Przykładowe zapisy takiego porozumienia zostały zamieszczone na stronach Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznych. Wynika z nich, że IMGW zobowiązuje uczelnie m.in. do usunięcia użyczonych danych ze wszystkich nośników bezpośrednio po opublikowaniu pracy, do której stworzenia posłużyły.

Pracownicy uczelni oraz wszystkie inne osoby, które będą miały styczność z danymi, muszą też podpisać oświadczenie o zachowaniu ich poufności, a uczelnia – wskazać komputery, na których składowane będą dane, i zapewnić warunki do bezpiecznego ich przechowywania.

Dyrektywa UE

– Nie wiemy, czy treść wszystkich porozumień jest taka sama ani ile ich jest, ponieważ IMGW nie odpowiedziało nam na te pytania – mówi Krzysztof Izdebski, prawnik ze Stowarzyszenia Lokalnych Liderów Grup Obywatelskich.

Jego zdaniem porozumienia są niezgodne z zasadami znowelizowanej ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 ze zm.) w części będącej implementacją dyrektywy 2003/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 17 listopada 2003.

Postanowienia umów zawartych przed dniem wejścia w życie nowelizacji (16 grudnia 2011) powinny wygasnąć z początkiem obowiązywania nowelizacji.

– Sprzeczne z dyrektywą są także zapisy zabraniające przekazywania tych danych dalej. Łamana jest też zasada niedyskryminowania podmiotów o nie występujących. Niezależnie, czy podmiotem występującym jest uczelnia, czy osoba prywatna, zasady dostępu powinny być podobne – zauważa Krzysztof Izdebski.

Interes państwa

Jednak IMGW twierdzi, że zapisy wspomnianej dyrektywy w sprawie ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego nie mają zastosowania do danych, którymi rozporządza.

Prawnicy instytutu wskazują przypis art. 1 ust. 2 lit e, który stanowi, że dyrektywa nie ma zastosowania do dokumentów będących w posiadaniu instytucji edukacyjnych i badawczych, takich jak szkoły, uniwersytety, archiwa i biblioteki oraz jednostki badawcze, włączając w to organizacje ustanowione w celu przekazywania wyników badań.

– W przypadku nieodpłatnego udostępniania danych uczelniom zachodzi konieczność zabezpieczenia interesów Skarbu Państwa, w którego imieniu IMGW rozporządza danymi. W związku z tym uczelnia podpisuje dokument identyfikujący dane, które zostały przekazane, cele, którym mają one służyć, oraz odpowiedzialność uczelni za ewentualne komercyjne ich wykorzystanie danych – przekonują pracownicy instytutu.

Na mocy art. 110 prawa wodnego (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.) uczelnie, które podpisały porozumienie, mogą uzyskiwać dane od IMGW nieodpłatnie. W pozostałych przypadkach ustawodawca przewidział udostępnianie ich za opłatą. Jednak zdaniem Krzysztofa Izdebskiego wszyscy, nie tylko uczelnie, powinni mieć prawo do bezpłatnego dostępu do zasobów IMGW, o ile informacje te nie są wykorzystywane do celów komercyjnych.