Bilet jednorazowy kupiony w autobusie musi kosztować tyle samo co ten w kiosku – orzekają sądy. Niektóre gminy nic sobie z tego nie robią i nadal pobierają dodatkowe opłaty od biletów sprzedawanych przez kierowców.
Publikacja: 24 października 2011, 06:16 Aktualizacja: 15 listopada 2011, 11:11
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: zaba z IP: 95.160.40.* (2011-10-24 14:25)
Można przymknąć oko jeżeli ten pasazer ma odliczoną gotówkę tylke ze w 80% przypadk.ów nie ma przez co spowalnia jazdę pozostałych. Homo sapiens powinien przewidzieć ze jezeli jedzie do miasta na zakupy to i będzie wracał ale nie ma mowy aby kupił sobie bilet na wszelki wypadek czy przyda się.
Ps: Dlaczego piwo w pubie kosztuje 5 zł? Powinno kosztować tyle samo co w sklepie bo ten jest już nieczynny i nie mam gdzie kupić piwa?
2: Renia z IP: 178.182.129.* (2011-10-24 16:17)
W Chojnicach kierowcy MZK kasują za blet o 40 groszy, trzeba dopłacić. Mało jest punktów aby kupić bilety,a już po 19 to nigdzie prócz marketu Kaufland i u kierowcy. Inaczej jest w Inowrocławiu,bilet kosztuje tyle u kierowcy co w kiosku.
3: Ksenia z IP: 95.40.49.* (2011-10-24 18:12)
do Renia : W Inowrocławiu bilet u kierowcy jest 60 groszy droższy niż w kiosku
4: lub czasopisma z IP: 89.230.158.* (2011-10-24 18:14)
Renia, a bułąś kiedyś w Inowrocławiu?
5: jasolt z IP: 94.251.215.* (2011-10-25 15:31)
Istnieją wyroki sądów o bezprawności pobierania dodatkowych opłat za sprzedaż biletów , mimo tego wiele gmin stosuje takie praktyki . Czy nie można zastosować jednolitego systemu dystrybucji , choćby na zasadzie prejudykatu?
6: Miruś-Mireczek. z IP: 87.99.46.* (2011-10-25 16:38)
Może i to prawda,ale teraz bilety można kupować w '''Biletomatach''''' Na ulicach koło przystanków (płatność kartą lub gotówką) i w środkach komunikacji (płatność kartą) .Według mnie to problem \\\nadpłaty do biletu\\\już nie istnieje.
Mam racje.
7: Marek z IP: 213.158.197.* (2011-10-26 16:22)
Rozwiązaniem byłoby zróżnicowanie oferty zakupu biletów. Kioski mogłyby sprzedawać jedynie np. bloczki po pięć biletów, podczas gdy kierowcy jedynie pojedyncze bilety. Jeden przejazd zakupiony w "pięciopaku" ma prawo być tańszy, niż zakupiony pojedynczo. Analogia do biletów dziennych, trzydniowych etc., gdzie przy zakupie również korzystamy z rodzaju "rabatu hurtowego" w stosunku do kosztu pojedynczego przejazdu.
8: panton z IP: 31.174.127.* (2011-10-26 20:24)
problemem nie jest cena, tylko fakt że rady gminy ustalają prowizję za bilet kupiony u kierowcy. pytanie czy odprowadza się od tej doplaty podatek

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.