Kto został mianowany na urząd sędziego?

autor: Monika Kuś20.05.2013, 15:59
Wymiar sprawiedliwości

Wymiar sprawiedliwościźródło: ShutterStock

Prezydent RP Bronisław Komorowski wręczył akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Nowo powołani sędziowie złożyli wobec Prezydenta RP ślubowanie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • kamlot(2013-05-21 07:46) Zgłoś naruszenie 10

    Jeżeli ktoś ma w rodzienie sędziego, to nie może zostać mianowany na stanowisko sędziego, dlatego, że jest to nepotyzm. Pewnie wielu prawników (sic!) zapis taki ujęłaby w konstytucji.

    Odpowiedz
  • Prawnik(2013-05-21 07:26) Zgłoś naruszenie 10

    @ Masz rację. Nepotyzm, nepotyzm, nepotyzm... I to ma być wymiar sprawiedliwości?!?!?!?!

    Odpowiedz
  • JA(2013-05-21 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    Mój ojciec to kierownik budowy, matka rencistka - księgowa po wypadku. A ja sędziowska wielopokoleniowa sitwa...

    Odpowiedz
  • hawus(2013-05-20 21:28) Zgłoś naruszenie 00

    to bardzo oficjalnie napisane, dobrze byloby napisac ze ktos z tych sedzow w rodzinie ma podobne stanowisko :P

    Odpowiedz
  • kurak(2013-05-21 10:30) Zgłoś naruszenie 00

    Dopiero co powołali Cię na urząd sędziego, nie zdążyłeś objąć urzędu, a już dostajesz po głowie, gdyż opublikowali Twoje nazwisko w internecie. Dzięki innemu artykułowi już na starcie masz etykietkę "żółwia", gdyż wiadomo, że sądy polskie procedują w żółwim tempie i to wina sędziów. Wszystkich. Otrzymałeś także przynależność do tzw. sitwy sędziowskiej. Społeczeństwo z zasady Ci nie ufa. Uczyłeś się i starałeś wiele lat, to teraz dostaniesz za swoje.

    Odpowiedz
  • w(2013-05-21 21:48) Zgłoś naruszenie 00

    ja również przez 10 lat byłem sędzią. Tata elektryk po zawodówce, mama sprzątaczka, jakoś wśród antenatów sędziów doszukać się nie mogę. To takie głupie gadanie ludzi, którzy z wymiarem sprawiedliwości mieli do czynienia wtedy, jak ich złapali za jazdę po pijaku

    Odpowiedz
  • pio(2013-05-22 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    ojciec mechanik matka technik od czegoś - ja jestem sędzią żona też, ostatnio syn stwierdził że chciałby pójsc na prawo i zostać sędzia - mam go za to zlinczowac czy raczej za jego zamiar zrobi to społeczeństwo- przecież wystarczy wprowadzić jedynie obiektywne oceny kto sie nadaje a kto nie niech sędziami zostana najlepsi - my sędziowie naprawdę nie mamy nic przeciwko

    Odpowiedz
  • johny_bravo(2013-05-22 14:27) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda jest taka, że jest wielu sędziów, którzy mieli rodziców jako sędziów. Szukać daleko nie trzeba - duże miasto na W., Sąd Okręgowy i Rejony. Niektórzy z nich radzą sobie dobrze, inni źle i się nie nadają do zawodu. Ale jest też wielu sędziów, którzy nie mieli nikogo w rodzinie i wykonują pracę sędziego. I także i oni radzą sobie lepiej lub gorzej. Prawdą natomiast jest, że Ci z rodzin mieli łatwiej na egzaminach i na końcowym sędziowskim. Prawdą jest też, że do niedawna łatwiej im było się dostać na etat, bo mama -sędzia, tato-sędzia, wujek-sędzia czy ciotka-sędzia robili dobry PR wśród sędziów i Ci głosowali odpowiednio na zgromadzeniu. Obecnie na szczęście sytuacja trochę normalnieje, ale jak wszędzie - są układy i tyle.
    Sędziowie jak sędziowie. Tak jest wszędzie. Proponowałbym bardziej się przyjrzeć kto tworzy administrację sądów. Ile jest osób z rodziny? Całe stada. I znów przykład dobrego SO w mieście W. Oddziałów już nie podam, bo i tak Ci co mają wiedzieć o kogo chodzi to wiedzą:)

    Odpowiedz
  • Sprawiedliwy(2013-05-23 06:43) Zgłoś naruszenie 00

    Ma rację johny_bravo (wpis numer 10). Jakkolwiek by się nie spinać, wielu sędziów zostało nimi dzięki mamusi lub tatusiowi. I żadne zakłamywanie rzeczywistości tego nie zmieni. Poza tym sędziowie też wykorzystują swoją pozycję i baaardzo dbają o karierę swojej latorośli w szeroko rozumianym wymiarze sprawiedliwości, np. przez załatwienie pracy w kancelarii, szepnięcie słówka komu trzeba tu czy tam (zapraszam np. do Olkusza:)). I dlatego również jest takie małe zaufanie społeczeństwa do sądownictwa, bo takie wiadomości szybko się rozchodzą.

    Odpowiedz
  • Grubelek(2013-05-21 08:44) Zgłoś naruszenie 01

    nie mam w rodzinie nawet prawnika, mój tata jest mechanikiem samochodowym a mama technikiem chemikiem - ja jestem sędzią. Na wszystko sama sobie zapracowałam i wkurza mnie takie szufladkowanie. To zabrońmy dzieciom lekarzy być lekarzami i tak dalej.

    Odpowiedz
  • młody(2013-05-21 09:22) Zgłoś naruszenie 01

    Ja też uważam, że powinno wprowadzić się ustawowy zakaz wykonywania przez dzieci takich samych zawodów jakie wykonywali ich rodzice. Niech to będzie nawet przestepstwo. Tak samo zakaz uczęszczania do tych samych przedszkoli i szkół

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane