statystyki

Toczy się gra raportem Seremeta. Dokument leży już pół roku bez oceny Ewy Kopacz

autor: Ewa Ivanova13.10.2015, 07:45; Aktualizacja: 13.10.2015, 08:41
Ewa Kopacz, By Platforma Obywatelska RP, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons

W czerwcu premier zapowiedziała, że raportu nie przyjmie i złoży do Sejmu wniosek o odwołanie prokuratora generalnego przed upływem jego kadencjiźródło: Wikimedia Commons

Od pół roku na biurku Ewy Kopacz leży sprawozdanie Andrzeja Seremeta z działalności prokuratury za 2014 r.

Reklama


Reklama


Jeszcze w czerwcu premier zapowiedziała, że go nie przyjmie i złoży do Sejmu wniosek o odwołanie prokuratora generalnego przed upływem jego kadencji. Słowa – jak dotąd – nie dotrzymała. Wniosek nigdy do parlamentu nie wpłynął. Ewa Kopacz oficjalnie nawet nie oceniła samego sprawozdania.

Skąd zwłoka? Stanowiska nie przedstawił minister sprawiedliwości Borys Budka.

– Jak wpłynie opinia ministra sprawiedliwości, to decyzja zapadnie zgodnie z procedurą i w normalnym trybie – zapewnia Cezary Tomczyk, rzecznik prasowy rządu.

Opinia ministra nie jest dla premier wiążąca. – Ale jest przyjęte, że nie podejmuje się decyzji bez niej – podkreśla rzecznik.

Jeszcze w lipcu Borys Budka informował, że jego stanowisko jest w końcowej fazie przygotowań. Pod koniec sierpnia zapewniał, że zamierza je przedstawić we wrześniu. Mamy październik, a opinii jak nie było, tak nie ma.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama