Niepublicznym też wolno

Zastrzeżenia co do tej decyzji zgłosiła spółka Impost Finanse. Przekonywała, że chociaż przed laty rzeczywiście przekazy pocztowe były wśród usług zarezerwowanych dla Poczty Polskiej, to zostało to zmienione w 2004 r. nowelizacją ustawy – Prawo pocztowe (t.j. Dz.U. z 2010 r., nr 113, poz. 759). Obecne przepisy nie przewidują już monopolu Poczty Polskiej w tym zakresie.

– Jak wynika z uzasadnienia nowelizacji, celowo usunięto z obszaru usług zastrzeżonych przekaz pocztowy, gdyż nie jest to usługa objęta postanowieniami dyrektywy 39/2002/WE – przekonywali przedstawiciele spółki.

– Żaden z przepisów ustawy – Prawo pocztowe nie zabrania świadczenia usługi przekazu pocztowego operatorom niepublicznym, a w wykazie czynności podlegających karze pieniężnej znajdującym się w art. 67 ust. 1 nie znajduje się również przepis ustanawiający sankcję za wykonywanie usług, których przedmiotem jest doręczanie przekazów pieniężnych ich adresatom przez podmioty nieposiadające statusu operatora publicznego – dodawali. Domagali się bądź unieważnienia postępowania, bądź też w przypadku zawarcia umowy – jej unieważnienia.

Pozycja uprzywilejowana

Argumenty te nie przekonały Krajowej Izby Odwoławczej. Poszerzony ze względu na wagę problemu skład orzekający doszedł do wniosku, że pomimo przywołanej przez wykonawcę nowelizacji przepisów Poczta Polska zachowała monopol na przekazy pieniężne. Na taką ocenę wpływ miał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 25 stycznia 2011 r. (sygn. akt P 8/08). – Izba stwierdziła, że przekaz pocztowy – zgodnie z art. 3 pkt 15 ustawy – Prawo pocztowe – to polecenie doręczenia adresatowi określonej kwoty pieniężnej przez operatora publicznego. Z kolei zgodnie z art. 46 ust. 2 wskazanej ustawy zadania operatora publicznego zostały powierzone Poczcie Polskiej S.A. – zauważyła w uzasadnieniu wyroku przewodnicząca skład orzekającego Agata Mikołajczyk.

Usunięcie przekazu pocztowego z art. 47 ust. 1 ustawy – Prawo pocztowe w żaden sposób nie zmieniło więc uprzywilejowanej pozycji Poczty Polskiej, jeśli chodzi o te usługi. Wynika ona zaś z tego, że tylko spółka ma status operatora publicznego. To zaś, zdaniem KIO, pozwala na udzielenie zamówienia z wolnej ręki.

Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 18 stycznia 2012 r., sygn. akt KIO 70/12.