ANALIZA

Obowiązująca od 28 grudnia 2007 r. nowelizacja ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. nr 112, poz. 769) miała doprowadzić do zwiększenia liczby komorników. Ustalono wówczas, że komornik może działać na terenie całej Polski w każdym z istniejących rewirów. Celem regulacji było też obniżenie kosztów egzekucyjnych oraz wprowadzenie szybszego i skuteczniejszego postępowania egzekucyjnego.

Zdaniem Krzysztofa Kajdy z departamentu prawnego PKPP Lewiatan nowelizacja przepisów nie spowodowała jednak przełomu i nie usunęła barier, z jakimi nadal stykają się przedsiębiorcy przy dochodzeniu wierzytelności.

- Jest wręcz przeciwnie. Przepisy ustawy umożliwiające zwiększenie liczby komorników okazały się fikcją. Dodatkowo nowelizacja wprowadziła obciążenia finansowe dla wierzycieli finansujących egzekucję, np. w postaci ponoszenia kosztów korespondencji czy poszukiwania majątku - tłumaczy Krzysztof Kajda. Zdaniem ekspertów nie funkcjonuje również możliwość wyboru komornika przez wierzyciela. Przepisy pozwalają komornikowi na prowadzenie spraw spoza rewiru, gdy stan zaległości w sprawach egzekucyjnych nie przekracza sześciu miesięcy.

- Ponieważ wielu komorników ma zaległości, a kancelarii nie przybywa, przepis o wyborze komornika jest dla wierzycieli martwy. W praktyce komornicy odsyłają wnioski egzekucyjne spoza rewiru do komorników według właściwości terytorialnej - podsumowuje Krzysztof Kajda.

Podobnego zdania jest Bartosz Frączyk, radca prawny i partner w kancelarii Frączyk & Frączyk w Krakowie.

- Wprowadzone zmiany nie przyniosły pożądanych rezultatów. Egzekucje w miejscowościach oddalonych od kancelarii komorniczej są czasochłonne i tym samym wpływają negatywnie na szybkość egzekucji w innych sprawach. Dodatkowo wyjazd komornika poza rewir wiąże się z koniecznością pokrycia jego kosztów przez wierzyciela. Dlatego też mimo zmniejszenia opłat za egzekucję z rachunku bankowego i wynagrodzenia za pracę koszty postępowania mogą być wyższe niż w poprzednim stanie prawnym - tłumaczy Bartosz Frączyk.

Komornik pilnie poszukiwany

W opinii Anny Flagi-Martynek, radcy prawnego w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr, nie nastąpił wzrost liczby etatów komorniczych.

- Jest nawet obawa, że przy braku istotnego wzrostu liczby komorników i konieczności podejmowania przez nich czynności poza granicami swoich rewirów czas postępowań egzekucyjnych ulegnie wydłużeniu - mówi Anna Flaga-Martynek. Dodaje, że w efekcie tracą wszystkie podmioty postępowania.

- Wierzyciel nie może korzystać z należnych mu rzeczy czy też świadczeń, komornicy nie pobierają opłat, a dłużnicy ponoszą koszty rosnących odsetek - podsumowuje Anna Flaga-Martynek.

Zdaniem Joanny Dębek z Ministerstwa Sprawiedliwości liczba komorników w Polsce systematycznie wzrasta.

- Ubiegłoroczna nowelizacja umożliwiła tworzenie nowych stanowisk komorniczych. Według stanu na 28 grudnia 2007 r. w Polsce utworzone były 652 stanowiska komornicze. Z kolei w 2008 roku minister sprawiedliwości utworzył już 46 nowych stanowisk komorniczych - mówi Joanna Dębek. Dodaje, że obecnie trwają konsultacje w sprawie utworzenia kolejnych 174 nowych stanowisk komorniczych.

- Przy takim tempie reformowania egzekucji trudno oczekiwać wzrostu skuteczności postępowań egzekucyjnych. Zbyt mała liczba kancelarii powoduje, że system egzekucji jest niewydolny - tłumaczy Krzysztof Kajda. Dodaje, że warunkiem poprawy efektywności egzekucji jest stworzenie konkurencji wśród komorników, zwiększenie liczby kancelarii, dopływ nowych ludzi do zawodu oraz zmiana w podejściu komorników do wykonywania zawodu.

Potrzebne zmiany

Zdaniem Bartosza Frączyka, aby egzekucja była szybsza i skuteczniejsza, należy zmienić przepisy kodeksu postępowania cywilnego.

- Uzyskanie tytułu wykonawczego, a następnie egzekucyjnego, bez którego komornicy nie podejmą żadnych czynności, wciąż jest zbyt długotrwałe - mówi Anna Flaga-Martynek.

Z kolei komornicy twierdzą, że skuteczność egzekucji może poprawić zwiększenie ich uprawnień, uzyskanie dostępu do bazy PESEL, Krajowej Ewidencji Podatników. Powinni oni mieć też prawo elektronicznego dokonywania doręczeń.

OPINIA

IWONA KARPIUK-SUCHECKA

Krajowa Rada Komornicza

Nowelizacja ustawy nie funkcjonuje i nie spełniła pokładanych w niej nadziei. Miało być szybciej, sprawniej i prościej. Niestety, tak nie jest. Niektóre z przepisów ustawy zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego. Aby usprawnić egzekucję, należy przygotować nowe regulacje. Kolejne sprawiły, że dziś przepisy są niespójne. Dodatkowo pojawiają się nowe akty prawne, np. przepisy o funduszu alimentacyjnym, które powodują, że egzekucje toczą się wolniej. Zgodnie z nimi egzekucję kwot wypłaconych przez fundusz mają prowadzić urzędy skarbowe, z kolei komornicy prowadzą postępowanie alimentacyjne. W tej sytuacji zawsze potrzebne jest rozstrzygnięcie sądu, kto ma prowadzić egzekucję łączną - komornik czy urząd skarbowy.