Przygotowany przez ministra sprawiedliwości projekt nowego regulaminu urzędowania sądów powszechnych regulować będzie problematykę postępowania sądowego. A to naruszy ustawę zasadniczą. Tak uważa Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC).

W opinii do projektu wymieniono aż 27 paragrafów, które stanowią de facto normy prawa procesowego. Dla przykładu można wskazać par. 232, zgodnie z którym „w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na potrzebę uregulowania innych problemów rodzinnych niż będące przedmiotem postępowania sędzia rodzinny wszczyna postępowanie z urzędu”.

W opinii wskazano, że takie regulacje dotyczyć będą działalności orzeczniczej sądów. Fundacja przypomina, że art. 41 par. 1 prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 133 – dalej u.s.p.), który jest podstawą do wydania regulaminu, pozwala ministrowi w tej drodze regulować kwestie związane jedynie z działalnością administracyjną sądów, a nie jurysdykcyjną. Dlatego zdaniem HFPC te 27 przepisów dalece wykracza poza zakres przedmiotowy upoważnienia ustawowego.

„Przepisy te nie określają ani wewnętrznej organizacji i porządku funkcjonowania sądów, ani porządku czynności w sądach, ani porządku urzędowania organów sądów i wykonywania zadań sędziów pełniących funkcje kierownicze” – napisano w opinii.

Z tych też względów fundacja stawia tezę, że kontestowane regulacje są niezgodne nie tylko z u.s.p., lecz także z art. 92 ust. 1 konstytucji. Przepis ten wymaga, aby rozporządzenia były wydawane na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie.

HFPC nie podobają się też regulacje, które bezpośrednio dotyczyć będą podsądnych, ich pełnomocników oraz każdego, kto zdecyduje się odwiedzić sądowe mury. Chodzi m.in. o przepisy regulujące tryb kontroli osobistej i bagażu. „Możliwość kontroli osób wchodzących do sądu i ich bagażu stanowi poważną ingerencję w gwarantowane konstytucyjnie prawo do ochrony życia prywatnego (art. 47 konstytucji) oraz prawo do wolności osobistej i nietykalności osobistej (art. 41 ust. 1 konstytucji)” – uważa fundacja.

Przypomina, że Trybunał Konstytucyjny zakwestionował już kilka rozporządzeń, które zawierały podobne regulacje. Taki los spotkał np. regulamin organizacyjno-porządkowy pobytu cudzoziemców w strzeżonym ośrodku i areszcie w celu wydalenia (wyrok z 29 października 2013 r., sygn. akt U 7/12). Ustawa zasadnicza wymaga, aby wszelkie ograniczenia praw podmiotowych obywateli były zawarte w ustawie, a nie w akcie niższej rangi, jakim jest rozporządzenie. Należy dodać, że prawo o ustroju sądów powszechnych nie reguluje tych kwestii, które mają się znaleźć w regulaminie.

Fundacja ma też zastrzeżenia do projektowanego rozwiązania, zgodnie z którym prezes sądu będzie mógł zdecydować o wprowadzeniu stałej lub okresowej rejestracji osób wchodzących do budynku sądowego. „Może to odstraszać od korzystania przez osoby trzecie, chcące uczestniczyć w rozprawach, z zasady jawności zewnętrznej postępowania sądowego” – czytamy w opinii.

Fundacja zaapelowała do ministra sprawiedliwości o wstrzymanie prac nad projektem nowego regulaminu.

Etap legislacyjny

Projekt w konsultacjach