statystyki

Praktyczny poradnik: Czy orzeczenie rozwodu można zaskarżyć?

23.12.2015, 11:00
Każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia

Każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożyciaźródło: ShutterStock

Nie zawsze oboje małżonkowie chcą orzeczenia rozwodu. Zdarza się, że rozwiązanie małżeństwa nastąpiło wbrew woli jednego z małżonków. Czy w takiej sytuacji może on zaskarżyć wyrok rozwodowy? W dzisiejszym poradniku podpowiemy, kiedy możliwie jest zaskarżenie wyroku rozwiązującego małżeństwo przez rozwód i jak skutecznie domagać się oddalenie wniesionego przez drugiego małżonka powództwa o rozwód.

Reklama


Reklama


Uwaga! Chcesz poprawnie sporządzić apelację w sprawie rozwodowej, przejdź do formularza Apelacja w sprawie rozwodowej - pobierz formularz

Wyrok sądu rozwiązujący małżeństwo przez rozwód można zaskarżyć

Środkiem zaskarżenia wyroku rozwodowego jest apelacja, którą rozpoznaje sąd apelacyjny. Apelację można sporządzić samemu albo skorzystać z usług profesjonalnego pełnomocnika. Wnosząc apelację musimy przede wszystkim wskazać, czego się domagamy. Jeżeli naszym zdaniem sąd orzekł rozwód choć nie powinien tego zrobić, musimy w apelacji wyraźnie wskazać, że domagamy się, aby sąd apelacyjny zmienił wyrok sądu okręgowego i oddalił wniesione przez drugiego małżonka powództwa o rozwód. Jeżeli sąd apelacyjny zmieni wyrok w ten sposób, że wniesione powództwo oddali, małżeństwo nie zostanie rozwiązane, a więc trwać będzie nadal. Wnosząc apelację musimy jednak przekonać sąd apelacyjny, że orzeczenie rozwodu było z jakichś względów niedopuszczalne. Przyjrzyjmy się zatem, kiedy w świetle obowiązujących przepisów sąd może orzec rozwód, a kiedy będzie to niemożliwe.

Kiedy dopuszczalne jest orzeczenie rozwodu?

Każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Z zupełnym rozkładem pożycia małżeńskiego mamy do czynienia wówczas, gdy ustały łączące małżonków więzi, tj. więź fizyczna, psychiczna i gospodarcza. Podkreślić należy, że dopuszcza się orzeczenie rozwodu nawet jeśli małżonkowie nadal razem mieszkają, a więc gdy istnieje więź gospodarcza, ale ustały pozostałe więzi. Istnienie więzi gospodarczej może być przejawem jedynie sytuacji przymusowej i zarazem przejściowej. Z trwałym rozkładem pożycia mamy do czynienia z kolei wtedy, gdy w świetle ustalonych okoliczności sprawy brak jest przesłanek sugerujących, że małżonkowie do wspólnego pożycia powrócą (np. wrogie nastawienie do siebie małżonków, wzajemna niechęć czy nawet nienawiść wykluczają powrót do wspólnego pożycia).

Pamiętaj! Jeżeli w uzasadnieniu apelacji wskazujesz, że nie wystąpiły przesłanki uzasadniające rozwód, musisz wskazać, które konkretnie. Np. że nadal łączy małżonków wieź psychiczna i gospodarcza, albo że rozkład pożycia nie ma charakteru trwałego.

Kiedy, mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, sąd nie może orzec rozwodu?

Możemy skutecznie kwestionować w apelacji rozstrzygnięcie w przedmiocie rozwiązania małżeństwa nawet wówczas, gdy zostały spełnione przesłanki trwałego i zupełnego rozkładu pożycia. Będzie to uzasadnione wtedy, gdy w sprawie zachodziły tzw. przesłanki negatywne, o których wspomina Kodeks rodzinny i opiekuńczy. I tak też mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli:
• wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (np. gdy małżonek pozwany jest ciężko chory albo niedołężny i wymaga pomocy oraz opieki małżonka żądającego rozwodu itp.);
• żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Uwaga! Ze sprzeczną z zasadami współżycia społecznego odmową na rozwód będziemy mieli do czynienia wtedy, gdy podstawą odmowy zgody na rozwód jest np. chęć zemsty na małżonku wyłącznie winnym czy niedopuszczenie do zalegalizowania nieformalnego związku, w którym ten pozostaje.
W uzasadnieniu apelacji małżonek powinien wiec wskazać, że sąd okręgowy podjął niewłaściwe rozstrzygnięcie, sprzeczne z obowiązującymi przepisami. Jeżeli zasadny będzie zarzut naruszenia dobra wspólnych małoletnich dzieci lub sprzeczności orzeczenie rozwodu z zasadami współżycia społecznego lub złamania zakazu orzekania rozwodu na żądanie małżonka wyłącznie winnego, wówczas małżeństwo nie będzie mogło być rozwiązane i sąd oddali powództwo.

Pamiętaj! Apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem. Apelację musimy zatem wnieść do sądu okręgowego, ale rozpoznaje ją sąd apelacyjny. Najczęstszą przyczyną wadliwego rozstrzygnięcia sądu jest nieprawidłowo przeprowadzona ocena zebranych dowodów, która doprowadziła sąd do wadliwego rozstrzygnięcia. Możliwe jest również, że sąd prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, jednak dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego. Np. sąd orzekł rozwód, mimo że nie ustały wszystkie więzi łączące małżonków, a więc rozkład pożycia nie miał charakteru zupełnego. Należy jednak podkreślić, że wnosząc apelację skarżący małżonek powinien wskazać wszystko, co jego zdaniem jest nieprawidłowe i doprowadziło do wydania zaskarżonego wyroku.

Apelacja w sprawie rozwodowej - pobierz formularz

Podstawa prawna:
Art. 56 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015r., poz. 583).
Art. 367, art. 369 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego ( t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 101).

Natalia Szok, aplikant radcowski, redaktor SerwisPrawa.pl

Reklama


Źródło: Źródło zewnętrzne

Polecane

Reklama

  • stary kawaler(2015-12-25 21:31) Odpowiedz 20

    Jak tak dalej pójdzie, to niebawem w ogóle nie będzie można się rozwodzić, bo nowa władza zlikwiduje instytucje rozwodu w polskim prawie, jako sprzeczną z nauka Kościoła. Można będzie natomiast uzyskać "unieważnienie małżeństwa" jeśli ktoś udowodni, że takowego w ogóle od początku nie było (ponieważ np., jak ironizował Boy-Żeleński, na ołtarzu w czasie ślubu paliło się za mało świec...). Oczywiście szukać tego matrymonialnego nie-bytu będzie się tylko wtedy, jeśli dwoje ludzi dojdzie do wniosku, że już ze sobą na poważnie nie chcą być...Ech.... nie ma to jak... wolnym być!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama