statystyki

Sędzia po zakończeniu rozprawy nie musi uważać na słowa

autor: Paulina Szewioła28.05.2015, 06:04; Aktualizacja: 28.05.2015, 10:31

Sędzia, który oświadczył świadkowi, że nie interesuje go jego wniosek o zwrot kosztów dojazdu na rozprawę, nie odpowie dyscyplinarnie - uznał Sąd Najwyższy.

Reklama


Reklama


Sędzia sądu rejonowego został obwiniony o to, że na żądanie świadka L.Z. domagającego się zwrotu kosztów przejazdu do sądu oświadczył, że kwestia ta go nie interesuje, a ze swoim wnioskiem może zwrócić się do wierzyciela. Następnie nakazał mężczyźnie opuścić salę, nie wydając żądnej merytorycznej decyzji w tym względzie. Cała sytuacja miała miejsce już po zamknięciu rozprawy. Incydent skończył się wytoczeniem postępowania dyscyplinarnego sędziemu.

Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny uniewinnił go jednak od popełnienia zarzucanego mu czynu. W uzasadnieniu wskazał, że świadek nie mógł złożyć wniosku o zwrot kosztów podróży w toku rozmowy z obwinionym, gdyż odbyła się ona już po zakończeniu rozprawy - a zatem w trybie nieformalnym. Zaznaczył, że co prawda udzielnie przez sędziego informacji sprzecznej z art. 92 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych było niewłaściwe i niefrasobliwe, to jednak nie naruszyło przepisów art. 277 k.p.c. oraz art. 85 ust. 1 i art. 87 ust. 1 wspomnianej wyżej ustawy.

Uznał też, że nie ma podstaw do przyjęcia, że wypowiedź sędziego była przyczyną niezłożenia przez świadka wniosku na piśmie.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • k(2015-05-29 08:55) Zgłoś naruszenie 00

    nie „broniąc” sędziów, bo wiele razy mogło być lepiej i wiele sądów lub wszystkie za nic nie odpowiada, ale dlaczego miałoby się wymagać od nich więcej, bo zarabiają więcej niż średnia krajowa, ta podają w „najjbogatszych’ sektorach ok. 4 tysiace brutto, nierzadko może po szkołach zawodowych i samych „aż” studiach (tyle przy średnich, podstawowych opłatach miesiecznych ok. 2 tysiace netto, a co z resztą !), w innych branżach , nieprawniczych więcej się nie wymaga a wielu ma się tam nieźle nawet luksusowo , robiac różnie różne rzeczy bez żadnej odpowiedzialnosci, jakby tak respektowali pętlę , którą sami na siebe ukręcili, to moze sędziów, prokuratorów by nie było ?, tendencja jest taka za nieduże pieniadze wymagaliby nie wiadomo ile a na twoje miejsce sa setki chętnych i nawet i najlepiej, by za darmo , takie rzady i madrale !

    Odpowiedz
  • r(2015-05-29 09:33) Zgłoś naruszenie 00

    w sądach, urzędach itp. pracuje bardzo wielu różnych ludzi, zajmujących się niczym konkretnym, a nawet zwyczajnie utrudnianiem życia i nieźle tam mówią że zarabiają, wiedzą oni wszystko o wszystkich, żadne przepisy, tajemnice, zasady itd. tam nie obowiązują, których niektórzy nakazują przestrzegać , inna kwestia jest to czy te „przepisy” są dobre , jak również przypadki ludzi o mnogości funkcji, z czego wynika w zasadzie min jeden wielki bałagan i dezinformacja

    Odpowiedz
  • michał(2015-05-28 10:29) Zgłoś naruszenie 00

    bardzo le to bardzo szkodliwe orzeczenie!!! od sędziegowymaga się znaczni więcej i nie można go usprawiedliwiać "nagłością sytuacji" - nagłość to jest, jak świadek zemdleje na sali sądowej, a nie w takiej sytuacji -wstyd i hańba - nie tylko dla tego sędziego ale i dla składu orzekającego SN - wyciąganie sędziego za uszy w takiej sytuacji naprawdę pokazuje, jak sędziowie mogą się czuć bezkarni - niech świadek próbuje się w identycznej sytuacji tłumaczyć nieoczekiwaną sytuacją, kiedy sąd go z równowagi wyprowadzi i coś palnie do sędziego - ciekawe, czy wtedy tez tak łatwo uznają, że nazwanie sędziego np. głupkiem (ze o gorszych epitetach nie wspomnę) na sali sądowej tez było uzasadnione okolicznościami i uchyli nałożoną na świadka grzywnę... żenujce i kompromitujące orzeczenie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama