Marszałek chce, by zmiany te dotyczyły także innych osób chronionych immunitetem, na przykład prokuratorów, Rzecznika Praw Dziecka czy Głównego Inspektora Danych Osobowych.

Zdaniem Ewy Kopacz, projekt da szansę policji, by łamiącemu przepisy drogowe parlamentarzyście wręczyła mandat. "Gdy ten projekt byłby uchwalonym projektem komisyjnym, to poseł przyjmujący mandat, zrzekałby się na ten czas immunitetu" - tłumaczyła Ewa Kopacz. 

Marszałek Sejmu ma nadzieję, że tym razem parlament przyjmie ten projekt. Podobne próby były podejmowane, gdy marszałkiem Sejmu był Bronisław Komorowski. Ewa Kopacz zapowiedziała, że będzie aktywnie uczestniczyć w zbiórce podpisów pod tym projektem. "Głęboko wierzę, że parlamentarzyści zagłosują za tymi zmianami" - dodała. 

Marszałek Sejmu skierowała projekt do komisji, ponieważ sama nie posiada inicjatywy ustawodawczej.