Szef klubu SLD Leszek Miller uważa, że proponowane przez PiS przywrócenie kary śmierci w polskim prawie oznaczałoby, że "Polska przestaje być członkiem UE i Rady Europy".
Publikacja: 25 listopada 2011, 15:42 Aktualizacja: 25 listopada 2011, 16:02
"Myślę, że zdecydowana większość Polaków nie chciałaby tego" - powiedział Miller. W jego ocenie, PiS od lat celuje w działaniach, które mają przynieść "prymitywny poklask". "Głębokość kryzysu mierzy się aktywnością demagogów. Kryzys mamy głęboki" - powiedział dziennikarzom przewodniczący klubu Sojuszu.
Miller podkreślił, że jest za tym, aby "kary były dotkliwe i wymierzane szybko". "Kara dożywotniego więzienia jest bardzo dotkliwa. Wprowadzenie kary śmierci cofałoby nas do praktyk, które cywilizowany świat dawno potępił" - podkreślił. Jednak - w jego ocenie - zakaz przedterminowego zwalniania z więzienia skazanych za zabójstwa jest do rozważenia, w przypadku szczególnie bestialskich przestępstw.
"Wszystko powinno zmierzać w kierunku przekonania społeczeństwa, że nie warto popełniać przestępstwa, że przestępca jest w sytuacji o wiele gorszej niż obywatel, który nie popełnia wykroczeń" - dodał polityk Sojuszu.
Miller stwierdził, że propozycja PiS jest elementem rywalizacji między tą partią a środowiskiem byłych polityków PiS skupionych wokół europosła Zbigniewa Ziobry, którzy niedawno utworzyli w Sejmie klub Solidarna Polska.
Zdaniem polityka SLD to "wyścig między Jarosławem Kaczyńskim a Zbigniewem Ziobrą, między mistrzem a czeladnikiem - teraz czeladnik chce być mistrzem".
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w piątek, że projekt zmiany w Kodeksie karnym w najbliższym czasie trafi do Sejmu. Projekt będzie zakładał - jak mówił Kaczyński - oprócz przywrócenia kary śmierci "w ogóle zaostrzenie kar za zabójstwa".
1: T. z IP: 87.207.120.* (2011-11-25 20:57)
Przypominam, ze ten człowiek był we władzach (KC PZPR) panstwa, ktoremu kara smierci nie przeszkadzala. No i prosze, jaka transformacje przeszedl.
2: Paryżanin z IP: 213.184.17.* (2011-11-29 16:13)
Wyplenianie chwastów osobowych powinno (jeśli już miałoby następować) odbywać się przy aktywnym udziale katowskim głównych pomysłodawców takiego procederu,. A więc panowie Kaczyński i Ziobro oraz ten ze Szczecina mogliby występować w ramach wolontariatu jako bezpośredni wykonawcy kary eliminacyjnej.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.