statystyki

Patologie w walce o odszkodowania. "Kancelarie" bez prawników szkodzą klientom

autor: Patryk Słowik28.12.2015, 07:34; Aktualizacja: 28.12.2015, 11:15
prawnik, biznes, umowa

Zdaniem przedstawicieli dużych firm rozwiązanie jest proste: trzeba wprowadzić bariery wejścia na rynekźródło: ShutterStock

Firmy dochodzące pieniędzy od zakładów ubezpieczeń chcą zyskać na wiarygodności. Dają do zrozumienia, że branża potrzebuje nowych wymogów.

Reklama


Reklama


Śmierć męża, ojca dwójki dzieci? 8 tys. zł. Utrata dwóch nóg w ramach powikłań po wypadku samochodowym? 6 tys. zł. Błąd lekarza przy operacji skutkujący powracającymi bólami głowy? Zero – bo pomyłkę trudno udowodnić, a chodzi o uznanego w środowisku neurochirurga.

Takie decyzje zakładów ubezpieczeń bulwersują od dawna. Stąd nisza dla nowego biznesu – kancelarii odszkodowawczych. Mówi się, że ubezpieczyciele wyhodowali żmije na własnym łonie. Sęk w tym, że większość tego typu firm nie ma nic wspólnego z potocznym rozumieniem słowa „kancelaria”, bo walką o odszkodowania z korporacjami nie zajmują się wcale prawnicy.

Szlaban dla nieuczciwych

– Cała branża cierpi na tym, że nie ma praktycznie żadnych barier wejścia na rynek. Z jednej strony działalność prowadzą podmioty o odpowiednim zapleczu prawniczym, organizacyjnym i finansowym, a z drugiej jednoosobowe firmy, często prowadzone przez osoby o wątpliwej uczciwości lub intencjach – wskazuje Bartosz Boberski, prezes zarządu Auxilia SA, jednego z większych przedsiębiorstw na rynku.

Jak ostrzega, działalność niektórych podmiotów zamiast pomagać, jedynie szkodzi klientom. Firmy te bowiem dążą do możliwie najszybszego zawierania ugód między ubezpieczonymi a zakładami ubezpieczeń. Umowy zaś zamykają drogę do późniejszej walki w sądzie o większe pieniądze. Dlaczego takie firmy wolą się porozumieć niż walczyć w sądzie? Powód jest prozaiczny: wiele z nich nie dysponuje profesjonalnymi pełnomocnikami. Musiałyby ich zatrudniać, a bez pewności wygranej to zbyt duże ryzyko.

Zdaniem przedstawicieli dużych firm rozwiązanie jest proste: trzeba wprowadzić bariery wejścia na rynek. Tym sposobem ograniczono by konkurencję na rynku, ale łatwiej by było o wysoki poziom obsługi.

Jak powinny wyglądać te ograniczenia?

– Czy odpowiedni kapitał, czy zaplecze prawne – to jest do dyskusji. Jeśli byłaby wola objęcia branży nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego, to także jest to do rozważenia. Uczciwie działające firmy nie mają się czego obawiać – zapewnia prezes Boberski.

Akceptowalne dla dużego biznesu regulacje to te podobne do proponowanych przez resort gospodarki w projekcie ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym (aktu nadal nie uchwalono). Wówczas rozważano i wymóg utworzenia spółki akcyjnej, aby móc świadczyć usługi konsumentom, i minimalną wartość kapitału zakładowego, i objęcie funduszy hipotecznych nadzorem KNF.

Dlaczego ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym w końcu jednak nie uchwalono? Z uwagi na liczne krytyczne uwagi KNF. Komisja przekonywała, że projektodawca chciał nad rynkiem nadzoru symbolicznego – urząd miałby się stać jedynie teoretycznym nadzorcą, w praktyce bez możliwości podejmowania potrzebnych działań.

W przypadku propozycji części kancelarii odszkodowawczych po stronie nadzoru również nie widać entuzjazmu.

– Mnożenie nowych bytów prawnych nie jest panaceum na wszystkie problemy na rynku finansowym. Mogłoby natomiast ograniczyć konkurencję, np. wzmocnić pozycję dużych, wyspecjalizowanych kancelarii, ułatwić życie zakładom ubezpieczeń i przełożyć się na wyższe ceny usług – uważa rzecznik KNF Łukasz Dajnowicz.

Wypaczenie czy sprawiedliwość

Ubezpieczeniowe tysiące

Ubezpieczeniowe tysiące

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Przedstawiciele ubezpieczycieli oficjalnie wolą nie komentować tych inicjatyw. Jak słyszymy: dostosują się do zmieniającej się rzeczywistości. Wiedząc jednak, że coraz większe wątpliwości – także rzecznika finansowego i sądów – wzbudzają różnice w wysokości odszkodowań za podobne zdarzenia, ubezpieczyciele zaczynają rozważać wprowadzenie rozwiązań, które ujednoliciłyby zasady wypłat.

Popierają to sędziowie. Zainteresowanie w tym środowisku wzbudził pod koniec ubiegłego roku system HBT (Human Body Trauma Index). Jego założeniem jest indywidualna ocena istotnych okoliczności wpływających na rozmiar krzywdy poszkodowanego oraz spójne podejście, które pozwoli otrzymać porównywalne wartości zadośćuczynień przy porównywalnych stanach faktycznych.

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” informowało wówczas, że system „może budzić zainteresowanie sądów, gdzie ostatecznie następuje rozstrzygnięcie wielu przypadków wypłaty świadczeń z tytułu uszczerbku na zdrowiu. Jedną z wartości orzekania jest bowiem jednolitość orzecznictwa, co sprzyja poczuciu sprawiedliwości”. Ale zarazem dobiłoby firmy walczące z ubezpieczycielami o odszkodowania. W praktyce powstałby cennik szkód – np. za amputację nogi przysługiwałaby określona widełkami kwota.

Dlatego branża odszkodowawcza przekonuje nieodmiennie, że każdy poszkodowany zasługuje na indywidualne podejście, a uśrednianie nieszczęść zakrawa na patologię.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • niech rynek rozsądzi(2015-12-28 09:59) Odpowiedz 87

    Na tym polega istota wolnego rynku. Jeśli nieprawnik wyegzekwuje odszkodowanie skuteczniej od prawnika - to bardzo dobrze. Jeśli prawnicy są w tym lepsi, to niech swoimi usługami wykoszą konkurencję z rynku. Za dużo w naszym kraju jest tych państwowych zakazów. Minister Ziobro może nie zapomniał, że nie dokończył reformy zawodów prawniczych. Miał je otworzyć dla magistrów prawa poza korporacjami. Nie zdążył osiem lat temu. Więc może teraz chociaż zdąży.

  • BhawoAuxilia!(2015-12-29 17:43) Odpowiedz 70

    "Auxilia ukarana przez UOKiK za wprowadzanie konsumentów w błąd Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Auxilię sp. z o.o. karę w wysokości 14 tys. zł za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu na skutek zawiadomień pochodzących m.in. od Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych. Zakwestionowana praktyka polegała na reklamowaniu usług świadczonych przez przedsiębiorcę za pomocą haseł o treści: „o 70 % wyższe odszkodowania niż u konkurencji” oraz „97,7 % wygranych spraw”. UOKIK stwierdził, że podane wartości zostały obliczone na podstawie nierzetelnych danych" Zabawnie to brzmi w zestawieniu z wypowiedziami prezesa Auxili :))) Więcej na portalu Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych

  • pco(2015-12-28 11:21) Odpowiedz 56

    nieprawnik nigdy nie będzie skuteczniejszy bo ma gówno a nie uprawnienia. a o odszkodowanie walczy się w sądzie przede wszystkim.

  • Bhawo Ty Auxilia!(2015-12-29 17:48) Odpowiedz 50

    "Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Auxilię sp. z o.o. karę w wysokości 14 tys. zł za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu na skutek zawiadomień pochodzących m.in. od Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych. Zakwestionowana praktyka polegała na reklamowaniu usług świadczonych przez przedsiębiorcę za pomocą haseł o treści: „o 70 % wyższe odszkodowania niż u konkurencji” oraz „97,7 % wygranych spraw”. UOKIK stwierdził, że podane wartości zostały obliczone na podstawie nierzetelnych danych" Zabawnie to brzmi w zestawieniu z wypowiedziami prezesa Auxili :))) Więcej na stronie Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych

  • Bhawo Ty Auxilia!(2015-12-29 17:47) Odpowiedz 40

    "Auxilia ukarana przez UOKiK za wprowadzanie konsumentów w błąd. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Auxilię sp. z o.o. karę w wysokości 14 tys. zł za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu na skutek zawiadomień pochodzących m.in. od Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych. Zakwestionowana praktyka polegała na reklamowaniu usług świadczonych przez przedsiębiorcę za pomocą haseł o treści: „o 70 % wyższe odszkodowania niż u konkurencji” oraz „97,7 % wygranych spraw”. UOKIK stwierdził, że podane wartości zostały obliczone na podstawie nierzetelnych danych" Zabawnie to brzmi w zestawieniu z wypowiedziami prezesa Auxili :))) Więcej na portalu Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych

  • Bhawo Ty Auxilia!(2015-12-29 17:48) Odpowiedz 40

    "Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Auxilię sp. z o.o. karę w wysokości 14 tys. zł za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu na skutek zawiadomień pochodzących m.in. od Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych. Zakwestionowana praktyka polegała na reklamowaniu usług świadczonych przez przedsiębiorcę za pomocą haseł o treści: „o 70 % wyższe odszkodowania niż u konkurencji” oraz „97,7 % wygranych spraw”. UOKIK stwierdził, że podane wartości zostały obliczone na podstawie nierzetelnych danych" Zabawnie to brzmi w zestawieniu z wypowiedziami prezesa Auxili :))) Więcej na portalu Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych

  • Bhawo Auxilia!(2015-12-29 17:43) Odpowiedz 30

    "Auxilia ukarana przez UOKiK za wprowadzanie konsumentów w błąd Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Auxilię sp. z o.o. karę w wysokości 14 tys. zł za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu na skutek zawiadomień pochodzących m.in. od Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych. Zakwestionowana praktyka polegała na reklamowaniu usług świadczonych przez przedsiębiorcę za pomocą haseł o treści: „o 70 % wyższe odszkodowania niż u konkurencji” oraz „97,7 % wygranych spraw”. UOKIK stwierdził, że podane wartości zostały obliczone na podstawie nierzetelnych danych" Zabawnie to brzmi w zestawieniu z wypowiedziami prezesa Auxili :))) Więcej na portalu Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych

  • Autor(2015-12-28 17:01) Odpowiedz 20

    Co za bzdury, oczywiście że zajmują się prawnicy, co więcej często zdarza się, że to prawnicy takie właśnie kancelarie odszkodowawcze zakładają. Radcowie prawni i adwokaci w imieniu poszkodowanych klientów kierują pozwy do sądu, a następnie reprezentują ich w postępowaniu.

  • Irena anna(2015-12-29 07:33) Odpowiedz 20

    Praw nicy zakładają kancelarie odszkodowawcze. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że zamiast wnieść sprawę do Sądu dążą do ugody z ubezpieczycielem. Natomiast ubezpieczyciel wypłaca duże odszkodowanie i nikt nie wie ile z tego odszkodowania trafia do osoby poszkodowanej a ile do prawnika. Klient takiej kancelarii nie ma już prawa wglądu do dokumentów.Nic dziwnego że powstało wiele kancelarii odszkodowawczych o czym wiele razy pisała GP. W sprawie odszkodowania czy zadośćuczynienia obowiązują konkretne przepisy prawa. Jeżeli na te przepisy powoła się osoba która swej sprawy nie powierzyła firmie odszkodowawczej, przedstawiła ogromny materiał dowodowy i sama reprezentuje swoje interesy, to nawet bezstronny i niezawisły Sąd zasądza niewielkie odszkodowania , pozwala na to, aby kancelaria reprezentująca ubezpieczyciela bezkarnie powodowała przeciągłość sprawy sądowej, stawiała nie poparte żadnymi dowodami zarzuty stronie przeciwnej. Pewna sprawa sądowa dot. podwyższenia renty alimentacyjnej wypłacanej przez ubezpieczyciela została wniesiona do Sądu pod koniec 2014 r. . Rozprawy są odraczane a od kilku miesięcy Sąd nawet nie wyznaczył terminu kolejnej rozprawy. Taka jest rzeczywistość.

  • z(2015-12-28 22:31) Odpowiedz 10

    Ktoś wyczaił łakomy kąsek i chce zamknięcia go dla konkurencji ( która i tak wynajmuje do spraw sądowych adwokatów - tyle, że Ci wynajęci się nie przyznają,że korzystają z pośredników ).

  • hOBBYSTA(2015-12-28 22:49) Odpowiedz 11

    NIE JESTEM PRAWNIKIEM Z UPRAWNIENIAMI. PODPOWIADAŁEM 100 OSOBOM. W ZNACZNEJ WIĘKSZOŚCI ( 90 0SÓB ) NA DRODZE SĄDOWEJ I POZĄSĄDOWEJ UZYSKAŁY CO CHCIAŁY. kOSZT PONIOSŁY PO WYGRANIU NIEZNACZNE

  • K. Wojdyło(2016-07-03 12:17) Odpowiedz 00

    Nie wiem, po co niektórzy się wypowiadają, nierzetelnie, bez jakiejkolwiek wiedzy, bazując na rozmaitych, niekoniecznie prawdziwych artykułach. Uczciwość i sens współpracy z jakakolwiek firmą można ocenić jedynie jak się taką firmę wynajęło. Otóż ja sobie wynajęłam właśnie Auxilię i nie będę tu się kłócić ani rozwodzić nad bezpodstawnymi komentarzami, bo co do niektórych to żal pisać, gdyż przez cudowną stylistykę i ortografię, są to komentarze niegodne jakiejkolwiek uwagi. Prawda jest taka, że mają jedną z najlepszych kancelarii i jak prowadzą sprawę, to od A-Z z dobrymi skutkami. Ludzie, którzy ulegają wypadkowi, bądź tak jak ja tracą w nim bliską osobę, nie potrzebują jeszcze latać po sądach, a dobra firma wszystko załatwi, dużo wygra i nawet odpalenie im określonego w umowie procentu nie zaboli. A to, że coś pobierają? Sorry, ale to jest ich praca, a za pracę się chyba płaci...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama