Projekt zmian znajduje się w konsultacjach społecznych i już budzi emocje. Oświadczenie w tej sprawie wydała Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan (PKPP). Zdaniem organizacji, brakuje uzasadnienia dla stworzenia funduszu stabilizacyjnego w sytuacji, gdy polskie banki cieszą się dobrą kondycją. „Nakładanie dodatkowych obciążeń na banki zdusi pozytywne trendy w zakresie rozwoju akcji kredytowej i upowszechnienia usług bankowych” – czytamy w dokumencie.

PKPP nie przekonuje również tłumaczenie, że jedynie powielamy regulacje funkcjonujące na Zachodzie. Szczególnie, że w Niemczech czy Francji obciążenia z tytułu opłaty ostrożnościowej są dziesięciokrotnie mniejsze, niż mają być w Polsce – wylicza konfederacja.

Organizacja krytykuje również brak zapisów o możliwości dostosowania opłaty do sytuacji kapitałowej banków. „Opłata w oczywisty sposób będzie niewspółmiernie większym ciężarem dla banków w fazie rozwoju i budowy portfeli kredytowych niż dla banków ograniczających akcje kredytowe na rzecz inwestycji w aktywa o mniejszych wagach ryzyka. Paradoksalnie zatem mechanizm opłaty sam przyczyni się do destabilizacji sektora finansowego” – przestrzega konfederacja.

Zastrzeżenia PKPP podzielają eksperci.

– Wiele zapisów proponowanej nowelizacji jest co najmniej kontrowersyjnych. Na przykład opłata ostrożnościowa nie będzie skorelowana z podmiotem, który ją uiszcza. A skoro z założenia mamy do czynienia z opłatą a nie bezzwrotnym podatkiem, to powinna ona zawierać świadczenia wzajemne i w miarę możliwości ekwiwalentne na rzecz podmiotów, które ją uiszczają – wskazuje Stanisław Ignaczak z kancelarii podatkowej Ignaczak Kacprzak Gniadek Sp. z o.o.

Etap legislacyjny
Projekt zmian w konsultacjach społecznych