statystyki

Spór NRA z Borysem Budką: Mydlenie adwokackich oczu

autor: Anna Krzyżanowska23.07.2015, 08:33; Aktualizacja: 23.07.2015, 10:28
Zmiana zasad

Zmiana zasadźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Propozycję zmiany sposobu obliczania stawek za prowadzenie spraw z urzędu pełnomocnicy nazywają farsą. Wczoraj zdecydowali o zerwaniu rozmów z ministrem sprawiedliwości.

Reklama


Reklama


Naczelna Rada Adwokacka zarzuca Borysowi Budce niedotrzymywanie obietnic, pozorowanie prac nad adwokackimi wynagrodzeniami i lekceważenie postulatów środowiska.


Pozostało jeszcze 94% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • R(2015-07-24 08:33) Odpowiedz 00

    Jak będą takie stawki, dochody i podobne „krocie”, to będziemy klepać zwyczajnie biedę, do tego co najmniej po dwa zera trzeba dopisać, przykład z otaczającej nas rzeczywistości, cena przeciętnego samochodu, jak mówią niektórzy zamożni dealerzy tu: samochodowi 100 tysięcy !, (okrzyknięty „królem dealer-ów dopalczy itd. przez głupie i bogate wielokroć media, nastolatek, który by nas kupił i sporzedał ma się dobrze płaci kaucję z czego) ty i inni w tym czasie życie i zdrowie na naukę poświecili, bo ‘wciskali ci kit” że będzie dobrze w oczekiwanej jak podają najbogatszej na świecie Unii, starch pomyśleć co poza nią !, ale zapomnieli dodac że chyba tylko w układach partyjnych„ a jeszcze trzeba to coś utrzymać, ubezpieczenie jedynie kilka tysięcy !, oc obowiązkowe, rata ja jest bardzo duża –bank cię ”goli” i mnóstwo do tego różnych opłat dodatkowych, np. ze posiadasz kartę, dzwoniłeś itd., bank bogaty, eksploatacja czasami bardzo droga ze względu min na stan dróg, po zimie same dziury, ceny opon wyższe niż miesięczne dochody bardzo wykształconych ludzi !, opłaty, składki za wszystko, jak masz płacisz, nie masz jeszcze gorzej i tak wkoło, trwa „bój” o jakieś urzędówki, które są jakie są, jak są, próba skłócenia, tak skonstruowane, że finanse nadal marne, każdy może dziś mieć a jutro nie mieć, święcić triumfy, piastować urzędy a z dnia na dzień zostać tego pozbawiony, być zdrowym i podupaść na zdrowiu, nie daj B. poważnie zachorować, nie życzę, choć katolicy powinni chyba na boso chodzić w jednej „sukmanie” przez całe życie, ale ci np. rządzący w zasadzie w ogóle takich nie przypominają po żadnym względem choć często w takim świetle się przedstawiają, a obywatel ma na wszystko się skłądać, od drobnyhc kwot po miliony na leczenie jednej tylko osoby, co zaczyna stawać się karygodną bez odpowiedzialnosciu i w tych przypadkach normą !, czy parlament, drogie rządy, „przetargi” krociowe, zbędnych i nie funkcjonujących rzezczy są zatem potrzebne, wczoraj pokazywali samolot dla „vip-ów” tylko około 55 milionów koszt, zagłada tego rozkradzionego i zdefraudowanego kraju postępuje a większosć ok. 90-99% stale nie ma albo ma mało pieniedzy zatem kiedy będą „tygrysie Europy’, jak niektórzy zarabiający krocie nazywali Polskę? albo ma mało pieniedzy zatem kiedy będą „tygrysie Europy’, jak niektórzy zarabiający krocie nazywali Polskę?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama