statystyki

Zmiany w prawie spółdzielczym: Koniec z patologią?

14.09.2014, 10:46; Aktualizacja: 14.09.2014, 10:46
Zgodnie z obecnym prawem członkowie spółdzielni mają tylko wgląd do jej dokumentów, z wyjątkiem statutów i regulaminów. Dzięki zmianom będą mogli również otrzymać odpisy i kopie.

Zgodnie z obecnym prawem członkowie spółdzielni mają tylko wgląd do jej dokumentów, z wyjątkiem statutów i regulaminów. Dzięki zmianom będą mogli również otrzymać odpisy i kopie.źródło: ShutterStock

Posłanka PO poinformowała, że komisja nadzwyczajna pracuje nad trzema poselskimi projektami ustaw Prawo spółdzielcze: autorstwa PO, PSL i Ruchu Palikota, na podstawie których ma powstać jedna ustawa.

reklama


reklama


Posłowie komisji chcą m.in., by minimalna liczba założycieli spółdzielni wynosiła pięć, a nie jak teraz, w większości przypadków, 10 osób.

Staroń podkreśliła, że regulacja ma "rozszerzyć zakres fakultatywnego postępowania wewnątrz spółdzielni". Oznacza to, że członek spółdzielni, który nie będzie zgadzał się z określoną jej uchwałą, będzie mógł od razu pójść w tej sprawie do sądu, zamiast przechodzić długie i żmudne postępowanie wewnątrzspółdzielcze - wyjaśniła.

"Członek spółdzielni będzie mógł ponadto uczestniczyć w walnym zgromadzeniu poprzez pełnomocnika; będzie oczywiście wymagane pełnomocnictwo w formie pisemnej" - dodała.

Posłanka PO zwróciła uwagę, że zgodnie z obecnym prawem członkowie spółdzielni mają tylko wgląd do jej dokumentów, z wyjątkiem statutów i regulaminów. "Dzięki zmianom będą mogli również otrzymać odpisy i kopie: protokołów lustracji, sprawozdań finansowych czy z działalności, a także uchwał organów spółdzielni, protokołów z ich obrad oraz zawieranych przez nie umów" - mówiła. Dodała, że te dokumenty mają być również udostępnione dla członków na stronie internetowej spółdzielni.

Obecnie - jak mówiła - jeżeli członek spółdzielni ich nie otrzyma, to nie może nic praktycznie zrobić. "Teraz będzie mógł się zwrócić do sądu rejestrowego, by zobowiązał spółdzielnię do dostarczenia takich dokumentów" - zaznaczyła.

Projektowana ustawa zakłada ponadto, że pracownicy i członkowie zarządu spółdzielni nie będą mogli być pełnomocnikami. "Dalej będą mieli prawo do korzystania z pomocy prawnej i eksperckiej na walnym zgromadzeniu" - podkreśliła.

Komisja chce ponadto, by w spółdzielniach zrzeszających mniej niż 30 członków, ale też mniej niż 100 - jeżeli tak stanowi statut - nie wybierano rady nadzorczej. "W tym przypadku członkowi będzie przysługiwało prawo kontroli dotyczące m.in. przeglądania dokumentów spółdzielni, sprawdzania jej stanu majątkowego i żądania wyjaśnień od jej zarządu" - powiedziała.

Ponadto do rady nadzorczej nie będzie mógł wchodzić pracownik spółdzielni. "Walne zgromadzenie będzie mogło odwołać członka rady nadzorczej, któremu nie udzieliło absolutorium, nawet wówczas, gdy nie będzie to objęte porządkiem obrad" - zapowiedziała Staroń.

Zgodnie z projektem członkiem rady nadzorczej, zarządu czy likwidatorem spółdzielni nie będzie mogła być osoba, która została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa: umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego lub skarbowe. "Nie będzie to dotyczyło jednak spółdzielni socjalnych" - powiedziała posłanka PO.

Nowe rozwiązanie wprowadza też przepisy antykorupcyjne i antykonkurencyjne. "Rozszerza m.in. zakaz dotyczący jednoczesnego pełnienia określonych funkcji w spółdzielni. Nie będzie można być na przykład równocześnie członkiem rady nadzorczej i zarządu tej samej spółdzielni. W skład rady nadzorczej nie będzie mogła wchodzić osoba bezpośrednio podległa członkowi zarządu, a także będąca pełnomocnikiem, prokurentem czy wykonująca w spółdzielni funkcję głównego księgowego lub radcy prawnego" - zaznaczyła. Jak podkreśliła, tej kwestii dotąd nie regulowały żadne przepisy.

Według nowego prawa członek zarządu, osoba jemu podległa, pełnomocnik, prokurent nie będą członkami organów związku spółdzielczego. Chodzi o transparentność działania takich podmiotów.

reklama


Źródło:PAP

Polecane

reklama

  • EWA(2014-09-14 19:09) Odpowiedz 00

    no to moze i gminni urzednicy rowniez zakopia prawo stalinowskie i dyktature - a marzeniem jest korupcje?

  • Rysiek(2014-09-16 08:08) Odpowiedz 00

    Prawo spółdzielcze wymaga naprawy ale artykuł wykazuje zupełną rozbieżność z obradami komisji.
    Artykuł nie wspomina o propozycjach konkretnych PiS które chciałbym aby weszły w całości a artykuł o tym nie wspomina. Propozycje dotyczą funduszu remontowego i np wielkości diety rady nadzorczej.
    Aktualnie jestem po rozprawie którą przegrałem (wyrok sądu) i z której wynika że najwyższą władzą w spółdzielni jest rada nadzorcza. Rada nadzorcza działa poprzez uchwały których nie może uchylić walne zgromadzenie a wyjątkiem uchwał dotyczących bezpośrednio członka.
    Wg propozycji PiS to członkowie nieruchomości będą decydować o zakresie remontu w nieruchomości i stawce na funduszu remontowym w danej nieruchomości.
    Aktualnie w mojej spółdzielni brak jest zrównoważonej gospodarki funduszem remontowym co skutkuje tym iż w rozliczeniu jednej nieruchomości jest nadwyżka wielkości 8 letniego funduszu remontowego nieruchomości a w innej np jest zadłużenie w wysokości 12 letniego funduszu remontowego nieruchomości.
    Mam nadzieję że PiS dokończy reformę którą zaczęli wprowadzając rozliczenie kosztów na nieruchomościami przez ciąg dalszy np przez rozliczanie wydatków na nieruchomości.
    Gdy pytam Zarząd i Radę Nadzorcza to w świetle aktualnych wyroków trybunału fundusz remontowy jest wspólny i tylko rozliczenie jest na nieruchomości co skutkuje patologia uprzednich czasów iż jedne nieruchomości tylko płacą a w drugich robi się remonty.

  • czarny(2014-09-15 08:21) Odpowiedz 00

    Dopóki za kontrolę prezesów i ich klik w spółdzielniach mieszkaniowych nie weźmie się porządnie się ktoś niezwiązany z Krajową Radą Spółdzielczą, to nie ma mówić o jakimkolwiek postępie. A takie propozycje to jedynie służą do zamydlenia oczu całej sprawie.

  • Spółdzielca sm(2014-09-15 09:27) Odpowiedz 00

    Ten artykuł nie był chyba autoryzowany przez posłankę, bo co drugie zdanie nieadekwatne do proponowanych zmian. Powiela się tu szereg rozwiązań już funkcjonujących, zatem żadna w nich zmiana! Czy posłanka spowoduje korektę?

  • wieloszczet(2014-09-15 10:32) Odpowiedz 00

    Zaprowadzić porządek, do tego potrzebne są znające sprawy spółdzielczości "od podszewki" organy. Uporządkować sprawę WŁASNOŚCI mienia spółdzielni, a kontrola musi być z zewnątrz. Te miliony spółdzielców wobec prezesów, ich rodzin, krewnych, powinowatych i zwiazanych towarzysko nie może nic. ALE, ale "rewolucja" w przepisach oznacza nadużycia. Ten kto chce SM-y zmieniać musi zapewnić ochronę spółdzielcom. Najważniejsze, uporządkować sprawy własnościowe. ŻEBY NIE WYSZŁO TAK, JAK WTEDY, GDY "ROBIONO PRYWATYZACJĘ".

  • sn(2014-09-15 10:44) Odpowiedz 00

    Konieczne jest wprowadzenie zmian prawa , aby organy państwowe (Policja, CBS,CBA,Prokuratura ) mogły też kontrolować z urzędu SM,SBM (gdyż to jest własność majątku zbiorowa społeczna i wymaga pomocy w nadzorze i egzekucji prawa przez służby wyspecjalizowane RP ), aby "prezesiki" nie czuli się bezkarni, kręcili lody ,narażali SM na straty i jeszcze żądali od niej odszkodowania za zwolnienie z pracy. Dotychczasowa kontrola,nadzór, egzekucja RN , prawa w SM jest często iluzoryczna, widoczne naciąganie przy zleceniach , przetargach, zakupach gruntów, chybione plany inwestycyjne budowy domów, osiedli itp , z braku wiedzy fachowej te osoby RN nie są w stanie nic zbadać czy wyegzekwować. Wywołuje to poczucie bezkarności, często naraża na duże straty, prowadząc nawet do upadłości SM włącznie. Dotychczas najwięcej strat ponoszą członkowie SM,SBM. Wymaga to zmian !!! Apel do Sejmu i Pani Poseł.

  • bolek(2014-09-15 15:16) Odpowiedz 00

    Ludzie jak długo bedziecie oczekiwać i rzadać żeby ktoś za Was i dla Was robił ??? A na walne i zminiać prezesa podejmować uchwały a nie przywoływać do kontroli inne organa czesto jeszcze berdziej skorumpowane jak Wasze Spółdzielnie. Pani Staroń to już chyba 9-ty rok tworzy to nowe prawo!!! Pozdrawiam.

  • anna(2014-09-15 18:19) Odpowiedz 00

    nr 3 ma rację, także w prasie bardzo często pisze się, że "spółdzielcy protestują przeciwko nowelizacji ustawy" "spółdzielcy spotkali się w obronie solidaryzmu" "spółdzielni złożyli do posłów protest", szanowni dziennikarze, to nie spółdzielcy podejmują takie działania, to prezesi oszukują spółdzielców i wykorzystując ich niewiedzę piszą gdzie się tylko da, organizują zjazdy, uczestniczą w posiedzeniach Komisji a ich celem jest nagłośnienie że nowa ustawa jest niekorzystna, że zakładanie wspólnot to dla spółdzielców krach ich bytu, ale robią to z premedytacją, gdyż wiedzą że nie da się dalej żyć na koszt spółdzielców, doić ich ile wlezie, bo jak zaczną powstawać wspólnoty to ich stołki i złota żyła się posypią, dlatego apel do dziennikarzy aby wywiady prowadzili ze spółdzielcami a nie w każdym artykule można jedynie poczytać co myśli ten czy tamten prezes, a jego przekaz jest fałszywy i nie wyjaśnia czytelnikom w ogóle o co chodzi w tych zmianach nad którymi pracują posłowie

  • doświadczony członek spółdzielni(2014-12-13 22:18) Odpowiedz 00

    najwyższy czas na zmiany w prawie spółdzielczym, ograniczyć kadencyjność Rady Nadzorczej do max. 2 kadencji, w Radach Nadzorczych zasiadają ludzie po 20-30 lat i nic dobrego nie wnoszą, układają się z Prezesami i Zarządem i tworzą kliki, przez to szerzy się nepotyzm, układanki i zatrudnianie swoich. Tatuś lub mamusia w Zarządzie córki , synowe pracują w Banku, a Wujkowie lub dziadkowie w Radzie Nadzorczej, a kto ma kogo kontrolować to już nie wiadomo. Zrobić z tym porządek najwyższy czas.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama