statystyki

Fakty i mity o euro. Z przewagą tych drugich

autor: Cezary Kosikowski05.06.2015, 08:43; Aktualizacja: 05.06.2015, 08:51

Wchodząc do UE, Polska nie zgłosiła wniosku o zwolnienie jej z obowiązku przyjęcia euro. Zamiana złotego na unijną walutę jest więc przesądzona, czy się to komuś podoba, czy nie

Reklama


Reklama


O euro słyszy się w Polsce coraz częściej, co niewątpliwie zawdzięczamy zbliżającym się wyborom parlamentarnym. Głos w toczącej się dyskusji najchętniej zabierają politycy, bo przecież każdy z nich zna się na tej sprawie jak mało kto. Jedni przekonują do wspólnej waluty i obiecują jej wprowadzenie, podając nawet daty (w przeszłości mieliśmy np. słynne „euro na Euro 2012”). Drudzy zaklinają się, że nigdy nie sprowadzą takiego nieszczęścia na polską ziemię. Są też łaskawcy, którzy decyzję uzależniają od woli ludu, i proponują przeprowadzenie referendum.

Wokół euro powstały liczne mity i zakłamania. W ich cieniu pozostają natomiast fakty, których znajomość pozwoliłaby wyzbyć się strachu związanego z przyjęciem europejskiej waluty. Ułatwiłaby też zrozumienie, że konsekwencje wprowadzenia euro odczują nie tylko konsumenci, lecz także producenci, usługodawcy, a także gospodarka i państwo jako całość.

Fakty są zaś następujące: Wspólną walutę przyjęło 19 państw członkowskich UE, tworząc tzw. strefę euro. Używa jej również sześć państw nieczłonkowskich (Watykan, Andora, San Marino, Monako, Kosowo, Czarnogóra). Z różnych powodów nie ma natomiast euro w  9 należących do Unii krajach, zwanych z tego powodu państwami objętymi derogacją. Niezależnie od powyższego euro jest jednak walutą obowiązującą w całej UE w tym sensie, że to w niej prowadzi się unijne finanse i statystykę oraz rozliczenia finansowe z państwami członkowskimi. Jest ona środkiem płatniczym uznawanym na całym świecie na równi z dolarem amerykańskim, funtem brytyjskim i frankiem szwajcarskim.

Rozległą problematykę euro reguluje przede wszystkim prawo unijne (pierwotne i wtórne), a  jedynie uzupełniająco i w wąskim zakresie także prawo krajowe państw członkowskich UE. To prawo unijne określa bowiem kompetencje organów i instytucji unijnych oraz prawa i obowiązki państw członkowskich UE w dziedzinie euro. To ono reguluje procedurę wprowadzania euro oraz związane z tym uprawnienia i obowiązki państw członkowskich. To ono opisuje całą infrastrukturę funkcjonowania strefy euro i sytuację prawną państw pozostających poza nią. Oznacza to, że prawodawca unijny nie pozostawił zbyt wiele miejsca na regulowanie zagadnień dotyczących euro przez prawodawcę krajowego (chociaż wymaga od niego dostosowania np. przepisów konstytucyjnych czy prawa bankowego).


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama