Spór dotyczył zapłaty odszkodowania za piętnastogodzinne opóźnienie lotu. Sąd rejonowy uznał, że powództwa zasługiwały na uwzględnienie w całości. W związku z tym pozwany, jako strona przegrywająca, winien także zwrócić przeciwnikom koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw oraz celowej obrony. W rozpatrywanej sprawie po stronie powodowej występowały 104 osoby. Sąd przypomniał, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego w takim przypadku do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez współuczestników reprezentowanych przez jednego adwokata bądź radcę prawnego zalicza się jego wynagrodzenie ustalone odrębnie w stosunku do każdego z nich. Z drugiej jednak strony art. 109 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego nakazuje tak wyliczone wynagrodzenie obniżyć, jeżeli przemawia za tym nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter sprawy. A – jak ocenił warszawski sąd – w rozpatrywanej sprawie „nakład pracy pełnomocnika powoda nie był nadmierny, bowiem we wszystkich połączonych sprawach wpływały te same pisma procesowe, a od chwili połączenia spraw ustała konieczność wnoszenia wielu tej samej de facto treści pism (co pomniejszyło koszty materiałowe)”.

W uzasadnieniu podkreślono również, że maksymalne honorarium pełnomocnika za prowadzenie spraw bardzo trudnych, wielowątkowych może wynieść 7200 zł. Sąd doszedł więc do wniosku, że w rozpatrywanej sprawie nie ma żadnego racjonalnego powodu, aby założyć, iż łączne wynagrodzenie pełnomocnika powodów w kwocie 62400 zł (104 x 600 zł) jest uzasadnione, słuszne i usprawiedliwione okolicznościami, w tym w szczególności nakładem pracy i środków. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, sąd obniżył więc wynagrodzenie pełnomocnika do łącznej kwoty 10400 zł (104 x 100 zł). 

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z 6 sierpnia 2015 r., sygn. akt II C 600/15