statystyki

Spory o koncesje powinna rozstrzygać KIO

autor: Anna Szymańska21.04.2015, 10:59; Aktualizacja: 21.04.2015, 12:18
Pozytywnie należy ocenić propozycję powierzenia Krajowej Izbie Odwoławczej sporów z tytułu uczestnictwa w postępowaniu o zawarcie umowy koncesji na roboty budowlane i usługi.

Pozytywnie należy ocenić propozycję powierzenia Krajowej Izbie Odwoławczej sporów z tytułu uczestnictwa w postępowaniu o zawarcie umowy koncesji na roboty budowlane i usługi.źródło: ShutterStock

W ostatnim czasie głośno jest na temat opracowanej przez Urząd Zamówień Publicznych koncepcji wdrożenia przepisów nowych dyrektyw z zakresu zamówień publicznych i koncesji.

Reklama


Reklama


Pozytywnie należy ocenić propozycję powierzenia Krajowej Izbie Odwoławczej sporów z tytułu uczestnictwa w postępowaniu o zawarcie umowy koncesji na roboty budowlane i usługi. Obecnie kompetencje ich rozstrzygania mają sądy administracyjne (podczas gdy dla spraw z zakresu zamówień publicznych właściwa jest KIO, a następnie sąd powszechny). Taki stan rzeczy jest niecelowy, a wręcz niezrozumiały.

Instytucjonalnie koncesja różni się od zamówienia publicznego. Istotą modelu koncesyjnego jest możliwość zaangażowania w realizację zadań publicznych środków prywatnych oraz wykorzystanie ich potencjału do poprawy dostępności i jakości efektów tej realizacji. W odróżnieniu od zamówienia publicznego podstawowym składnikiem wynagrodzenia koncesjonariusza nie jest płatność podmiotu publicznego, lecz prawo do eksploatacji obiektu budowlanego lub wykonywania usług, z których czerpane są przychody zmierzające do pokrycia poniesionych nakładów oraz zysku. Koncesjonariusz pobiera wynagrodzenie od osób trzecich (np. użytkowników parkingów publicznych, transportu publicznego, sieci teledystrybucji), przejmując ryzyko związane z gospodarczym wykorzystaniem obiektu/usługi (zob. wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE: z 13 października 2005 r. w sprawie Parking Brixen GmBH v. Gemeinde Brixen, sygn. C-458/03; z 6 kwietnia 2006 r. w sprawie ANAV, sygn. C-410/04; z 18 lipca 2007 r. w sprawie Komisja v. Republika Włoska, sygn. C-382/05; z 13 listopada 2008 r. w sprawie Coditel Brabant, sygn. C-324/07).

Ryzyka ekonomiczne mogą mieć związek m.in. ze zwrotem nakładów, okresem ich podnoszenia, okresem zwrotu inwestycji, finansowaniem projektu, dostępnością, popytem, odpowiedzialnością wobec podmiotów trzecich, pozyskiwaniem pozwoleń administracyjnych, technologią, opóźnieniami, nieodpowiednią jakością, zmianami prawa itd.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama