statystyki

Jak wygrać wojnę z gminą o zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego?

autor: Maciej Nowak18.08.2015, 08:50; Aktualizacja: 18.08.2015, 09:37
Kwestie związane z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego wywołują wiele problemów i kontrowersji. Niewątpliwie jednym z powodów jest brak precyzji i kompleksowej wizji w ustawie z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.).

Kwestie związane z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego wywołują wiele problemów i kontrowersji. Niewątpliwie jednym z powodów jest brak precyzji i kompleksowej wizji w ustawie z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.).źródło: ShutterStock

Przedsiębiorca może wnioskować o jego zmianę, a nawet skutecznie doprowadzić do uchwalenia przez radę gminy nowego dokumentu. Wcześniej trzeba ją jednak do tego przekonać. Barierą mogą być wysokie koszty

Reklama


Reklama


Maciej Nowak

Maciej Nowak

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Kwestie związane z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego wywołują wiele problemów i kontrowersji. Niewątpliwie jednym z powodów jest brak precyzji i kompleksowej wizji w ustawie z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.). W efekcie bardzo dużo planów zawiera postanowienia niejasne, wzajemnie sprzeczne, a nawet wykluczające się. Oczywiście wpływa to bezpośrednio na dotyczące zabudowy uprawnienia konkretnych właścicieli nieruchomości. Dotyczy to również przedsiębiorców: niedoskonałe plany jednym ułatwiają podejmowanie inwestycji, a innym – blokują ich realizację.

Plany zagospodarowania przestrzennego stanowią akt prawa miejscowego powszechnie wiążący, uchwalany przez rady gmin. Co do zasady plany nie muszą być uchwalane dla danego terenu. To, czy będą, czy nie – zależy od konkretnej rady gminy. Jeżeli nie ma dla danej nieruchomości planu, ewentualna zmiana jej zagospodarowania będzie się odbywać na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Uchwalony plan wywołuje konsekwencje finansowe, chociażby w postaci możliwości dochodzenia odszkodowań od gminy, jeśli plan obniżył wartość nieruchomości.

W skrajnych przypadkach można podejmować próby podważenia planu miejscowego przed sądem administracyjnym.

W praktyce plan miejscowy okazuje się istotny przed wydaniem pozwolenia na budowę, kiedy należy wykazać zgodność z nim projektu budowlanego albo przy okazji sprzedaży nieruchomości, kiedy to konkretne regulacje i ograniczenia zawarte w planie będą wpływały na cenę nieruchomości (czasem ułatwiając, a kiedy indziej utrudniając transakcję).

Dlatego też zarówno na etapie sporządzania planów miejscowych, jak też w trakcie ich obowiązywania, wielu przedsiębiorców może mieć pytania i wątpliwości, jak dochodzić swoich praw i jak podważać regulacje planistyczne. Poniżej odpowiadamy na wybrane pytania przedsiębiorców.

1. JAK DOPROWADZIĆ DO ZMIANY PRAWA MIEJSCOWEGO?

Posiadam kilka hektarów gruntów. Chciałbym, żeby dla tego terenu został uchwalony plan miejscowy. Ułatwiłoby mi to sprzedaż działek. Czy mogę zainicjować w gminie jakieś postępowanie w sprawie uchwalenia planu miejscowego? Jak przekonać gminę do uchwalenia takiego planu?

Uchwalenie planu miejscowego zależy od rady gminy. To rada gminy odpowiada za kształtowanie polityki przestrzennej i uchwalanie planów miejscowych. Nie można jej zmusić do określonych działań. Jedynym rozwiązaniem jest przekonanie większości radnych do tego, żeby podjęli uchwałę o przystąpieniu do prac nad planem (co nie jest jeszcze równoznaczne z tym, że plan miejscowy na pewno zostanie uchwalony – nawet po podjęciu pierwszej uchwały rady gminy prace nad planem mogą być zawieszone).

Kluczowe wydaje się więc przekonanie do pomysłu organów gminy. Czasem jest to łatwiejsze, czasem trudniejsze. Gminy często obawiają się kosztów związanych ze sporządzeniem i uchwaleniem planu. Zwłaszcza te ostatnie – związane z ewentualnymi roszczeniami właścicieli nieruchomości objętych planem – są trudne do przewidzenia. Problem dotyczący kosztów sporządzenia planu można w pewien sposób rozwiązać. W praktyce często się zdarza, że właściciel nieruchomości przekazuje na rzecz gminy określoną darowiznę, a darowizna ta – bardziej w ramach dżentelmeńskiej niż formalnej umowy zostanie wykorzystana na cele związane z procedurą planistyczną. Niestety, inwestor nie może w umowie darowizny czynić zapisów wskazujących, by jego darowizna była wykorzystana na konkretny cel. Umowa taka nie byłaby skuteczna (plan miejscowy jest powszechnym aktem prawa miejscowego i jako taki nie może stanowić przedmiotu umów cywilnoprawnych).


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama