statystyki

Prezydent powinien się wstrzymać z przyjęciem ślubowania nowych sędziów TK

autor: Marek Dobrowolski16.10.2015, 07:19; Aktualizacja: 16.10.2015, 08:53
prawo, sąd

Ustępujący sędziowie TK zakończą piastowanie swych funkcji dopiero po wyborach parlamentarnychźródło: ShutterStock

Najdłuższy ze znanych polskiej konstytucji okres kadencji jest uzasadniany koniecznością rozerwania więzów sędziów konstytucyjnych ze składem urzędującego parlamentu. Nowa procedura podważyła ten ustrojowy fundament.

Reklama


Reklama


Wybór podczas ostatniego posiedzenia kończącego swą kadencję Sejmu (8 października 2015 r.) pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego budzi kontrowersje natury politycznej i zasadnicze zastrzeżenia prawne. Przypomnijmy, iż ustępujący sędziowie TK zakończą piastowanie swych funkcji dopiero po wyborach parlamentarnych (trzech 6 listopada 2015 r., pozostałych dwóch sędziów z początkiem grudnia 2015 r.). W kategoriach politycznych decyzję posłów trudno więc interpretować inaczej niż jako swoistą uzurpację uprawnień przynależnych Sejmowi przyszłej kadencji. Nie sposób bowiem oprzeć się wrażeniu, iż celem działania sejmowej większości było zapewnienie sobie wpływu na obsadę foteli sędziowskich kosztem parlamentu, jaki zostanie ukształtowany w najbliższych wyborach.

Który Sejm

Uprawnienie obecnego Sejmu do obsady owych pięciu stanowisk sędziowskich stworzyła uchwalona przez tenże Sejm nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. 2015 r. poz. 1064). Rozwiązania w niej zawarte miały opierać wybór sędziów na przesłankach możliwie transparentnych i zobiektywizowanych, eliminować pośpiech oraz możliwie najpełniej odpartyjnić cały proces. Niestety, nie spełniły one tych oczekiwań. Przeciwnie, ich stosowanie pogłębiło tylko negatywne zjawiska występujące w tym obszarze. Poważne zastrzeżenia rodzi również kwestia konstytucyjności analizowanych rozwiązań.

Zgodnie z postanowieniami konstytucji Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów wybieranych indywidualnie przez Sejm na dziewięć lat (art. 194 ust. 1). Przy czym sformułowanie „wybierani przez Sejm” należy rozumieć jako Sejm, na kadencję którego przypada koniec kadencji sędziego ustępującego, a nie jako „jakikolwiek Sejm”. W przeciwnym razie można byłoby pytać retorycznie, dlaczego obecny skład parlamentu nie mógłby wybrać także np. kolejnego sędziego (na miejsce tego, którego kadencja kończy się w kwietniu 2016 r.).


Pozostało jeszcze 77% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • fachman(2015-10-16 09:51) Odpowiedz 00

    Ja proponuje takie zmiany w konstytucji i innym prawodawstwie które umożliwią obsadzanie wysokich stanowisk państwowych w trybie wybieralnym na rok przed upływem aktualnie zajmowanych. Przecież "gołym okiem jak to się popularnie mówi" majstrowanie przy ustawie o TK i dokonywane wcześniejszych wyborów są niekonstytucyjne. Ustawa przed zmianą przewidywała taka sytuację i nie powodowało tu żadnych utrudnień w prawidłowym funkcjonowaniu TK. Słuszne było by wstrzymanie się z przyjęciem ślubowania. Wyborem powinien zając się nowy sejm. To właśnie jest przykład komunistycznego zawłaszczania państwa przez rządzące partie przed upływem kadencji.

