Poinformował o tym w czwartek na spotkaniu z dziennikarzami prezes TK Bohdan Zdziennicki. Zdziennicki pełni funkcję prezesa TK od czerwca 2008 roku. Było to pierwsze spotkanie nowego prezesa z dziennikarzami.

"Sprawa komisji naciskowej jest sprawą bardzo ważną, budzi ogromne napięcia. Staraliśmy się nadać tej sprawie możliwie szybki bieg" - powiedział prezes TK. Dodał, że TK będzie "w ciągu tygodnia w stanie ogłosić termin" rozprawy. Zaznaczył, że w tej sprawie TK nie ma jeszcze stanowiska Sejmu.

Uchwałę powołującą sejmową komisję śledczą ds. nacisków na służby zaskarżył w lutym tego roku klub PiS. We wniosku PiS argumentował, że zakres prac komisji jest nieprecyzyjnie określony, co jest niezgodne z konstytucją.

W najbliższych dniach zostanie także wyznaczony termin na rozpatrzenie wniosku LiD, złożonego w listopadzie ubiegłego roku w sprawie niekonstytucyjności przepisów ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Wniosek został złożony po raz drugi - wcześniej - w 2006 roku złożył go SLD, ale w związku z przyśpieszonymi wyborami został umorzony (w TK obowiązuje zasada dyskontynuacji). Zaskarżono m.in. prawo do zbierania i przechowywania przez Biuro tzw. danych wrażliwych oraz definicję korupcji.

"Co trzeci Polak mieszka w spółdzielczości; orzeczenie będzie dotyczyć spraw własnościowych, jest tutaj wiele zaszłości"

Prezes TK poinformował, że prawdopodobnie w tym roku zostanie także zbadana konstytucyjność ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, dotycząca m.in. wykupu mieszkań. W roku ubiegłym wniosek w tej sprawie złożyła grupa posłów oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. Pytanie prawne w tej sprawie skierował w tym roku do TK także Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia. Zdaniem prezesa TK najpierw zostanie rozpoznane pytanie prawne, a później konstytucyjność przepisów ustawy.

"Co trzeci Polak mieszka w spółdzielczości; orzeczenie będzie dotyczyć spraw własnościowych, jest tutaj wiele zaszłości. Wszyscy oczekują, że Trybunał ten węzeł gordyjski przetnie" - powiedział Zdziennicki.

Prezes TK poinformował, że TK rozpoczął pracę nad 240 zgłoszonymi do niego sprawami. Zwrócił uwagę na liczbę spraw, trafiających do TK. Tylko w tym roku skierowano 250 skarg konstytucyjnych. Średni czas oczekiwania na rozprawę wynosi 14 miesięcy.

Przypomniał też, że istnieją zaległości w wykonywaniu orzeczeń TK. "Ponad 150 orzeczeń TK wymaga działań prawodawczych" - powiedział. Zwrócił uwagę, że ostatnio pracują nad tym senacka Komisja Ustawodawcza i Rządowe Centrum Legislacyjne.