statystyki

Prawnicza współpraca z Niemcami: Najpierw strategia i plany, potem terminy

autor: Ewa Szadkowska27.03.2015, 08:58; Aktualizacja: 27.03.2015, 10:21

Gdy polski prawnik mówi, że coś trzeba sfinalizować bardzo szybko, zakłada, że w ciągu tygodnia, dwóch odbędą się spotkania, a najpóźniej po miesiącu zostanie podpisany kontrakt. W Niemczech analogiczne „szybko” w kontaktach handlowych oznacza nawet trzy miesiące - mówi w wywiadzie dla DGP Joanna Rupa LL.M, radca prawny z kancelarii SRS Legal.

Reklama


Reklama


MIĘDZYKULTUROWY SAVOIR-VIVRE Współpraca z Niemcami

Amerykanie szybko skracają dystans, Skandynawowie nie przestrzegają dress code’u, Chińczycy przychodzą na spotkania z własną herbatą. Na co powinien być przygotowany prawnik rozpoczynający współpracę z Niemcami? Będzie formalnie, poważnie i do bólu konkretnie?

Rzeczywiście stereotyp konkretnego, poukładanego Niemca, który jest bardzo zaangażowany w swoją pracę, znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Niemcy są zawsze świetnie przygotowani do spotkań, wszystko mają perfekcyjnie zaplanowane. Pierwsze, do czego się zabierają, rozpoczynając współpracę, to zdefiniowanie problemów i znalezienie rozwiązań. Zaskoczyć może jednak to, że nie są tak chłodni i zdystansowani, jak się uważa. Nawet z partnerem biznesowym potrafią nawiązać bardzo przyjacielską więź, choć wymaga to trochę czasu.

Coś jeszcze może nas, Polaków, zdziwić?


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama