statystyki

Prezes TK Andrzej Rzepliński o ACTA: nie dostrzegam zagrożenia dla wolności osobistych

03.02.2012, 09:46; Aktualizacja: 03.02.2012, 10:18
Prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzeplińki

Prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzeplińkiźródło: newspix.pl

Prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński powiedział, że nie dostrzega w ACTA zagrożeń dla praw i wolności osobistych. Według niego umowa dotyczy przede wszystkim ochrony przed podróbkami.

Reklama


Reklama


"Nie sądzę, aby stosowanie tej umowy groziło zwłaszcza polskim internautom ich masowym szpiegowaniem" - powiedział w piątek Rzepliński w Radiu Zet.

Według niego stosowanie tej umowy może doprowadzić w przyszłości do głośnych procesów, "ale to jest codzienna rzeczywistość stosowania tak wielkiej umowy, zwłaszcza takiej dotyczącej setek milionów ludzi".

Jak podkreślił Rzepliński, ACTA ma na celu ochronę wszystkich konsumentów przed podróbkami, m.in. kosmetyków, żywności, leków, a "potrzeba takiej umowy zaistniała w gospodarkach, które są kreatywne, gdzie się ciągle pojawiają nowe produkty, nie tylko ze sfery internetowej. "To umowa, która była skierowana głównie przeciwko Chinom i Indiom" - dodał.

"Jeżeli chodzi o internet, to bać się tej umowy mogą ci, którzy żyją ze sprzedaży kradzionych produktów, np. utworów muzycznych, książek" - ocenił.

Pytany o art. 12 ACTA, który mówi, że "każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do zastosowania środków tymczasowych bez wysłuchania drugiej strony w stosownych przypadkach, a w szczególności, gdy jakakolwiek zwłoka może spowodować dla posiadacza praw szkodę nie do naprawienia", prezes TK przyznał, że mogą pojawić się "takie sytuacje, że trzeba działać błyskawicznie". Jednocześnie zastrzegł, że "chodzi tutaj o szkodę wielkich rozmiarów".

"Pozwólmy prawu działać. (...) To nie jest tak, że grozi naszym internautom po wejściu w życie tej umowy jakiś kataklizm i zupełnie legalne przejmowanie przez administrację publiczną najbardziej prywatnych intymnych informacji o internautach" - przekonywał Rzepliński. "Przecież nie o tym jest ta umowa" - dodał.

Według prezesa TK podpisując ACTA polski rząd "postąpił tak jak inne państwa unijne".

ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), czyli porozumienie przeciw obrotowi podróbkami, to umowa handlowa mająca na celu wzmocnienie ochrony własności intelektualnej głównie w stosunkach handlowych między państwami na całym świecie. Pojęcie własności intelektualnej dotyczy także internetu, gdzie masowo publikowane są nielegalne treści.

Do ACTA przystąpiła już UE. By Unia była związana umową po jej stronie brakuje wyłącznie ostatecznej zgody Parlamentu Europejskiego. Głosowanie w tej sprawie ma nastąpić w pierwszej połowie roku. Rada UE, czyli kraje członkowskie, wyraziła już zgodę w grudniu ubiegłego roku, za polskiej prezydencji.

Polska, wraz z 21 państwami UE - z wyjątkiem Cypru, Estonii, Słowacji, Niemiec i Holandii - podpisała dokument 26 stycznia. W ramach ratyfikacji mają być w Polsce przeprowadzone szerokie konsultacje społeczne.

Treść umowy i brak konsultacji nad jej projektem wywołały protesty internautów i ataki na strony internetowe urzędów państwowych. Przeciwnicy ACTA wskazują m.in. na artykuł 27 ustęp 4, który - według nich - umożliwia wydanie na żądanie np. organizacji zarządzającej prawami autorskimi, w trybie administracyjnym, a nie sądowym, danych osoby, co do której zachodzi tylko domniemanie naruszenia praw autorskich. Krytykowane jest też to, że w świetle dokumentu posiadaczem prawa jest nie tylko twórca, ale również organizacja zarządzająca prawami.

Organizacje zarządzające prawami autorskimi natomiast, wskazując na przykłady kradzieży własności intelektualnej w internecie, zdecydowanie opowiadają się za przyjęciem ACTA. Argumentują, że umowa zapewni przede wszystkim silniejszą ochronę interesów majątkowych polskich twórców i wydawców poza granicami Unii Europejskiej.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • Edgar(2012-02-05 22:48) Odpowiedz 200

    Pan Rzepliński dał popis ignorancji nazywając generyk podróbką leku

  • obywatel(2012-02-05 10:19) Odpowiedz 140

    Ten pan niech sie nie wypowada.Uczony z dyplomem z PRL-u.Sam lamie zasady konstytucyjne i wypowiada sie o wolnosci obywateli.Jemu juz dziekujemy.

  • Vader(2012-02-05 03:21) Odpowiedz 90

    Żeby zrozumieć wypowiedź tego pana, trzeba najpierw sprawdzić z czyjej rekomendacji zajmuje swój stołek. Ot, wyjaśnienie zagadki.

  • Człowiek(2012-02-03 17:20) Odpowiedz 90

    Widocznie Pan Rzepliński osiągnął stan i wiek w którym czytanie nie idzie w parze z rozumieniem czytanego tekstu. Powinien zatem dać sobie spokój z wykonywaniem tej funkcji jaką wykonuje.
    A jego stan przemawia za tym, aby sędziowie przechodzili faktycznie w stan spoczynku i to po kompleksowych komisyjnych badaniach lekarskich, i to przez lekarzy wyłanianych w wyniku losowania.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • emeryt(2012-03-01 19:30) Odpowiedz 70

    panie Prezesie czy dziś Panu nie wstyd za takie androny jakie pan wygłaszał na temat ACTA ?

  • typX(2012-02-05 12:49) Odpowiedz 60

    Pan Rzepliński, jako sekretarz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka ma ciekawe spojrzenie na prawa wolności człowieka.
    1 ACtA - "to walka dużych korporacji z podróbami" a te właśnie korporacje przeniosły produkcję "markowych" produktów do Indochin obniżając ich cenę produkcji przez niewolniczą pracę min. dzieci./ pomijając wszelkie normy ekologiczne/
    2. A. Rzepliński - jako Prezes Trybunału Konstytucyjnego popisywał wyroki ws emerytur pomostowych, uznając że konstytucyjne prawa Obywatela mogą być łamane uwzględniając ważne powody społeczne.
    3. Panie Rzepliński --- WSTYD

  • Kat(2012-02-06 09:01) Odpowiedz 60

    Towarzysz sekratarz wie co mówi.

  • wieszcz(2012-02-03 16:59) Odpowiedz 20

    ...takie widzi świata koło, jakie tępymi zakreśla oczy...

  • POTRZEBNE OKULARY(2012-02-03 17:38) Odpowiedz 20

    Cały świat protestuje, masa prawników wyjaśnia konkretne niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą ustawa, tłumy ludzi na ulicach całej Europy nie wyszły żeby ot tak sobie pospacerować na mrozie. Nawet premier wycofał się już z poparcia dla ACTA.
    A ten tutaj oświadcza że nie widzi zagrożeń. Komuś są wyraźnie POTRZEBNE OKULARY.

  • alina(2015-12-13 13:38) Odpowiedz 10

    No to jaka jest obecnie, jaka była wcześniej Pana bezstronność ,jako prezesa Trybunału Konstytucyjnego? panie Rzepliński własnie wtedy, w kontekście Pana stanowiska wobec ACTA

  • M(2012-02-06 10:42) Odpowiedz 10

    dobrze, że Rzepliński to powiedział. teraz, jak TK będzie rozpatrywać ACTA, będzie musiał wyłączyć się od orzekania, dzięki czemu wyrok TK będzie bardziej merytoryczny.

  • Fe(2012-02-04 18:55) Odpowiedz 10

    Jak już się kilka razy łamało, to i teraz nie sprawia problemu, aby się tylko przypodobać.

  • ???(2012-02-03 13:28) Odpowiedz 10

    Oślepł?

  • korzenie komuny ciężko usunąć,gdyż solidarność 26 (2015-12-13 13:06) Odpowiedz 10

    lat temu przy okrągłym stole podzieliła się wpływami z komunistami..Za błędy Wałęsy płaci cała Polska ......Zagubiony kraj szuka drogi wyjścia z totalizmu syjonistycznego dokonanego na Polakach w imię demokracji.Trzeba z tym skończyć na zawsze..

  • emeryt(2012-03-10 10:09) Odpowiedz 10

    Jak pan tak kwituje ACTA mimo ze gro ludzi z roznych pulek od profesorow prawa doktorow wypowiada sie zel o ACTA to czuje ze roztrzygniecie rewolaryzacji pomimo juz wczesniejszego werdyktu w 2001 jest bardzo zagrozone nie wiem z ktorej parti pan jest jak z PO emeryci juz moga tylko pomarzyc o sprawiedliwym i zgodnym z prawem orzecznictwem przez pana

  • tax payer(2012-02-06 10:21) Odpowiedz 10

    O jakiej wolności Szanowny Pan mówi?
    O warszawskiej ?
    Opowiem Panu jak jest na prowincji w wojewódzkim mieście z dołu rankingów zamożności, albo ze szczytu ubóstwa.

    Prowadzi pan mikro firmę ,jest Pan narażony na zaczepki prowokacje ataki ludzi na których łoży Pan podatki. Wiedza zdobyta z podsłuchów służy do niewybrednych żartów. Ekstremalnym jest " przygadywanie" np. chorób nowotworowych piersi mojej żony /"cycki do wycięcia" ALE potwierdzam, leczy się w szpitalu onkologicznym i sporo o tym rozmawiamy i NARZEKAMY na dostępność i jakość usług.
    Prawnicy mówią, że nic z tym nie można zrobić , bo oni tak mogą .. BEZKARNIE.

    Poziom wiedzy nt. życia w kraju nie zdobywa się przy biurku w wa-wie.
    W biznesie to choroba zwana "syndromem " klimatyzowanego biura.
    Prowadzi na manowce , bankructwa najlepsze , największe projekty biznesowe.

    Nie macie NIC co by mogło być odebrane na PLUS.
    Propaganda tego nie załatwi.

    przepraszam ale firma się rozwija nawet w kryzysie
    będę płacić więcej - NIE WIEM tylko jak długo wystarczy ochoty na dotowanie dziadostwa

  • M(2012-02-03 18:05) Odpowiedz 10

    A gdybyś tak opatentował lek na ludzką głupotę chciałbyś aby inni go podrabiali i nielegalnie leczyli?
    Jedyny nałóg jaki by pozostał to zdrowe i szczęśliwe życie!
    Czy naprawdę tego chcesz?
    Jeśli tak to odkryj czym jest tak naprawdę intuicja i stosuj się do jej zaleceń!!!

  • bbb(2015-12-01 18:44) Odpowiedz 10

    rozumiem, że się cytuje co on powiedział, ale pytanie zasadnicze - czemu on jeszcze ma to stanowisko? nie oczekuję odcięcia głowy, jak w latach 20 do 40 tych, ale won z kraju + nacjonalizacja majątku - "mieczem wojujesz" - Mieciu cię załatwi

  • boywtelik- poddany(2012-02-05 11:08) Odpowiedz 00

    Ale plam

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama