statystyki

SN: Z powodu niezapłaconej raty można odstąpić od umowy sprzedaży

autor: Patryk Słowik04.12.2015, 07:00
Po sprzedaży nieruchomości kupujący nie zapłacił umówionej ceny, tłumacząc to tym, że stan prawny lokalu nie był zgodny z wcześniejszymi deklaracjami sprzedawcy

Po sprzedaży nieruchomości kupujący nie zapłacił umówionej ceny, tłumacząc to tym, że stan prawny lokalu nie był zgodny z wcześniejszymi deklaracjami sprzedawcyźródło: ShutterStock

TEZA: Dopuszczalne jest odstąpienie od umowy wzajemnej ze względu na zwłokę ze spełnieniem części świadczenia podzielnego także wtedy, gdy świadczenie jednej ze stron jest niepodzielne.

Reklama


Reklama


UCHWAŁA SĄDU NAJWYŻSZEGO z 20 listopada 2015 r, Sygn. akt III CZP 83/15

STAN FAKTYCZNY

Sąd zajął się interpretacją art. 491 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.), który stanowi, że jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, to druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania. Może też zastrzec, że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Ma również prawo - bez wyznaczenia terminu dodatkowego bądź też po jego bezskutecznym upływie - żądać wykonania zobowiązania i naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki.

W praktyce jednak występował problem: co w sytuacji, gdy mamy do czynienia z jednej strony ze świadczeniem niepodzielnym, z drugiej zaś - z podzielnym. Najczęściej taka sytuacja ma miejsce, gdy dochodzi do sprzedaży nieruchomości. Tak też było w sprawie, na kanwie której została wydana uchwała.

Po sprzedaży nieruchomości kupujący nie zapłacił umówionej ceny, tłumacząc to tym, że stan prawny lokalu nie był zgodny z wcześniejszymi deklaracjami sprzedawcy. Ostatecznie umowę aneksowano i nabywca zobowiązał się do zapłaty. Jednak tego nie uczynił, w związku z czym sprzedawca postanowił odstąpić od umowy. Sprawa trafiła do sądu, który powziął wątpliwość, czy odstąpienie od umowy jest dopuszczalne. Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama