statystyki

Aplikacja ogólna: o to pytano dzisiaj kandydatów podczas testu

autor: Mateusz Adamski05.10.2011, 12:24; Aktualizacja: 07.11.2011, 11:47
  • Wyślij
  • Drukuj

Ponad dwa tysiące osób przystąpiło w środowy poranek do organizowanego przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury egzaminu na aplikację ogólną.





Najwięcej pytań w tegorocznym teście przygotowano z prawa cywilnego, postępowania cywilnego, prawa karnego oraz postępowania karnego. Zdający narzekali zwłaszcza na szczegółowość pytań z zakresu Kodeksu Spółek Handlowych. 

Kandydatów zaskoczono m.in. pytając o rozporządzenie  Rady (WE), tzw. „rozporządzenia Bruksela II” dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej.

Wyniki testu mają być znane za tydzień. Wówczas kandydaci na aplikację ogólną dowiedzą się czy zakwalifikowali się do drugiego etapu, który zaplanowano na 26 października.

Konkurs na aplikację ogólną jest przeprowadzany w Warszawie. Składa się z dwóch etapów. W środę kandydaci rozwiązywali test sprawdzający wiedzę z poszczególnych dziedzin prawa. Osoby, który zdobędą 120 punktów zostaną dopuszczone do drugiego etapu. Decyzja o ustaleniu takiego minimum uzasadniana jest zmniejszonym limitem przyjęć na aplikację ogólną w stosunku do ubiegłego roku (z 300 do 200 miejsc), a także znacznym zwiększeniem liczby kandydatów zainteresowanych naborem na aplikację ogólną.

Kandydaci, którym się uda zdobyć 120 punktów 26 października napiszą pracę, która sprawdzi umiejętność stosowania argumentacji prawniczej, zasad wykładni oraz kwalifikowania stanów faktycznych.

Spośród nich do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury dostanie się 200 osób. Właśnie taki limit wyznaczył Minister Sprawiedliwości. 

W 2010 r. do konkursu na aplikację ogólną zgłosiło się 1 391 osób. W tym roku do konkursu zostało dopuszczonych 2 015 osób.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:gazetaprawna.pl
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 22

  • 1: ela z IP: 145.237.67.* (2011-10-05 12:46)

    Może dziennikarze zainteresowaliby się, dlaczego nie ustalon limitu przyjęć na drugi rok - aplikakację sędziowską albo prokuratorską. Kończy się pierwszy rok, a aplikanci wciąż są w niepewności, czy szukać pracy, czy będą mogli kontynuować naukę w KSSiP.

  • 2: asdfghjk z IP: 178.212.126.* (2011-10-05 13:51)

    Aplikacja ogólna jest pomyłką. Po jej ukończeniu nikt nie zostanie referendarzem, bo po pierwsze nie przygotowuje ona do wykonywania tego zawodu, a po drugie nie będzie wolnych etatów. Po jej ukończeniu nikt nie zostanie asystentem, bo w czasie aplikacji [przygotowywania do wykonywania zawodu asystenta] aplikant dostaje stypendium wyższe, niż pensja którą otrzymuje asystent [wykonywanie zawodu]. Poza tym do wykonywania zawodu asystenta wystarczy trzymiesięczne przeszkolenie - 12 miesięczny kurs zwany aplikacją ogólną jest zbędny. Każdy kto startował (startuje) na aplikację ogólną chce być sędzią, bądź prokuratorem. A tu niespodzianka. Zaraz koniec aplikacji, a limitów przyjęć na aplikacje specjalistyczne w dalszym ciągu brak. W takiej sytuacji nie można mówić w żaden sposób o poważnym podejściu MS do aplikantów ogólnych. Niestety realia nie pasują do wizji twórców nowego modelu kształcenia. Zlikwidować ogólną, zorganizować oddzielny nabór na sędziowską, referendarską i na ogólną, a wtedy być może miałoby to sens.

  • 3: asdfghjk z IP: 178.212.126.* (2011-10-05 14:10)

    Zlikwidować ogólną, zorganizować oddzielny nabór na sędziowską, referendarską i prokuratorską*, a wtedy być może miałoby to sens.

  • 4: m z IP: 62.233.209.* (2011-10-05 14:44)

    no właśnie i po co te wszystkie nakłady gdy nie ma naboru na aplikacje specjalistyczne ! Stary system szkoleń aplikantów sędziowskich był:
    a) sprawdzony
    b) tańszy
    c) konkretny

  • 5: Tyrteusz z IP: 83.4.48.* (2011-10-05 17:04)

    Zgadzam się w całości z przedmówcami, KSSiP nie wydaje się nam trafionym pomysłem, bynajmniej nie dla tego, że coś tam nie pasuje, jest niepewne, czy zakamuflowane. Po prostu to zła konstrukcja. Przywrócić aplikacje sądową, prokuratorską i referendarską. znieść ogólną oraz znieść sam Kssip. Pozostawić stypendium i ustalić listę sądów i jednostek prokuratury dających rękojmie w zakresie szkolenia aplikantów i tylko tam wysyłać aplikantów.

  • 6: adam z IP: 46.113.179.* (2011-10-05 18:51)

    Nikt nie pomyślał, że aplikacja ogólna nie przygotuje nikogo do pracy jako asystent prokuratora. W ogóle z punktu widzenia chętnych do zawodu zarówno prokuratora jak i tamtejszego asystenta ta aplikacja to zupełna paranoja.

  • 7: t. z IP: 83.4.48.* (2011-10-05 19:23)

    Popieram restauracje starego systemu. Nawet jego wynaturzenia były miłe i do zaakceptowania. Tymczasem, bezsens i bezcel obecnej aplikacji wręcz bije w oczy.

  • 8: po prostu z IP: 94.232.222.* (2011-10-05 20:31)

    a ja poczekam aż zlikwidują ten uwłaczający godności system i wtedy wybiorę się na aplikację sędziowską :) póki co nie mam zamiaru uczestniczyć w tym "dziwactwie"! dziękuję za uwagę :)

  • 9: Tyrteusz z IP: 83.4.48.* (2011-10-05 20:58)

    Obyś nie musiał czekać za długo, przed trzydziestką już trzeba mieć jakieś dokonania i przyzwoity status zawodowy, np. być notarem, adwokatem, radcą lub komornikiem. Głupio być, asystentem sędziego, prokuratora, aplikantem itd. Tak więc, drogi kolego:)

  • 10: ola z IP: 83.21.163.* (2011-10-06 11:52)

    "oto pytano" czy może "o to pytano". ale po co ortografia, prawda? :-) pisałam test, faktycznie, prosty nie był, trzeba będzie rok się jeszcze pouczyć. a tymczasem do pracy, rodacy!

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie