Gdyńska Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego (WSAiB) chce zrezygnować na studiach prawniczych z prac magisterskich i zastąpić je egzaminem. Biuro prasowe Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego mówi, że to niezgodne z przepisami.
Publikacja: 11 sierpnia 2011, 15:48 Aktualizacja: 11 sierpnia 2011, 18:17
Jak powiedział PAP rektor WSAiB prof. Jerzy Młynarczyk, zastąpienie pracy magisterskiej egzaminem umożliwiła - zawierająca stosowne zapisy, a wchodząca w życie 1 października - nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym. Jednak Leszek Cieśla z biura prasowego MNiSW zaznacza, że po nowelizacji ustawy w żadnym wypadku nie będzie można zastąpić pracy magisterskiej egzaminem.
Cieśla dodaje jednak, że od 1 października rzeczywiście zaszły pewne zmiany w sposobach uzyskiwania dyplomu. "Do tej pory na studiach licencjackich, czyli I stopnia, na niektórych kierunkach studiów (...) była możliwość wprowadzenia egzaminu dyplomowego bez pisania pracy dyplomowej. Natomiast na studiach II stopnia zawsze była praca magisterska. Teraz zmienia się tylko i wyłącznie to, że na studiach pierwszego stopnia obligatoryjnie wprowadzona jest także praca dyplomowa" - mówi w rozmowie z PAP.
Cieśla wyjaśnił, że były pomysły, żeby wprowadzić egzaminy magisterskie zamiast prac magisterskich, ale po konsultacjach społecznych i dyskusjach z wieloma środowiskami, w tym m.in. z rektorami szkół publicznych (KRASP) i niepublicznych (KRZaSP), ustalono, że prace magisterskie zostają. Zastępca rzecznika MNiSW zaznaczył, że praca dyplomowa jest ważna w kontekście twórczej pracy studenta, na którą nacisk kładzie również ustawa. W jej rozumieniu student powinien więcej wnosić w proces dydaktyczny. Jego praca ma być twórcza, a nie odtwórcza, tak jak egzamin.
Rektor WSAiB wyjaśnił, że jednym z głównych powodów, dla których jego uczelnia rozważa zrezygnowanie z prac magisterskich, jest niemożliwość sprawdzenia, czy dany student napisał ją samodzielnie. "Wprawdzie nasza uczelnia korzysta z systemu antyplagiatowego, ale z tego rozwiązania nie korzystają wszystkie polskie uczelnie i nigdy nie możemy mieć pewności, czy praca złożona przez naszego studenta nie została już np. obroniona w innej uczelni" - powiedział prof. Młynarczyk.
Jak dodał rektor, przed wprowadzeniem wspomnianych zmian w systemie nauczania, władze WSAiB chcą je skonsultować z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego. "Stosujemy świeżo wprowadzone prawo, chcemy więc mieć absolutną pewność, że robimy wszystko prawidłowo" - powiedział PAP Młynarczyk. "Śmiem twierdzić, że pan rektor otrzyma odpowiedź, że prace magisterskie są obligatoryjne" - komentuje Leszek Cieśla i dodaje, że obecnie studenci, którzy chcą ukończyć studia, mają obowiązek napisania pracy dyplomowej.
1: Irakay z IP: 31.61.59.* (2011-08-13 23:47)
Niestety nie jest możliwe zrezygnowanie z pracy magisterskiej w Polsce na wydziałach prawa. Po prostu wypada, żeby magister prawa na pewno coś napisał na studiach - wcześniej zdawał testy i ustne egzaminy.
Później do pracy przychodzi taki magister co nie potrafi sklecić prostego pisma procesowego posługując się wzorami pism procesowych. Niestety jest to smutna rzeczywistość.
Choć jest coraz więcej takich, co uczą się pisać pracując na studiach w różnych kancelariach i późniejsza praca z nimi to prawdziwa przyjemność.
Tych ostatnich serdecznie pozdrawiam.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.