Wchodząca w kwietniu 2012 r. w życie ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, choć stanowi milowy krok w dziedzinie ochrony praw klientów deweloperów, nadal nie gwarantuje im całkowitego bezpieczeństwa.
Publikacja: 28 listopada 2011, 06:33 Aktualizacja: 28 listopada 2011, 10:18
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: adams z IP: 80.238.101.* (2011-11-28 09:59)
To nasza mentalność: Polak zna się na wszystkim. Nie ma więc potrzeby korzystania z usług prawników czy profesjonalistów rynku nieruchomości. A potem cały świat zawinił że są problemy...
2: * z IP: 78.8.22.* (2011-11-28 10:45)
...jak byłyby rozsądne opłaty za porady prawne być może Polak korzystałby z usług prawników czy też wszelkiego rodzaju "profesjonalistów" rynku nieruchomości :)
3: Robert z IP: 86.204.122.* (2011-11-28 15:27)
Dziwie sie, ze nie wprowadzono systemu jaki obowiazuje we Francji polegajacy
na tym, ze dewloper przed rozpoczeciem budowy robi rozeznanie ile moze
miec klientow i rozpoczyna budowe.Natomiast klient wplaca zaliczke np.5% a
reszte naleznosci jest wplacana na konto notariusza, ktory po sprawdzeniu
zaawansowania prac budowlanych odblokowuje czesc srodkow.Koncowe
rozliczenie nastepuje w czasie podpisania aktu wlasnosci i odbioru kluczy.Nigdy
nie ma tak by dewloper otrzymal cala naleznosc i znikl.
4: Piotr z IP: 89.167.45.* (2011-11-28 15:48)
Moim zdaniem to bzdura. Ile było takich przypadków w skali kraju? Z tego co wiem to naprawdę symboliczna ilość, ale tytuł artykułu jest chwytliwy i oczywiście budzi grozę, sugerując - poradź się tego "światłego" prawnika a on cię ocali... Grunt to zbadać firmę, przyjrzeć się jej dotychczasowej działalności, czy budzi zaufanie, czy wcześniejsze inwestycje były realizowane bez problemów. Przyjrzeć się umowie pod kątem rejestru klauzul niedozwolonych, zadbać o wzmiankę w księdze wieczystej. Lepiej strzec się firm typu "kogucik" a ufać tym, które już z powodzeniem budowały, zresztą teraz po wejściu ustawy i tak sytuacja się zmieni.
5: koordynator "BYLY" OIUGZ z IP: 89.25.159.* (2011-11-28 19:45)
Tak to normalne, bo ustawa jest polowiczna i nie ujmuje kompleksowosci tematu - zrobiona na kolanie - bez udzialu profesjonalistow !!!
W Warszawce lezy od szesciu lat na polkach projekt profesjonalistow z UJ-tu dotyczacy kompleksowego rozwiazania kwestii Rachunku POwieniczego. ale... dyscyplina partyjna itd blokuja temat a tworza buble, jak to bylo z Ustawa Gwarancje Zaplaty i stworzana w kwietniu 2010 roku ustawa dajaca PODWOJNE ZABEZPIECZENIE WYBRANYM !!!
6: wieczyslaw124 z IP: 81.190.170.* (2011-11-28 19:59)
Tak tylko może być w zakichanej Polsce.Cwaniaków mamy do licha.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.