statystyki

Od profesjonalnego pełnomocnika oczekuje się więcej

autor: Paulina Szewioła24.11.2015, 10:47; Aktualizacja: 24.11.2015, 11:11
prawo, sąd, sprawiedliwość

Sąd okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 130 par. 1 zd. 2 k.p.c. mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania mu biegu i rozpoznania go w trybie właściwymźródło: ShutterStock

Referendarz sądowy oddalił wniosek powoda o zwolnienie go od ponoszenia kosztów sądowych – zaliczki na biegłego. Powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył zażalenie na to postanowienie. Sąd Rejonowy w Rzeszowie odrzucił je jednak. W uzasadnieniu wskazał, że art. 39822 par. 1 k.p.c. wyraźnie stanowi, że w takim wypadku jedynym dopuszczalnym środkiem zaskarżenia jest skarga. Sąd nie znalazł też podstaw, aby przyjąć, że doszło jedynie do mylnego oznaczenia pisma. Oba środki zaskarżenia (zażalenie i skarga na orzeczenie referendarza) oparte są bowiem na zupełnie odmiennych zasadach ustrojowych i podlegają różnym przepisom postępowania, a profesjonalny pełnomocnik powinien o tym wiedzieć.

Reklama


Reklama


Powód zaskarżył powyższe postanowienie. W jego ocenie doszło do naruszenia art. 1301 par. 11 k.p.c. Sąd powinien bowiem nadać pismu bieg, a w przypadku wątpliwości co do jego charakteru wezwać stronę do usunięcia wszelkich niejasności.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie (sygn. akt VI Gz 257/15).

UZASADNIENIE

Sąd okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 130 par. 1 zd. 2 k.p.c. mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania mu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym. Jednakże pomimo, iż przepis ten nie różnicuje sytuacji stron w zależności od tego, czy w sprawie działa prawnik, czy też zainteresowany sam dokonuje wszelkich czynności, to orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje na potrzebę odmiennego traktowania takich sytuacji. Od osób posiadających zarówno wykształcenie prawnicze, jak i praktykę w wykonywaniu zawodu adwokata czy radcy prawnego należy bowiem oczekiwać należytej staranności w podejmowaniu czynności przed sądem.

Inaczej natomiast kształtuje się sytuacja strony, która samodzielnie reprezentuje swoje interesy w toku postępowania. Często bowiem nie posiada nawet podstawowej wiedzy z dziedziny prawa i niekiedy mylnie formułuje pisma procesowe, w tym stosuje nazewnictwo środków odwoławczych nieadekwatne do rodzaju orzeczenia, które chce zaskarżyć.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama