Z zagadnieniem prawnym dotyczącym zasad płacenia za przechowywanie rzeczy w depozycie sądowym zwrócił się do SN jeden z łódzkich sądów rejonowych. Podczas dochodzenia w sprawie paserstwa pojazdów policja zabezpieczyła vw transporter. Prokurator zadecydował o jego umieszczeniu na parkingu strzeżonym Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Po pół roku dochodzenie zostało umorzone, a samochód z powodu nieustalenia właściciela trafił do depozytu sądowego. W 2011 r. policja wystawiła prokuraturze dwa rachunki za parkowanie pojazdu (po 110 zł każdy). Prokurator odmówił zapłaty postanowieniem i stwierdził, że za przechowywanie samochodu w postępowaniu karnym nalicza się ryczałt 40 zł. Na postanowienie prokuratora zażaliła się policja. Rachunki dotyczyły bowiem okresu przechowywania auta po umorzeniu dochodzenia, w czasie gdzie nie stanowił on już dowodu rzeczowego, ale przedmiot depozytu sądowego.

Sąd Najwyższy uznał, że prokurator nie miał uprawnień do wypowiadania się w sprawie kosztów postępowania, powstałych po prawomocnym umorzeniu dochodzenia. Jednocześnie wskazał, jak powinna wyglądać procedura określania kosztów przechowywania przedmiotów oraz kto powinien je ponosić.

Skutki, w tym finansowe, decyzji procesowych ponoszą organy, które je podejmują. Przechowywanie samochodu na parkingu policyjnym po zakończeniu dochodzenia nie jest realizacją zadań policji jako organu postępowania. Policja, żądając zwrotu kosztów przechowania i utrzymania rzeczy w należytym stanie, nie występuje jako organ postępowania, ale jest uprawnionym podmiotem przechowującym w postępowaniu karnym. Wydatki związane z przechowywaniem zajętych przedmiotów określa się w wysokości przedstawionej w rachunku wystawionym przez podmiot przechowujący. Z kolei przechowującym depozyt jest prokurator, jeżeli to on złożył rzecz do depozytu sądowego, albo sąd, gdy o tym orzekł. I to na tych podmiotach (prokuraturze albo sądzie) ciąży obowiązek pokrywania kosztów przechowania depozytu i utrzymania go w należytym stanie.

Postanowienie Sądu Najwyższego z 26 października 2011 r., sygn. akt I KZP 14/11.