Prokuratorzy z Prokuratur Apelacyjnych i Okręgowych będą mogli z bliska przyjrzeć się działalności prowadzonej w imieniu prokuratora generalnego.
Publikacja: 12 sierpnia 2011, 10:43 Aktualizacja: 12 sierpnia 2011, 20:07
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Prawnik z IP: 83.4.58.* (2011-08-12 21:45)
Politycy nie powinni kwestionować poziomu inteligencji a nawet rozumu prokuratorów lub sędziów.
2: żeby uczyć trzeba samemu umieć z IP: 199.48.147.* (2011-08-13 07:03)
DUŻO IM TAKIE SZKOLENIA NIE POMOGĄ :))))
Spójrzcie tylko jak nieudolnie są prowadzone w tym kraju śledztwa w sprawie najbardziej spektakularnych przestępstw.
Zabójstwo Papały
Katastrofa Smoleńska
Rzekome samobójstwo Leppera
Afery hazardowe
Zabójstwo Olewnika
to szandarowe >>osiągnięcia<<
3: problem w rekrutacji z IP: 76.73.85.* (2011-08-13 07:14)
Prokuratorem powinna być osoba, która potrafi dociekać prawdy. Taki Colombo tylko może lepiej ubrany. Aby dociekać prawdy trzeba mieć do tego predyspozycje a nie tylko znajomość prawa.
Tymczasem w Polsce kariera prokuratorska opiera się na sformalizowanych zasadach, a prokurator jest zwykłym urzędasem, jak wszyscy inni zatrudniani w urzędach czy sądach tyle że z lepszą pensją. To, że ktoś zna się na prawie nie wystarcza. Konieczna była by jeszcze spostrzegawczość, dociekliwość i pasja (ale nie misja, bo nawiedzony prokurator to tez była by porażka).
4: Jaś z IP: 83.24.94.* (2011-08-13 10:41)
Słowem prokuratorzy PG pozwolą popracować za siebie innym prokuratorom w ramach nadziei na awans.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.