Instytucja pełnomocnika z urzędu uległa wypaczeniu. Prawnicy biją na alarm: osoby wnioskujące o ten przywilej kłamią w oświadczeniach.
Publikacja: 17 listopada 2011, 06:40 Aktualizacja: 17 listopada 2011, 08:50
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: gązawa z IP: 95.40.32.* (2011-11-17 08:20)
Moje doświadczenie i wynikające z niego wnioski są odmienne. Referendarze sądowi - oni to głównie rozpatrują wnioski o zwolnienie od kosztów sądowych - nader często i ochoczo czerpią inspiracje z orzecznictwa lat osiemdziesiątych i twierdzą, że wnioskodawca, powód ma obowiązek dokonywać oszczędności na przyszłe opłaty sądowe, a jako dowód na to, że mają dobrą sytuacje finansową podają to, że wnioskujący nie korzysta z pomocy opieki społecznej. Pisze o autentycznych sprawach.
Zwolnienie od kosztów sądowych to nie łaska, a prawo obywatela do sądu - art 45 Konstytucji RP -. Natomiast wnoszona opłata sądowa nie jest zapłatą za wykonanie usługi sądzenia przez Sąd, lecz wypełnieniem konstytucyjnego obowiązku wobec obywatela - podatnika. Ocywiście podane patologie - 20 pozwów - Sąd powinien bez trudu zauważyć i ocenić.
PS
Od wiarygodnego mecenasa dowiedziałem się, że zwolnienie od ponoszenia kosztów sądowych - 100.000 zł - uzyskali spadkobiercy Hrb. Zamojskiego w sprawie spadkowej o mienie w Kozłówce. (Rzekomo zwolnił SO w Białymstoku, wcześniej SR wniosek oddalił). Proszę by ktoś zechciał potwierdzić lub zaprzeczyć temu, bo mnie to ogromnie uwiera.
2: ja z IP: 83.5.81.* (2011-11-17 09:03)
A najlepiej, jak z pism wynika, że wnioskujący o pełnomocnika z urzędu ma problemy natury psychiatrycznej. Wtedy na 100% dostanie pełnomocnika, a sąd będzie miał z głowy użeranie się z "trudnym klientem", bo ciężar ten spadnie na pełnomocnika. I to nawet w przypadkach, gdy roszczenie jest oczywiście bezzasadne.
3: Pikju z IP: 193.201.167.* (2011-11-17 09:14)
Moje zaś doświadczenie jest takie, że referendarze nawet tego samego sądu potrafią tego samego pozwanego w jednej sprawie zwolnić od kosztów i ustanowić darmowego (czyli opłacanego przez Skarb Państwa) prawnika a w innej, podobnej i o to samo - nie. Następuje ponadto to w warunkach, kiedy pozwany MA już profesjonalnego pełnomocnika. Obywatel ma prawo do sądu, ale nie do pieniactwa, musi się liczyć z tym, że jeśli przegra, to coś straci, np. wpis sądowy. Jak się ma pomoc udzielana przez państwo jednej ze stron przeciwko drugiej do zasady równego traktowania stron - pomijam.
4: z drugiej strony z IP: 145.237.86.* (2011-11-17 09:35)
Jako profesjonalny pełnomocnik nie mam ochoty być zmuszanym do prowadzenia spraw z urzędu za np. 120 zł. Mam na utrzymaniu rodzinę i nie mogę sobie pozwolić na stratę czasu i dokładanie do interesu
5: DLA UBOGICH TO SĄ TYLKO z IP: 87.225.253.* (2011-11-17 09:56)
TE BAJANIA
GDYBY BYŁ WOLNY RYNEK TO BY NIE POTRZEBA BYŁO SNUĆ TAKICH ROZWAŻAŃ ANI WYDAWAĆ PAŃSTWOWEJ FORSY, BO LUDZI BY BYŁO STAĆ NA USŁUGI PRAWNE.
6: ja z IP: 83.5.81.* (2011-11-17 10:39)
Usługi prawne są obecnie tanie. Ludzi na nie spokojnie stać, natomiast uważają, że ich nie potrzebują, bo Polacy na prawie znają się najlepiej. Młodzi adwokaci i radcowie często już nawet nie rozpoczynają pracy w zawodzie po skończonej aplikacji. Ci, co zaczynają, biorą każdą sprawę za bardzo małe pieniądze. No chyba że ktoś chce prawnika z dużej korporacji międzynarodowej - tylko w prostych sprawach - po co? Także bajania o braku pieniędzy na bardzo tanie usługi adwokackie pisze już tylko kompletny laik.
7: Obserwator z IP: 79.186.152.* (2011-11-17 10:48)
Człowieku, nie wiesz co piszesz!!!
Czy my nie mamy wolnego rynku? Adwokatów i radców prawnych jest od koloru i wybor,u a do tego masa firm świadczących usługi prawne czasami za naprawdę niewielkie pieniądze.
8: GAS z IP: 109.243.200.* (2011-11-17 10:57)
Jeżeli Państwo ustanawia przymus adwokacki to powinno zapewnić tanie usługi adwokatów. Potrzebowałem złożyć skargę kasacyjna, skargę napisałem sam, potrzebowałem jedynie podpisu, wystapiłem, o wyznaczenie adwokata, któremu byłem gotów zapłacić według taksy. Sad odmówił, a adwokaci, do których się zwróciłem oczekiwali wielokrotności taksy za sam autograf. Prawo do sadu to fikcja.
9: do " ja" z IP: 95.160.178.* (2011-11-17 10:57)
Popieram Cię w całej rozciągłości!
10: ooo z IP: 199.48.147.* (2011-11-17 11:52)
ZLIKWIDOWAĆ KORPORACJE TO LUDZI BĘDZIE STAĆ NA PRAWNIKA
A konkurencja wymusi jakość.

Państwowe instytucje gromadzą o nas tak wiele informacji, że bez trudu mogłoby każdego szczegółowo inwigilować. Wszystko to dzieje się zgodnie z prawem, ponoć dla naszego bezpieczeństwa.
Która instytucja powinna Twoim zdaniem mieć najszerszy dostęp do informacji dot. obywateli?