  • Agnieszka(2015-10-16 11:01) Odpowiedz 00

    Z konstytucyjnej zasady państwa prawnego, z art. 2 Konstytucji RP oraz z zasady legalizmu, tj. z art. 7 Konstytucji RP, wynika norma zakazująca organom państwa stanowienia aktów normatywnych niezgodnych z aktami normatywnymi wyższego rzędu oraz norma, która nakazuje każdemu organowi działanie wyłącznie w granicach swojej prawem określonej kompetencji. Każde naruszenie prawa przez organ państwowy, w tym także w procesie prawotwórczym, jest jednocześnie niewykonaniem obowiązku przestrzegania norm prawnych (K 14/92, OTK 1993, Nr 0, poz. 35). Należy zatem zauważyć, że ustawodawca ma kompetencje, zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, do wybory tylko 15 sędziów TK. Niekonstytucyjny jest zatem wybór 16, 17 itd. sędziego TK. Kadencja trzech sędziów TK kończy się 6 listopada 2015 r. zatem nowo wybrany Sejm powinien wybrać sędziów TK. Zastanawiam się, dlaczego kandydaci na sędziego TK wiedząc o niekonstytucyjnych działaniach Sejmu wyrazili zgodę na ubieganie się o urząd sędziego TK?

  • Polak(2015-10-16 14:52) Odpowiedz 00

    Czy ty też zostałeś przyjęty? Sądząc po twojej debilnej wypowiedzi masz szansę zostać tam przewodniczącym. Szkoda mi takich chorych ludzi jak ty.

  • StAAbrA(2015-10-16 13:39) Odpowiedz 00

    Tak , tak , wystarczy że naprzyjmował pasożytów i dywersantów do jakiejś debilnej rady , debilnego rozwoju , umówmy się .

  • spaider(2015-10-16 15:10) Odpowiedz 00

    Sędziów trybunału konstytucyjnego jak i Prokuratora Generalnego i Sędziego Sądu którzy powinni mieć duo większe uprawnienia winni wybierać w głosowaniu razem z wyborem Prezydenta w głosowaniu powszechnym Obywatele. Tylko wtedy możemy mówić o samodzielności tych organów Ponadto o finansach powinna współczynnikiem decydować konstytucja

  • Polak(2015-10-16 15:13) Odpowiedz 00

    ..." Nie sposób bowiem oprzeć się wrażeniu, iż celem działania sejmowej większości było zapewnienie sobie wpływu na obsadę foteli sędziowskich kosztem parlamentu, jaki zostanie ukształtowany w najbliższych wyborach." Przecież ten cytat świadczy, że Trybunał Konstytucyjny w Polsce nie ma służyc badaniu zgodności uchwalanych przepisów z normami Konstytucji RP lecz służyć posłom ( czyt. rządowi ) uchwalając, wyrokując po myśli obcji partyjnej która wygrywa wybory. Wniosek : likwidacja tej fasadowej instytucji. Szkoda na nią pieniędzy podatników jeżeli ma ona tylko przyklepywać to co uchwalą mocodawcy .

  • Kuba(2015-10-16 20:16) Odpowiedz 00

    spaider ma racje -razem z wyborami Prezydenta RP.

  • POkomunistyczny instrument ustawodawczy działał i(2015-10-16 20:59) Odpowiedz 00

    zadziałał ---niekonstytucyjnie ???Ustawa emerytalna jest niekonstytucyjna a TKnie miał zastrzeżeń no i już teraz wiadomo.Wstyd dla POlitykierów nie umiejących pracować zgd. z prawem i sprawiedliwością społeczną przy tworzeniu ustaw i dlatego na jesieni mówimy nie...nie ...i nigdy więcej takiej opcji pasożytniczej w sejmie.

  • ani be ani me(2015-11-30 15:45) Odpowiedz 00

    Wybitni prawnicy, o których Rzepliński z niebywałą troską pytał: „ Mamy ich traktować jak zero? ” powinni – jak to w y n i k a z postanowienia WSA w Bydgoszczy z dnia 15 lipca 2005 r. II SAB/Bd 23/04 z Glosą (OSP 2006/3/30) – indywidualnie wnieść skargi do WSA w Warszawie na bezczynność Prezydenta RP w przedmiocie nieodebrania od każdego (z nich) ślubowania. A nie poszukiwać protekcji u swoich kolegów - sędziów TK. Przy tym w glosie do tego postanowienia wywiedziono, że P r e z e s S ą d u Okręgowego w Toruniu (Organ Administracji Rządowej) jednak miał prawo uniemożliwić sprawowanie funkcji w zakresie sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez ławnika, który został wybrany przez właściwy organ państwa wskutek nieodebranie ślubowania od tego ławnika.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama