie z dyrekcją. Następnego dnia pojawiły się przed Supermarketem Kaufland w Lesznie trzy znaki pionowe, które są do dziś widoczne z daleka.

  • Obserwator(2016-01-08 17:09) Odpowiedz 20

    Cwaniak w bloku wyrobił kartę na mamusię chodzącą o lasce, nigdzie jej nie wozi, ona nie ma prawa jazdy, ale on - byczek prowadzący własną działalność gospodarczą parkuje swoim firmowym nieoznakowanym samochodem przed blokiem na jedynym miejscu dla niepełnosprawnych i ma w d.... inwalidów. Mamuśka mieszka z nim, więc on ma wytłumaczenie że w każdej chwili może mieć "niby potrzebę" ją gdzieś zawiezć jak już wróci z roboty. Tak toczy się światek.

  • Inwalida(2016-01-07 11:56) Odpowiedz 13

    Państwo tworzy w miastach na wielu parkingach zbyt wąskie koperty parkingowe dla osób niepełnosprawnych nie nadające się dla osób niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich, czyli 2,5 m szerokości zamiast 3,6 m szerokości, a także bez znaków drogowych pionowych o symbolu D-18a "parking - miejsce zastrzeżone" lub D-18b „parking zadaszony” z tabliczką T-29 (umieszczoną pod tym znakiem), a tylko z namalowanym na kopercie znakiem poziomym P-20 stwarzając tym samym niewidoczność w razie opadów śniegu, deszczu oraz zawsze z daleka, a tworzenie takich kopert jest niezgodne z przepisami techniczno–budowlanymi (Prawo Budowlane, rozdz. 3): „Miejsca postojowe dla samochodów osobowych” (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690) i podlega podlegać karze grzywny między innymi następującego art. 85a kodeksu wykroczeń: § 1. Kto narusza przepisy dotyczące sposobu znakowania dróg wewnętrznych, podlega karze grzywny. § 2. Tej samej karze za czyn określony w § 1 podlega ten, kto zlecił wadliwe dokonanie tej czynności, pozwala na to, że policji, straży miejskiej, ochroniarzy centrów handlowych nie interesują nielegalnie parkujący kierowcy na kopertach parkingowych, natomiast policja i straż miejska kontroluje i karze mandatem dopiero po uprzednim powiadomieniu przez świadka nielegalnie zaparkowany pojazd, przez co naraża się też świadka na niebezpieczeństwo ze strony obserwującego powiadomienie nielegalnie parkującego kierowcy i dlatego też tacy świadkowie boją się powiadamiać, a policja telefonicznie przeprowadza wywiad zadając pytania czy świadek widzi i czy prowadzi samochód oraz straszy sądem sparaliżowanego i na wpół niewidomego, czyli mającego ślepotę lewego oka świadek potem telefonicznie ostrzega świadka przed odpowiedzialnością w sądzie, jeśli policja po przyjeździe zobaczy legalną kartę parkingową osoby niepełnosprawnej, a gdy sparaliżowany i na wpół niewidomy, czyli mający ślepotę lewego oka świadek podjeżdżający prowadzonym przez żonę samochodem na kopertę parkingową dla niepełnosprawnych widzi parę metrów przed nami wjeżdżający przed sobą na tą kopertę parkingową samochód z Wielkiej Brytanii, z którego wysiadają zdrowe i młode osoby, do który podchodzi będąca przy innym samochodzie młoda kobieta wręczając im niebieską kartę parkingową, Jeśli zdrowy kierowca zaparkuje bez biletu na normalnej kopercie strefy płatnego parkowania to natychmiast zjawia się kontroler, aby wypisać mandat. Państwo utrudnia w życiu osobom niepełnosprawnym i przez to są niedoinformowane osoby niepełnosprawne poprzez różne przepisy w różnych miastach Rzeczypospolitej Polskiej dotyczące w jednym mieście bezpłatnego, a w innym mieście płatnego parkowania w płatnej strefie zamieszczając przed strefą płatnego parkowania cennik parkowania tylko dla zdrowych kierowców, a nie zamieszczając żadnych informacji dla osób niepełnosprawnych, a także stosuje w różnych miastach różne przepisy dotyczące ulg przejazdowych i bezpłatnych przejazdów środkami komunikacji miejskiej i przed udaniem się do danego miasta państwo sprawia osobom niepełnosprawnym dużo trudu w poszukiwaniu odpowiednich przepisów ustanowionych przez dane miasto. Pod koniec 2006 roku widząc tylko poziome koperty parkingowe bez znaków pionowych przed Supermarketem Kaufland w Lesznie prosiłem dyrektora Supermarketu Kaufland, aby umieścić znaki pionowe. Dyrektor nie zareagował. Zadzwoniłem do dyrekcji Supermarketu Kaufland we Wrocławiu i udając Niemca w języku niemieckim natychmiast połączono mnie z dyrekcją. Następnego dnia pojawiły się przed Supermarketem Kaufland w Lesznie trzy znaki pionowe, które są do dziś widoczne z daleka.

  • anna(2016-01-08 11:35) Odpowiedz 00

    Fakt miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych winny być szersze bo inwalida o kulach czy na wozku nie jest w stanie dostać się do samochodu aby wsiasc ja na przykład chodze okulach i wsiadając do samochodu musze mieć otwarte drzwi na max . To to taka drobnostka ale ważne ze jest w końcu porządek i mam gdzie stanac aby cokolwiek zalatwic. Kiedys to było niemożliwe wszystkie miejsca zawsze były zajęte a jak czekałam aby zoboczyc kto będzie siadal do tak zaparkowanego samochodu to glowa mala .młode zdrowe cieszące się zżyciem ni p u s t e!

  • Inwalida (2016-01-08 17:40) Odpowiedz 00

    Karty parkingowe miały być wydawane tylko dla osób z widoczną niepełnosprawnością , jednakże Gorzowa Wlkp. to chyba nie dotyczy. Masz znajomości u lekarza , masz kasę to i masz kartę parkingową. Pracuję z zakładzie gdzie zatrudniane są osoby niepełnosprawne i co druga osoba spełnia wymagania odnośnie karty. Szkoda tylko . że są to osoby , które wręcz biegają i pracują po 190 godzin miesięcznie. Więc jak to się ma do przepisów. Może ktoś by się zainteresował wydawanymi orzeczeniami właśnie w Gorzowie Wlkp.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Janina(2016-02-04 15:50) Odpowiedz 00

    od 18 czerwca 2016 czekam na wydanie karty parkingowej ale mafijne urzędy skutecznie to uniemożliwiają,mowa starostwo w Kutnie ,mimo złożenia ponownie badań,a posiadam symbol choroby 10N karty nie wydano

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama