statystyki

Mocne zarzuty w sporze o pomoc

autor: Anna Krzyżanowska02.06.2015, 07:20; Aktualizacja: 02.06.2015, 07:42
Włodzimierz Chróścik radca prawny, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie

Włodzimierz Chróścik radca prawny, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawieźródło: Materiały Prasowe

W Sejmie rozpatrywany dziś będzie rządowy projekt ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej. Eksperci wskazują, że istnieje spore ryzyko, iż zawarte w nim propozycje są sprzeczne z konstytucją.

Reklama


Reklama


Chodzi o przepis dopuszczający do projektowanego systemu przedsądowej pomocy prawnej magistrów prawa (projekt ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnej informacji prawnej oraz edukacji prawnej społeczeństwa). W myśl art. 12 ust. 3 mogliby oni udzielać porad w punktach prowadzonych przez organizacje pozarządowe.

Potrzebna kontrola

Profesor Marek Chmaj w opinii powstałej na zlecenie warszawskiej izby radców prawnych wskazuje, że to pomysł chybiony. W jego ocenie rozwiązanie naruszałoby m.in. art. 17 konstytucji. Przepis ten stanowi podstawę tworzenia i funkcjonowania samorządów zawodów zaufania publicznego, które sprawować mają pieczę nad należytym wykonywaniem poszczególnych profesji w celu ochrony interesu publicznego.

„Projekt ustawy dopuszczając osoby bez tytułu zawodowego radcy prawnego lub adwokata do świadczenia pomocy prawnej nie uwzględnia zasady zawartej w art. 17 ust. 1 konstytucji (...). Rozwiązanie powyższe zdaje się nie uwzględniać faktu utworzenia samorządów zawodowych w celu świadczenia pomocy prawnej” – czytamy w opinii.

Jak przekonuje konstytucjonalista, racjonalny ustawodawca, stwierdzając, że dla wykonywania pomocy prawnej niezbędne jest utworzenie i funkcjonowanie samorządów zawodowych, nie może następnie stwierdzić, że te same czynności można wykonywać z pominięciem nadzoru tych samorządów.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • wjw(2015-06-02 10:09) Zgłoś naruszenie 00

    A potem tacy "doświadczeni" prawnicy pewnie jeszcze będą mogli się starać o wpis na listę adwokatów czy radców prawnych w ramach "otwarcia" dostępu do zawodu ?

    Odpowiedz
  • do wjw(2015-06-02 18:04) Zgłoś naruszenie 00

    A czemu mieliby się nie starać o wpis? Co stoi na przeszkodzie? Przecież będą mieli wymaganą praktykę. Idąc Twoim tokiem rozumowania to trzeba też zabronić wpisywać się na listy radców i adwokatów przedstawicielom innych profesji, np. sędziom, prokuratorom, notariuszom, komornikom. Przecież w ramach tych całych aplikacji powtarza się to co na studiach było i dodatkowo zdobywa praktykę pracując za darmo u patrona. Może doradcy poszli inną drogą, nie chcieli pracować za darmo :))) Za NGO'sami jest silne lobby w sejmie i senacie. Przedstawiciele władz adwokatury i radców dobrze o tym wiedzą :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama