Przykładem jest uchwała z 20 grudnia 2011 roku w sprawie zakazu palenia wyrobów tytoniowych w niektórych miejscach na terenie Gminy Miasta Wejherowa (nr VIk/XIII/176/2011).

Zgodnie z nią nie można palić na klatkach schodowych domów wielorodzinnych, które znajdują się na terenie Wejherowa. Zarządcy tych miejsc muszą natomiast zadbać, by na ścianie pomieszczenia, w którym obowiązuje zakaz, znalazło się odpowiednie oznaczenie, informujące o tym mieszkańców. Nad projektem podobnej uchwały pracowali także radni z Torunia. W tym przypadku jednak zakaz nie został uchwalony. Bez wątpienia intencje radnych, którzy walczą z palaczami, są dobre. Jednak metoda, którą wybrali, jest niezgodna z prawem.

500 zł takiej wysokości mandat może wystawić straż miejska za złamanie zakazu palenia w miejscu publicznym

– Rada gminy nie może rozszerzyć zakazu palenia na części wspólne budynków mieszkalnych wielorodzinnych, czyli klatek schodowych czy piwnic – potwierdza Aneta Wrona-Kłoczko, prawnik z Kancelarii Prawnej M. Szulikowski i Partnerzy.

Zakaz palenia, który wprowadziła ustawa antynikotynowa, mówi bowiem o miejscach publicznych. Są to np. przystanki, pojazdy komunikacji miejskiej, szkoły, szpitale, place zabaw, restauracje, kina, teatry. Nie można do nich zaliczyć klatek schodowych znajdujących się w budynkach wielorodzinnych.

– Radni mogą co prawda dodawać do tego katalogu kolejne miejsca, ale tylko pod warunkiem, że nie znajdują się one w przestrzeni prywatnej – mówi Jan Orgelbrand, zastępca głównego inspektora sanitarnego.

W praktyce oznacza to, że samorządowcy w drodze uchwały mogą objąć zakazem palenia również przejścia podziemne, tunele, parki i amfiteatry. Co więcej, według Jana Orgelbranda taki był właśnie cel nowelizacji ustawy antynikotynowej – wyeliminowanie miejsc publicznych, w których palacze mogą czuć się swobodnie.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie zakazy palenia na klatkach schodowych są nie zgodne z prawem. Otóż palenia na korytarzu, w windzie, w piwnicy czy w pralni domu wielorodzinnego skutecznie mogą zakazać mieszkańcom spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa. To, że w tych miejscach pojawi się grafika z przekreślonym papierosem, nie upoważnia jednak ani straży miejskiej, ani policji do tego, by wkroczyć na ten teren i wystawić palaczowi mandat do 500 zł. Funkcjonariusze mogą bowiem karać jedynie za złamanie zakazu ustanowionego na postawie ustawy antynikotynowej.

Podstawa prawna

Ustawa z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. nr 10, poz. 55 z późn. zm.).