Konkubinat – a więc nieformalny związek dwojga ludzi, którzy prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, nie tworzy żadnego powiązania prawnego ani związku materialnego między tworzącymi go osobami. W efekcie gdy dochodzi do rozstania partnerów żadna ze stron nie ma prawa do własności drugiej osoby. Sytuacja jest więc inna niż wtedy, gdy dochodzi do rozpadu małżeństwa i podziału majątku wypracowanego wspólnie w czasie trwania związku małżeńskiego. Sąd Najwyższy jasno określił, że do konkubinatu nie stosuje się prawnych regulacji zawartych w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym w zakresie dotyczącym stosunków majątkowych pomiędzy małżonkami. SN zaznaczył jednak przy tym, że istnieje możliwość zawierania stosownych umów prawa cywilnego, a co za tym idzie powstawanie między członkami konkubinatu stosunków prawnomajątkowych.

Co zrobić, by w razie rozpadu nieformalnego związku mieć prawo do roszczeń wobec konkubenta? -Roszczenia jednego z partnerów przeciwko drugiemu mogą powstawać wskutek świadczeń podejmowanych przez jedną ze stron na rzecz drugiej w gospodarstwie domowym lub zakładzie pracy. Strony mogą także pozostawać w formalnym stosunku spółki cywilnej - tłumaczy mecenas Anna Brykczyńska z Kancelarii Brykczyńscy Partnerzy. Spółki cywilne między konkubentami powstają na przykład w celu wspólnego prowadzenia gospodarstwa rolnego lub warsztatu rzemieślniczego. - Konkubenci mogą również w czasie trwania związku nabyć ze wspólnych środków, na zasadzie współwłasności, przedmioty i przysługujące do nich prawa majątkowe -  dodaje Brykczyńska. Muszą przy tym wykazać wolę nabycia ich na zasadach współwłasności, nawet jeśli fizyczny zakup majątku przeprowadzany jest przez jednego z partnerów.

Nie ma więc ogólnej formy ochrony praw majątkowych osób pozostających w takim związku, ale przysługują im prawa z tytułu zawieranych umów cywilnych oraz wspólnych i wzajemnych stosunków gospodarczych. Dobrze jest więc spisać umowę, nawet cywilną, między konkubentami, która określa jaka część majątku należy do każdego z nich. Taka umowa, przy ewentualnym rozstaniu, może wiele ułatwić. 

Oprac. AB na podstawie materiałów prasowych Media Creandi.pl