statystyki

PiS powiedziało obywatelom: Państwo to ja

autor: Ewa Maria Radlińska24.11.2015, 00:00; Aktualizacja: 24.11.2015, 08:50
Ewa Maria Radlińska

Ewa Maria Radlińskaźródło: Materiały Prasowe

Ostatnie działania pokazały, że PiS mówi obywatelom „Państwo to ja” i „Po nas choćby potop”. I tak będzie, jeżeli to bezprawie nie zostanie zatrzymane. Ale kto je ma zatrzymać? Chyba dopiero za cztery lata wyborcy - pisze dziennikarka Ewa Maria Radlińska.

Reklama


Reklama


A więc stało się to, czego spodziewali się pesymiści. PiS zaczął realizować swoje obietnice. Ci, którzy myśleli, że radykalne hasła mają tylko na celu przyciągnąć głosy sfrustrowanych wyborców, mylili się. To realny program. Proces zmiany demokratycznego państwa prawa w dyktaturę zwycięskiej władzy już się rozpoczął. Na początek poszedł zamach na niezależność sądownictwa. Tak było w sprawie ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, jak i w kwestii ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Zamach na TK jest de facto okazaniem lekceważenia i pogardliwego stosunku do wszystkich tych wartości, jakie powinny być dla władzy najważniejsze: że państwo jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, że prawo jest ponad wszystkim, a to oznacza, że również ponad organami władzy, a nie odwrotnie.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama