statystyki

Prezes i wiceprezes TK będą na spotkaniu u prezydenta

01.12.2015, 13:08
Andrzej Rzepliński/ fot. Wojtek Górski

Andrzej Rzepliński/ fot. Wojtek Górski źródło: DGP

Prezydent zaprosił na wtorek na godz. 15 szefów klubów parlamentarnych na spotkanie ws. Trybunału. Zaproszenie otrzymali też prezes i wiceprezes TK oraz marszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS).

Reklama


Reklama


"Prezes i Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego przyjmują zaproszenie Głowy Państwa, w przekonaniu, że służy ono zapobieżeniu poważnemu kryzysowi konstytucyjnemu. Ich obecność na spotkaniu nie będzie jednak oznaczać udziału w konsultacjach czy negocjacjach politycznych. Byłoby to nie do pogodzenia z ustrojową pozycją Trybunału Konstytucyjnego jako organu władzy sądowniczej mającego wyłączność na orzekanie o zgodności prawa z Konstytucją" - napisał w oświadczeniu przesłanym we wtorek PAP Andrzej Rzepliński.

Do spotkania na zaproszenie prezydenta dojdzie dzień przed rozpoczęciem się posiedzenia, na którym Sejm ma zająć się wyborem pięciu nowych sędziów TK. W ub. tygodniu Sejm głosami PiS i Kukiz'15, a przy sprzeciwie pozostałych klubów opozycyjnych, uznał, że wybór pięciu sędziów dokonany 8 października przez Sejm poprzedniej kadencji nie miał mocy prawnej.

Wprowadzona została też zmiana do regulaminu Sejmu, zgodnie z którą marszałek może ustalić termin składania wniosków ws. kandydatur na sędziów TK w przypadkach nieopisanych dotąd w regulaminie. Początkowo kandydatów można było zgłaszać do godz. 12 we wtorek, obecnie termin ten został przesunięty do godz. 18 we wtorek. Tego dnia wnioski ma zaopiniować sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. PO, PSL i Nowoczesna ogłosiły wcześniej, że nie zgłoszą kandydatów - ugrupowania te uważają, że ubiegłotygodniowe uchwały ws. unieważnienia październikowego wyboru sędziów TK nie mają żadnych skutków prawnych.

Sejm poprzedniej kadencji - przy sprzeciwie PiS - wybrał pięciu nowych sędziów TK 8 października. Trzej sędziowie zostali wybrani w miejsce tych, których kadencja wygasała 6 listopada, czyli w trakcie kadencji poprzedniego Sejmu; dwaj pozostali - w miejsce sędziów, których kadencja wygasa 2 i 8 grudnia, czyli w trakcie kadencji obecnego Sejmu. Wybrani w październiku sędziowie nie zostali dotychczas zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę, co jest konieczne, by mogli orzekać.

W czwartek, 3 grudnia, TK ma zbadać przyjętą w czerwcu ustawę o TK, która była podstawą wyboru pięciu sędziów z 8 października. Wniosek taki pierwotnie złożyli posłowie PiS, który później wycofali, bo zdecydowali się na nowelizację ustawy. Wniosek ponowili posłowie PO i PSL. Do ich wniosku przyłączył się RPO Adam Bodnar - w zakresie kwestionującym przepis, na którego mocy Sejm wybrał następców dwóch sędziów, których kadencja kończy się w grudniu.

Prokurator Generalny w stanowisku dla TK uznał, że niekonstytucyjny jest zapis ustawy, który umożliwił poprzedniemu Sejmowi wybór dwóch sędziów w miejsce tych, których kadencje mijają w kadencji obecnego Sejmu. Spośród 12 zaskarżonych zapisów ustawy zastępca PG Robert Hernand zakwestionował jeden, i tylko w zakresie, w jakim zastosowano go do zgłoszenia kandydata w miejsce sędziego, którego kadencja upływa w czasie następnej kadencji Sejmu.

Z kolei 5 grudnia ma wejść w życie uchwalona w listopadzie głosami PiS i Kukiz'15 (posłowie PO, Nowoczesnej i PSL opuścili salę) nowelizacja ustawy o TK, która umożliwia ponowny wybór pięciu sędziów Trybunału i wprowadza zasadę, że kadencja sędziego TK rozpoczyna się w dniu złożenia ślubowania wobec prezydenta RP, co następuje w 30 dni od dnia wyboru. W nowelizacji przyjęto także, że trzy miesiące od wejścia zmian w życie wygaszone będą kadencje Andrzeja Rzeplińskiego i Stanisława Biernata - jako prezesa i wiceprezesa TK.

Tę nowelę zaskarżyły do TK PO, Rzecznik Praw Obywatelskich i Krajowa Rada Sądownictwa. Trybunał rozpozna wnioski 9 grudnia.

Ustawę o TK z czerwca i jej listopadową nowelizację zaskarżyła w poniedziałek do TK I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. Prof. Gersdorf realizuje tak zeszłotygodniową uchwałę zgromadzenia ogólnego sędziów SN.

Możliwe, że Trybunał dołączy ją do rozpoznania w rozprawach zaplanowanych na 3 i 9 grudnia.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • obserwator(2015-12-01 14:46) Odpowiedz 10

    Panie Rzepiński skącz pan wstydu oszczędź

  • S.D.(2015-12-01 15:35) Odpowiedz 00

    W USA orzekanie w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego należy do kompetencji Sądu Najwyższego. W USA nie istnieje trybunał konstytucyjny. Jak najrychlej Rzeczpospolita Polska powinna znieść Trybunał Konstytucyjny, a orzekanie w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego przekazać do właściwości Sądu Najwyższego. Przytaczam fragmenty tekstu wyroku SN USA, w którym Sąd ten orzeka o zgodności z I-szą Poprawką do Konstytucji USA orzeczenia sądu apelacyjnego USA. Oto ów tekst: Snyder przeciwko Phelpsowi (sygn. akt 09-751) Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zdecydował 2 marca 2011 r. O p i n i a Sędzia Roberts przedstawił opinię sądu, do której przyłączyli się sędziowie Scalia, Kennedy, Thomas, Ginsburg, Breyer, Sotomayor oraz Kagan. Sędzia Breyer złożył osobną opinię. Sędzia Alito złożył zdanie odrębne. Sędzia Roberts przedstawił opinię sądu. … Członkowie Kościoła Westboro złożyli kilka wniosków poprocesowych, m.in wniosek dotyczący zbyt surowego orzeczenia ławy przysięgłych oraz wniosek o wydanie wyroku uwzględniającego […] I poprawkę. [Uwaga komentującego: I Poprawka do Konstytucji USA weszła w życie 15.12.1791 r.; Konstytucja weszła w życie 13.9.1788 r.]. … Klauzula wolności wypowiedzi z I poprawki — „Kongres nie może stanowić ustaw […] ograniczających wolność słowa” — może stanowić podstawę obrony w stanowych procesach dotyczących deliktów, w tym procesach dotyczących świadomego spowodowania cierpienia emocjonalnego; … Treść szyldów wywieszonych przez członków Kościoła Westoboro jest ściślej związana z szeroko pojętym interesem społecznym niż ze sprawami o charakterze czysto prywatnym, […] Na transparentach napisano: Bóg nienawidzi USA/ dzięki Bogu za 11 września; Ameryka jest zgubiona; nie módl się za USA; dzięki Bogu za improwizowane ładunki wybuchowe; pedalskie oddziały; zawsze wierni pedałom; Bóg nienawidzi pedałów; Talib z Maryland; pedały gubią narody; nie błogosławiony, tylko przeklęty; dzięki Bogu za martwych żołnierzy; papież w piekle; księża gwałcą chłopców; pójdziesz do piekła oraz Bóg Cię nienawidzi […]. Skoro wskazane przesłania mogą okazać się wyrafinowanym, społecznym albo politycznym komentarzem do zagadnień, które uwypuklają polityczne i moralne zachowanie się Stanów Zjednoczonych i jego obywateli, przeznaczenie naszego narodu, homoseksualizm w armii oraz skandale dotyczące duchowieństwa katolickiego, to są sprawami o charakterze publicznym. Transparenty z pewnością przekazują poglądy członków Kościoła Westboro na temat tych zagadnień, w zaplanowany sposób, niepodobne do prywatnej wypowiedzi w sprawie […] — w celu przekazania ich tak licznemu audytorium, jak to jest możliwe. Nawet jeśli kilka z transparentów, jak np.: pójdziesz do piekła czy Bóg Cię nienawidzi, zostało uznanych za zawierające przekaz szczególnie związany z M. Snyderem, to nie zmienia to faktu, że temat demonstracji Westboro dotyczył szerszych zagadnień o charakterze publicznym. … Zważywszy na okoliczność, że wypowiedź została wyrażona w miejscu publicznym i dotyczyła spraw publicznych, podlega ona „specjalnej ochronie” I poprawki. Taka wypowiedź nie może podlegać ograniczeniom, tylko dlatego, że jest zasmucająca czy budząca pogardę. „Jeżeli jest jakakolwiek podstawowa zasada właściwa w odniesieniu do I poprawki, to jest nią to, że rząd nie może zakazać wyrażania poglądu tylko dlatego, że społeczeństwo uważa ten pogląd za obraźliwy lub nieprzyjemny”, …[…] I poprawka zabrania przyznania Snyderowi odszkodowania za świadome spowodowanie cierpienia emocjonalnego oraz za naruszenie prywatności; członkowie Kościoła Westboro zamierzali zakończyć swoje domniemane „bezprawne” działanie. Bazując na tych deliktach, podtrzymujemy orzeczenie, zgodnie z którym Snyder nie może uzyskać odszkodowania […]. … Wypowiedź ma potężną moc. Może pchnąć ludzi do działania, wywołać w nich łzy szczęścia lub smutku i, tak jak tutaj, zadać wielki ból. Zgodnie z przedstawionymi faktami, nie możemy reagować na ten ból przez karanie mówcy. Jako naród wybraliśmy odmienną drogę — chronimy wypowiedź, nawet tę wywołującą cierpienie, dotyczącą spraw publicznych, aby nie tłumić publicznej debaty. W tym przypadku wybieramy ochronę członków Kościoła Westboro przed odpowiedzialnością deliktową za zorganizowanie pikiety. Wyrok Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych dla Czwartego Okręgu zostaje podtrzymany. Jest więc podtrzymany.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama