Sądy gospodarcze będą rozpoznawały sprawy ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, ale też zajmą się m.in. sprawami z zakresu prawa upadłościowego i naprawczego.

– Powództwa w sporach między przedsiębiorcami wniesione po wejściu w życie nowych przepisów zostaną rozpoznane już według ujednoliconej procedury cywilnej. Aby jednak nie zostały na rozprawie ujawnione okoliczności stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa, ustawodawca wprowadził zasadę, że sąd na wniosek stron może zarządzić odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych – tłumaczy Jacek Stanisławski, prawnik z Kancelarii Olszyk & Kubicki.

Zdaniem profesjonalnych pełnomocników likwidacja odrębnego postępowania w sprawach gospodarczych przyczyni się do uproszczenia procesu, bo usunie obecnie obowiązujący system prekluzji, nakładający na przedsiębiorców większe rygory procesowe niż w zwykłych sprawach cywilnych: pozwany przedsiębiorca zawsze miał obowiązek wnieść odpowiedź na pozew w ciągu dwóch tygodni od otrzymania pozwu, a na dowody, których tam nie podniósł, co do zasady nie mógł się powoływać w toku postępowania.

W nowym systemie (który nie jest prekluzją) strony będą mogły prezentować materiał procesowy aż do zamknięcia rozprawy, ale sąd będzie mógł pominąć spóźnione dowody i twierdzenia. Wykluczenie ich – zarówno wobec przedsiębiorców, jak i stron niemających tego charakteru – nastąpi więc nie z mocy prawa, lecz na mocy decyzji sądu, który oceni, czy strona miała możliwość przywołać je wcześniej.

Podstawa prawna
Ustawa z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 233, poz. 1381).