statystyki

Sędzia Łączewski: Nie próbuję uciec od odpowiedzialności

autor: Małgorzata Kryszkiewicz02.10.2015, 00:00; Aktualizacja: 02.10.2015, 07:08
Wojciech Łączewski, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia

Wojciech Łączewski, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieściaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jeżeli ktoś chce walczyć z korupcją, to ja mu mogę tylko przyklasnąć. Pytanie jednak, czy my w zwalczaniu tej korupcji będziemy kierować się metodą Machiavellego, że cel uświęca środki, czy zasadami demokratycznego państwa prawnego - mówi sędzia Wojciech Łączewski.

Reklama


Reklama


Małgorzata Kryszkiewicz: W środę skład orzekający podpisał uzasadnienie wyroku skazującego Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA. Wyrok zapadł 30 marca. Dlaczego musieliśmy tak długo czekać na sporządzenie uzasadnienia?

Wojciech Łączewski: Od złożenia pierwszego wniosku o sporządzenie uzasadnienia do podpisania go przeze mnie minęły dokładnie 152 dni. W tym czasie przez 25 dni robocze byłem na urlopie. Tak więc uzasadnienie zostało sporządzone w 127 dni i liczy 407 stron. 182 strony są jawne, pozostałe ściśle tajne. A to oznacza, że większa część uzasadnienia musiała zostać sporządzona w kancelarii tajnej.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • agata(2015-10-17 15:36) Zgłoś naruszenie 00

    Popieram Pana Sędziego Łączkowskiego. Na podstawie części jawnej wyroku skład orzekający działal zgodnie z zasadami. Oczywiście krzykacze polityczni mają za złe skazanie tego osobnika, "który ścigał korupcję". Ale nie tymi metodami panie Kamiński należy to robić. Uważam, że wyrok ten powinien być utrzymany ku przestrodze dla innych panów Kamińskich.

    Odpowiedz
  • Anija(2015-11-26 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    Rośnie moje serce oraz moja niestety malutka wiara w Państwo prawa.
    Ostatnie działania PiS-u, które w nazwie ma prawo i sprawiedliwość chyba tylko dla zmylenia przeciwnika - taki "zwykły", prawy człowiek znający się na swojej robocie i uczciwie zarabiający za te pracę pieniądze: Sędzia! jawi mi się jak światełko w tunelu.
    Czasami mi się wydaje, że to ja jestem nienormalna.
    Wiem. To złudzenie.
    Miernoty zawsze krzyczą a mądrość siedzi cicho.
    Ale czasami NIE WOLNO siedzieć cicho.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama