Po decyzji byłego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina, z mapy zniknęło 79 sądów rejonowych. Zastąpiły je oddziały zamiejscowe sąsiednich placówek. Sędziowie dostali decyzję o przeniesieniu do tych wydziałów. Podpisał je wiceminister sprawiedliwości, a nie minister.

Część przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości nie uważa tego podpisu za wiążący. Wstrzymali się więc od orzekania w sprawach, które miałyby później zostać unieważnione.- tłumaczy Bartłomiej Przymusiński ze Stowarzyszenia Sędziów Iustitia.

Sąd Najwyższy ma dziś ostatecznie rozstrzygnąć ten problem.

Sędziowie liczą też na wytyczne na przyszłość. Po piątkowej decyzji Sejmu mają bowiem powrócić sądy rejonowe. Ma to nastąpić najwcześniej w lipcu 2014 roku. 

Sejm znosi reformę Gowina >>