Minister Administracji i Cyfryzacji zaznaczył, że jest szansa na przyjęcie unijnego rozporządzenia dotyczącego ochrony danych i prywatności w ciągu kilku miesięcy. Miałoby ono poddać europejskiej jurysdykcji również działające globalnie firmy amerykańskie, które udostępniały służbom specjalnym USA dane o swoich klientach na potrzeby programu PRISM.

Przewodniczący komitetu wykonawczego Europejskiej Konferencji Rzeczników Ochrony Danych i Prywatności Jacob Kohnstamm zaznacza, że afera PRISM powoduje konkretne wyzwania. "Po pierwsze chcemy sprzeciwić się dyskryminacji tych wszystkich, którzy nie są obywatelami amerykańskimi. Przypominam słowa prezydenta Obamy, który powiedział, że nie będzie koncentrować się na osobach, nie będących Amerykanami" - powiedział Jacob Kohnstamm. Dodał, że konieczne jest zachowanie proporcji pomiędzy ochroną praw obywateli a względami bezpieczeństwa. Zaznaczył, że trzeba obserwować zagrożenia bezpieczeństwa, ale nie można zapominać o ochronie prywatności. 

Europejski Inspektor Ochrony Danych Peter Hustinx powiedział, ze po rewelacjach ujawnionych przez Edwarda Snowdena konieczne jest uregulowanie obrotu danymi przez firmy globalne, działające również w Europie. Jak podkreślał, potrzebujemy silniejszych regulacji prawnych i rozliczalności w kwestii obrotu danymi, tak aby w praktyce chronić prawa obywateli. Niezbędne są też standardy prawne w sytuacjach wyjątkowych, kiedy pewne dane mogłyby być przejmowane i rejestrowane.
35. Międzynarodowa Konferencja Rzeczników Danych Osobowych w Warszawie odbywa się pod patronatem medialnym Informacyjnej Agencji Radiowej.
.