statystyki

Nowe przepisy dotyczące młodych kierowców od 2017 roku

14.12.2015, 07:50; Aktualizacja: 14.12.2015, 08:27
Kierowca, samochód

Na początku przyszłego roku nie wejdą w życie także przepisy wprowadzające możliwość sprawdzenia przez kierowcę on-line informacji o punktach karnychźródło: ShutterStock

W tym tygodniu Sejm prawdopodobnie zakończy prace nad projektem zmian w Prawie o ruchu drogowym, który przesuwa - z 4 stycznia 2016 r. na 1 stycznia 2017 r. - termin wdrożenia zmodernizowanego systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK2.0.), który gromadzi dane dotyczące kierowców i pojazdów.

Reklama


Reklama


W tym tygodniu Sejm prawdopodobnie zakończy prace nad projektem zmian w Prawie o ruchu drogowym, który przesuwa - z 4 stycznia 2016 r. na 1 stycznia 2017 r. - termin wdrożenia zmodernizowanego systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK2.0.), który gromadzi dane dotyczące kierowców i pojazdów.

Posłowie wszystkich klubów chcą przesunięcia terminu o rok ze względu na niedostateczne przygotowanie odbiorców systemu CEPIK2.0. Apelował o to m.in. Związek Powiatów Polskich a także dostawcy oprogramowania. Zmiany dotyczą 380 powiatów, ponad 4 tys. stacji kontroli pojazdów oraz ponad 7 tys. ośrodków szkolenia kierowców.

Przepisy te regulują m.in. kwestie związane z gromadzeniem i przetwarzaniem danych w centralnej ewidencji kierowców oraz wprowadzeniem okresu próbnego dla osób, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B. Zmiana terminu spowoduje późniejsze wprowadzenie obowiązku przekazywania do centralnej ewidencji kierowców danych dotyczących kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego i przydzielonych im punktów karnych za te naruszenia.

Od 2017 r. mają wejść w życie przepisy dotyczące świeżo upieczonych kierowców, czyli tych, którzy dopiero zdali na prawo jazdy. Z roku do dwóch lat wzrośnie tzw. okres próbny (obecnie trwa on rok), a młodzi kierowcy będą musieli przechodzić dodatkowo kurs i szkolenie. Przez pierwszych osiem miesięcy będą ich obowiązywać też ograniczenia prędkości (niezależnie od znaków) - 50 km/h w terenie zabudowanym, 80 km/h w terenie niezabudowanym i 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej. Jak podkreślają eksperci, choć przepisy dotyczą wszystkich, którzy zdadzą na prawo jazdy, chodzi głównie o grupę najmłodszą - od 18 do 24 lat.

Na początku przyszłego roku nie wejdą w życie także przepisy wprowadzające możliwość sprawdzenia przez kierowcę on-line informacji o punktach karnych oraz o tym, jakie naruszenia kodeksu drogowego mu przypisano.

W ramach modernizacji systemu CEPiK przewidziano także rozszerzenie zakresu danych dotyczących np.: badań technicznych pojazdów (zakłada się gromadzenie informacji o wszystkich wykonywanych badaniach technicznych: zakończonych wynikiem pozytywnym i negatywnym, ukończonych i nieukończonych, pojazdów zarejestrowanych i niezarejestrowanych) i zdarzeń ubezpieczeniowych (przewidziano gromadzenie informacji o szkodach, klasyfikujących pojazd do dodatkowego badania technicznego, zgłaszanych w ramach ubezpieczenia obowiązkowego (OC) i nieobowiązkowego (AC).

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • Asia(2016-06-28 06:38) Odpowiedz 33

    ja mam już zdane po staremu mnie te przepisy już nie obchodzą

  • WkurzonyKierowca(2016-09-28 12:15) Odpowiedz 00

    Okres probacji i doszkalanie jest ok, cacy, bla bla bla. Ograniczenie do 50 w terenie zabudowanym, nawet jezeli znaki wskazuja inaczej??? To jest chory, chory pomysl, ktory bardzo szybko i skutecznie zakorkuje jeszcze wieksze czesci miast. Wypadki, trabienia, oni sa szaleni. Np. droga do 80-ciu a tacy nowi jadacy 50. Od razu jest problem. Poza zabudowanym 80 to w sumie niezle. Ale znowu, 100 na ekpresowkach/autostradach??? Czy ci genialni fachowcy kiedys sami na droge wyjechali wogole? Wyprzedzanie ciezarowek sprawnie i plynnie czesto wymaga kapke wyzszej predkosci, nie mowiac o tym, ze 100 to takie dziwne pomiedzy miedzy ogolnym ruchem 110-120 a 80-90 ciezarowkami, co w rzeczywistosci zagraza bezpieczenstwu. Niech lepiej wprowadzaja istniejace ograniczenia, nie wstawiaja chore nowe ktore zwiekszaja ryzyko wypadku. (Byly badania w Stanach Zjednoczonych, ktore pokazaly, ze najgorsze sa duze roznice miedzy predkosciami samochodow (np. jeden 50 a drugi 80), a niekoniecznie sama predkosc).

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama