statystyki

Niezdane kolokwium to powód do wykreślenia aplikanta z listy

autor: Anna Krzyżanowska12.08.2015, 07:11; Aktualizacja: 12.08.2015, 07:23

Czy przesłanka nieprzydatności do wykonywania zawodu adwokata, która decyduje o możliwości wykreślenia z listy aplikantów, stanowi niedopuszczalne konstytucyjnie ograniczenie prawa do nauki (art. 70 ust. 1 konstytucji) oraz wolności wykonywania zawodu (art. 65 ust. 1 konstytucji)? W ocenie Sejmu nie.

Reklama


Reklama


Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęło właśnie stanowisko izby niższej parlamentu do skargi konstytucyjnej (sygn. akt SK 11/14) w sprawie aplikanta adwokackiego, wobec którego Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie w 2007 r. podjęła uchwałę o skreśleniu z listy aplikantów. W jej uzasadnieniu wskazano na dwukrotne negatywne oceny: z kolokwium rocznego oraz poprawkowego, uzyskane przez Pawła T. w 2007 r. W myśl regulaminu odbywania aplikacji negatywny wynik tego sprawdzianu stanowił podstawę do stwierdzenia przez ORA nieprzydatności aplikanta do zawodu. A takie rozstrzygnięcie – zgodnie z art. 79 ust. 2 prawa o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 615) – uprawnia ORA do skreślenia danej osoby z listy aplikantów.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Agnieszka(2015-08-12 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    W ocenie niższej izby parlamentu wszystko jest konstytucyjne, nawet to że można zmusić obywatela – adwokata do pracy w tzw. „pakamerach”, wprowadzić niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawnym ograniczenia w zakresie ochrony tajemnicy zawodowych, ograniczyć wolności i prawa obywatela w rozporządzeniu itd. Izba niższa parlamentu nie wie, że ustawa i tylko ustawa może ograniczać wolności lub prawa jednostki. Parlament nie może przekazać prawa do tworzenia ograniczeń innemu organowi, na przykład rządowi. Nie oznacza to jednak, że rząd nie może tworzyć prawa podustawowego w formie na przykład rozporządzeń. Założyć jednak należy zasadniczą zmianę poziomu szczegółowości ustaw tak, by właśnie w ustawie w pełnym zakresie uregulowane były ograniczenia. Pod rządami Konstytucji RP rozporządzenia, mimo że są uznawane za część regulacji ustawowej, nie mogą zawierać norm ograniczających wolności i prawa jednostki. Na tym polega odmienność koncepcji regulacji prawnej statusu jednostki w porównaniu do stanu sprzed wejścia w życie Konstytucji RP. (M. WYRZYKOWSKI: Granice praw i wolności – granice władzy. W: Obywatel – jego wolności i prawa. Zbiór studiów przygotowanych z okazji 10. lecia urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich. Warszawa 1998, s. 49).

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama