Podstawową jest zniesienie możliwości zaskarżania wszystkich orzeczeń. Teraz przepisy będą wskazywały te, od których można się odwołać. Skazany nie będzie mógł skarżyć rozstrzygnięć, które nie mają bezpośredniego wpływu na jego prawa i obowiązki, jak i tych, które są wydawane na jego korzyść.

– W tym zakresie nowelizacja jest niezgodna z Konstytucją, według której postępowanie przed sądem jest co najmniej dwuinstancyjne. Poza tym takie rozwiązanie ogranicza prawo do obrony – podkreśla prof. Stefan Lelental, kierownik Zakładu Prawa Karnego Wykonawczego Uniwersytetu Łódzkiego.

Wchodzące w życie przepisy przewidują także, że skazany, składając wniosek, skargę lub prośbę (np. do dyrektora zakładu karnego), będzie musiał uzasadnić zawarte w niej żądania oraz dołączyć odpowiednie dokumenty. Poza tym na skazanego, któremu odroczono wykonanie kary więzienia, będą mogły zostać nałożone obowiązki. Sąd będzie mógł np. zobowiązać go do podjęcia starań o znalezienie pracy.

Reforma ma usprawnić procedury sądowe i zwiększyć efektywność oddziaływania kar.

Podstawa prawna

Ustawa z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. nr 240, poz. 1431 z późn. zm.).

Etap legislacyjny: Wchodzi w życie 1 stycznia 2012 r.