statystyki

Prof. Roman Trzaskowski dyrektorem Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości na trudny czas

autor: Ewa Ivanova24.11.2015, 10:47; Aktualizacja: 24.11.2015, 11:18
W nowym konkursie znów wystartowało trzech kandydatów, w tym ponownie prof. Trzaskowski

W nowym konkursie znów wystartowało trzech kandydatów, w tym ponownie prof. Trzaskowskiźródło: ShutterStock

Przed prof. Romanem Trzaskowskim, nowym szefem Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, nie lada wyzwanie: gruntowna reforma skostniałej instytucji, która jest ostatnio mocno krytykowana.

Reklama


Reklama


Profesor Roman Trzaskowski, cywilista, stając na czele ministerialnego think tanku, zastąpił wieloletniego szefa IWS prof. Andrzeja Siemaszkę, karnistę. Słynie z pracowitości i niezwykłej rzetelności. Jego wybór był efektem procedury konkursowej, której przebieg od początku budził skrajne emocje. Pierwszy konkurs unieważniono. Powód: wygórowane wymagania wobec kandydatów w zakresie doświadczenia. Z trzech startujących osób (wśród których byli prof. Trzaskowski i prof. Maria Rogacka-Rzewnicka) spełniała je ponoć tylko jedna. Obniżenia warunków nie chciał zaakceptować Cezary Grabarczyk, sprawujący nadzór nad IWS jako minister sprawiedliwości. Na zmianę statutu zgodził się jego następca Borys Budka.

W nowym konkursie znów wystartowało trzech kandydatów, w tym ponownie prof. Trzaskowski. Co ciekawe, tożsamości jednego z jego rywali nie ujawniono, zasłaniając się ochroną prywatności tej osoby. Mimo kolejnych perturbacji (padł wniosek o wyłączenie dwóch członków komisji konkursowej) ostatecznie wskazano prof. Trzaskowskiego, a minister zaakceptował jego wybór.

Nowy szef Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Pracę doktorską, którą pisał pod kierunkiem prof. Tomasza Dybowskiego, poświęcił granicom swobody umów obligacyjnych. Habilitował się na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od początku swoją karierę naukową związał z IWS (najpierw w charakterze asystenta, potem adiunkta) oraz Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pracował także w Sądzie Najwyższym – początkowo jako asystent sędziego, potem jako członek Biura Studiów i Analiz. Od lat jest zaangażowany w działalność Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego przy ministrze sprawiedliwości.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama