statystyki

Prawnik w stylu vintage

08.08.2014, 02:48; Aktualizacja: 08.08.2014, 02:49

W niektórych amerykańskich stanach wciąż można przejść tę samą drogę do kariery adwokata, którą przebył Abraham Lincoln. Niepotrzebny jest do tego dyplom magistra prawa okupiony sześciocyfrowym kredytem studenckim. Wystarczy dużo czytać i kilka lat terminować u boku mistrza.

Reklama


Szesnasty prezydent Stanów Zjednoczonych, uznawany dziś przez historyków za wybitną postać amerykańskiej palestry, nie zaliczył żadnego seminarium z prawa konstytucyjnego czy postępowania karnego, bo zwyczajnie nie stać go było na studia prawnicze. Niemal wszystko, co uczyniło z niego świetnego adwokata mieściło się w bibliotece prawnika i deputowanego do legislatury stanu Illinois Johna T. Stuarta, który szybko poznał się na genialnym umyśle prawniczym młodszego kolegi, podsuwając mu kolejne tomy „Komentarzy do praw Anglii” Williama Blackstone’a.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama